W 2009 r. dość sensacyjnie Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwo Polski zdobył zaledwie 17-letni Patryk Dudek na torze w Lesznie. Patrząc na dyspozycję zawodników w zawodach indywidualnych i drużynowych w sezonie 2010, trójka była typowana do złota. Oprócz obrońcy tytułu, byli to 19-letni wówczas Maciej Janowski i Przemysław Pawlicki. Rywalizacja o MIMP 2010, tak jak dobry film Alfreda Hitchococka, zaczął się od trzęsienia ziemi. W celu wyłonienia finalistów MIMP 2010, który miał odbyć się w Toruniu, na oddanej do użytku ledwie rok wcześniej Motoarenie, zorganizowano trzy turnieje eliminacyjne w Łodzie, Pile i Lublinie.
Zawody eliminacyjne w Lublinie miały rzadko spotykany przebieg. Z tego turnieju do finału miało awansować pięciu zawodników. Po 20 biegach najlepszy okazał się Szymon Kiełbasa z 14 punktami. Za jego plecami z 12 punktami było aż… pięciu zawodników w tym obrońca tytułu – Patryk Dudek. W celu wyłonienia miejsc 2-6 zorganizowano cztery biegi dodatkowe. W biegu 21 i 22 zwycięzcy tych biegów byli pewni uczestnictwa w finale jako stali uczestnicy. W biegu 21 Sławomir Musielak wygrał przed Patrykiem Dudkiem i Borysem Miturskim, a w 22 biegu Adrian Szewczykowski dojechał przed Tadeuszem Kostro. Najważniejszy okazał się bieg 23. Dość niespodziewanie, będąc na końcu stawki, upadł Patryk Dudek i został sklasyfikowany na szóstym miejscu i została mu przydzielona jedynie rola pierwszego rezerwowego na turniej finałowy w Toruniu.
Zawody finałowe na Motoarenie odbyły się 11 września 2010 r. Z uwagi na brak Patryka Dudka w czołowej „szesnastce” trzecim kandydatem, po Janowskim i Pawlickim do zdobycia medalu, był wymieniany Emil Pulczyński – zawodnik miejscowego klubu z Torunia. Zawody przebiegały zgodnie z przewidywaniami. Przemysław Pawlicki po czterech seriach miał komplet punktów, a jego zwycięstwa były bezdyskusyjne. Tylko trochę więcej problemów by zdobyć 12 pkt po czterech seriach, miał Maciej Janowski, który w 15 biegu musiał przez dwa okrążenia oglądać plecy Rafała Flegera. Ku zaskoczeniu obserwatorów, to nie byli jedyni dwaj zawodnicy z kompletem punktów. Był nim również 17-letni Kacper Gomólski, który rywalizował na torach 1. ligowych w macierzystym klubie z Gniezna.
Gomólski o awans do finału musiał rywalizować z Łukaszem Sówką, z którym wygrał bieg dodatkowy podczas turnieju eliminacyjnego w Pile. Trójka niepokonanych zawodników miała rywalizować w 19 biegu. Pierwsze pole startowe zajął Maciej Janowski. Na drugim polu stanął dobrze spisujący się tego dnia Mikołaj Curyło, który z 8 punktami był czwarty w klasyfikacji turnieju, ale bez żadnych szans na polepszenie swojego miejsca. Trzecie pole zajął Przemysław Pawlicki, a na polu pod bandą ustawił się Kacper Gomólski.
Najlepszym momentem startowym popisał się Maciej Janowski, ale z zewnętrznych pól lepszy dojazd miał Pawlicki i Gomólski, który na wejściu w pierwszy łuk zamknął dwójkę rywali. Wydawało się, ze po roku historia znów się powtórzy i 17-latek zostanie Młodzieżowym Indywidualnym Mistrzem Polski. Niestety dla Gnieźnianina na drugim łuku pociągnęło go na koleinie i musiał ratować się wypuszczeniem motocykla, żeby nie uderzyć w bandę z dużą prędkością. Gomólski szybko wstał i bieg był kontynuowany. Ostatecznie Janowski przyjechał przed Pawlickim i to oni zdobyli kolejno złoty i srebrny medal. Brąz przypadł dla wściekłego na murawie Gomólskiego. Nie mniejszą dezaprobatę było widać po mechanikach zawodnika Startu Gniezno w parku maszyn.
W następnych latach Gomólski zajmował czwarte czy też piąte miejsce w MIMP. Wpływ na to miał fakt, że w 2011 r. do rywalizacji po ukończeniu 16 lat przystąpili Bartosz Zmarzlik, Piotr Pawlicki czy Paweł Przedpełski. Przemysław Pawlicki także nie zdobył w kolejnych latach medalu w MIMP. Dwa lata później, po sukcesie w Toruniu, powtórzył swoje osiągniecie Maciej Janowski na turnieju w Bydgoszczy. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że pomogły mu w tym kontuzje zawodnika o nazwisku Zmarzlik, gdyż w 2010 r. Paweł nie mógł wystąpić w zawodach w Toruniu, a w 2012 r. Bartosz w turnieju w Bydgoszczy, a obaj przed doznaniem kontuzji wygrywali swoje turnieje eliminacyjne.

