Wpis Anglia Wyniki

Emocje w Scunthorpe. Bezbłędny Pickering, świetny mecz Ingrama i Howartha

W majowy, piątkowy wieczór 22.05.2026 r. w Scunthorpe wyjechały naprzeciw siebie miejscowe „Skorpiony” oraz Glasgow Tigers w ramach rozgrywek brytyjskiej Championship. Goście walczyli o komplet trzech zwycięstw z rzędu po trzech meczach. Gospodarze już poczuli gorycz porażki w tym sezonie – w pierwszej kolejce, w Plymouth z tamtejszymi „Gladiatorami”. Polskich kibiców na pewno ucieszyła obecność czterech znajomych nazwisk. W drużynie „Skorpionów” pojechał Josh Pickering reprezentujący w tym sezonie również Stal Rzeszów, a jako „Tygrysy” pojechali Leon Flint i Kevin Juhl Pedersen (pierwszy obecnie Landshut Devils, a drugi tam jeździł w 2025 r.), a także Kyle Howarth, który był o krok od jazdy w Unii Tarnów, która, jak pamiętamy nie przystąpiła do rozgrywek. Bardzo ważny jest również fakt, że będzie mieli do czynienia z zastępstwem zawodnika w odniesieniu do Luke’a Harrisona.

Mecz rozpoczął się od niespodziewanego wydarzenia – Chris Harris zdefektował pod koniec biegu, mimo że przez większość czasu prowadził nad Joshem Pickeringiem. Wydaje się, że zanurkowanie Australijczyka „zmusiło” „Bombera” do zakończenia ścigania. Przez to gospodarze mogli wygrać 5:1. W biegu juniorskim mogliśmy doświadczyć kontaktu Ryana Ingrama z Jackiem Smithem, w wyniku którego upadł ten pierwszy i sędziowie uznali, że powinien zostać wykluczony. W powtórce osamotnionemu Danowi Gilkesowi udało się utrzymać za sobą Jacka Smitha i wywalczył dla gospodarzy remis. Bieg trzeci przyniósł upragnione zwycięstwo dla „Tygrysów”. Mimo że Connor Mountain najlepiej zaczął, to Leon Flint odniósł zwycięstwo. Za jego plecami było bardzo ciekawie, bo żużlowcy trochę się potasowali. W kolejnym biegu po starcie wyskoczył na prowadzenie Michael Palm Toft, ale to Kyle Howarth zdołał go wyprzedzić jeszcze na pierwszym okrążeniu i dowieźć zwycięstwo.

Piąty bieg potwierdził, że Chris Harris nie za dobrze wszedł w ten mecz. Chciał wyprzedzić Connora Mountaina, ale upadł i został wykluczony z powtórki. Tak samo, jak w biegu pierwszym jego przymuszona nieobecność spowodowała, że „Skorpiony” wygrał, tym razem 4:2 za sprawą żużlowca, którego nie dał rady poprawnie wyprzedzić „Bomber”. Następny bieg przyniósł pierwszą zmianę: Jack Smith zastąpił Freddy’ego Hoddera. Nie przeszkodziło to Joshowi Pickeringowi wywalczyć drugie zwycięstwo w tym meczu, a w połączeniu z punktem Dana Gilkesa dało ono zwycięstwo gospodarzom. Była nawet szansa na 5:1, ale Kyle Howarth wyszarpał drugie miejsce. Nie potrwało to długo, bo kolejne dwa biegi: siódmy i ósmy padły łupem gości w stosunku 2:4, chociaż to Ryan Ingram w pierwszym z nich piorunująco przebił się z trzeciego na pierwsze miejsce. Kevin Juhl Pedersen zgasił jednak jego płomień zapału i pokonał go w walce na torze, zdobywając „trójkę”. W drugim z nich „Tygrysy” zaczęły od wyjścia na 1-5, ale Nathan Abblit wyprzedził Jacka Smitha i udało się „Skorpionom” zmniejszyć rozmiar porażki. Nie udało się im jednak uniknąć podwójnej porażki w biegu dziewiątym za sprawą Kyle’a Howartha i Jacka Smitha. Ten drugi w drugiej fazie wyścigu wyprzedził Mountaina. „Skorpionom” udało się zrehabilitować w ostatnim biegu przed przerwą. W bezpośrednim pojedynku Michael Palm Toft pokonał Kevina Juhla Pedersena, a później ten drugi spadł również za Josha Pickeringa. Później gospodarze zamienili się miejscami i to Australijczyk triumfował po raz trzeci w tym meczu.

Przerwa nie wytrąciła gospodarzy z równowagi. Świetnie pojechał Ryan Ingram, który zdołał wyprzedzić w spektakularny sposób Chrisa Harrisa. Do młodziutkiego Anglika dołączył Michael Palm Toft i „Skorpiony” oddaliły się już na sześć punktów od „Tygrysów”. Jednak jak na wyrównany mecz przystało, już w kolejnym, a więc jedenastym biegu przybysze z Glasgow zminimalizowali stratę do dwóch punktów wygrywając 1:5. Kyle Howarth i Leon Flint zdołali dowieźć podwójne zwycięstwo do mety, chociaż Dan Gilkes był bardzo zdeterminowany, aby wykorzystać nawet najmniejszy błąd swoich rywali. Kolejny bieg po raz kolejny padł łupem bezbłędnego dzisiaj Josha Pickeringa, który przyjechał na metę ze sporą przewagą nad swoimi rywalami. Skończyło się na remisie 3:3, jednak Michael Palm Toft był o włos, żeby wynik wyniósł 4:2 dla gospodarzy, ponieważ niewiele zabrakło, aby wyprzedził Kyle’a Howartha. Wygrana takim stosunkiem przyszła jednak w biegu czternastym. Po raz drugi w tym meczu „trójkę” zdobył Ryan Ingram. Dużo działo się za jego plecami, gdzie ciekawą walkę stoczyli Connor Mountain z Jackiem Smithem, ale ostatecznie pojedynek wygrał pierwszy z nich. Bieg nominowany przyniósł rozstrzygnięcie i to „Skorpiony” ostatecznie wygrały ten mecz („Tygrysy” mogły tylko doprowadzić do remisu). Piątą wygraną biegową zdobył Josh Pickering, który wyprzedził na pierwszym okrążeniu Kyle’a Howartha, a kroku dotrzymał mu dobrze spisujący się dzisiaj 16-letni Ryan Ingram. Warto zaznaczyć, że młody Anglik prowadził po starcie. Ostateczny wynik to 49:41.

Wyniki (za speedwayupdates.proboards)

Scunthorpe Scorpions: 49

  1. Josh Pickering (3, 3, 3, 3, 3) 15
  2. Luke Harrison ZZ
  3. Nathan Ablitt (0, 1, 2, 0, 0) 3
  4. Connor Mountain (2, 3, 1, 1) 7
  5. Michael Palm Toft (2, 0, 2′, 2′, 0) 6+2
  6. Ryan Ingram (W, 1′, 2, 3, 3, 2′) 11+2
  7. Dan Gilkes (2′, 3, 1, 0, 1) 7+1

Glasgow Tigers: 41

  1. Chris Harris (D, W, 1, 2) 3
  2. Sam Hagon (1, 2, 3, 0) 6
  3. Leon Flint (3, 1, 0, 2′, 0) 6+1
  4. Kevin Juhl Pedersen (1, 3, 1, 2) 7
  5. Kyle Howarth (3, 2, 3, 3, 1′, 1) 13+1
  6. Jack Smith (2, 1, 2′, 0) 5+1
  7. Freddy Hoder (1′, 0, 0) 1+1