OSKAR POLIS
Człowiek z zasadami
Urodzony 15 września 1996 roku. To żużlowiec, który może pochwalić się solidnym doświadczeniem na torach, choć jego ścieżka zawodowa nie była liniowa, jak tor wyścigowy. Wychowanek Włókniarza Częstochowa, ale to w barwach Kolejarza Rawicz zadebiutował w rozgrywkach ligowych – bo, jak to w życiu bywa, czasem trzeba wyjechać, by wziąć rozpęd.
Był podstawowym juniorem Włókniarza w sezonach 2014, 2016 i 2017, ale po ukończeniu 22 lat postanowił spróbować swoich sił gdzie indziej. W 2018 roku przeniósł się do Opola, gdzie przez kolejne 6 sezonów jeździł bez przerwy, czterokrotnie notując średnią powyżej 2,0. Widać, że to miasto dobrze mu służyło – jakby znalazł tam drugi dom.
W 2023 roku znów wrócił do Łodzi, do Orła, z którym jeździł już w 2015 roku. Niestety, sezon 2024 nie był jego najlepszym – odjechał tylko kilka wyścigów, a reszta to raczej okres, który chciałby wymazać z pamięci. Potem szybko zareagował i wrócił do Opola. Poprzedni sezon w barwach Kolejarza, mimo całkiem dobrej średniej, określano jako nie najlepszy. Co tylko pokazuje, jak dużo wymagamy od Oskara.
On sam również wymaga od siebie bardzo dużo, co świadczy, z jaką determinacją rozpoczął tegoroczną kampanię, i czuć w powietrzu, że to może być właśnie rok Polisa, który ze swoją drużyną będzie walczył o najwyższe cele w Krajowej Lidze Żużlowej.
A jak chodzi o sukcesy, to Oskar ma ich na koncie sporo. W 2017 roku, jeszcze w barwach Włókniarza, sięgnął po Drużynowe Mistrzostwo Polski juniorów. Do tego brązowy medal w Mistrzostwach Polski Par Klubowych w 2016 roku. A jeśli chodzi o drużynowe sukcesy, to dwukrotnie wygrywał z drużyną Krajową Ligę Żużlową (czyli drugą ligę), a także sięgnął po dwa drużynowe vice mistrzostwa w Czechach i Niemczech w 2023 roku. Widać, że Oskar nie tylko zbiera doświadczenie, ale też medale.
Fot: Roman Biliński
Skill

