Wpis 2. Ekstraliga Wyniki

Arcyciekawy mecz w Bydgoszczy, ale do połowy. „Gryfy” wciąż niepokonane

Do Bydgoszczy przyjechała ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego, aby zrewanżować się za porażkę na własnym torze 39:51. Przed meczem zadanie wydawało się piekielnie trudne, ale jak było naprawdę na obiekcie przy ul. Sportowej 2? Możecie przekonać się poniżej czytając relację z tego pojedynku.

Początku do udanych o dziwo nie zapisał Szymon Woźniak. Po raz pierwszy od wielu biegów nie zdobył punktu. Ostrowska para wyszła na pierwszym łuku na prowadzenie, ale Kai Huckenbeck świetnie wcisnął się pomiędzy nich. Naciskał go szybszy od niego Jonas Seifert-Salk do samego końca, ale pierwszy wyścig zakończył się remisem. Zgodnie z oczekiwaniami pojechał już Maksymilian Pawełczak, który wypracował sobie potężną przewagę nad Pawłem Sitkiem i resztą. Pierwsze zwycięstwo Polonii w tym meczu mogło stać się faktem również dzięki Kacprowi Andrzejewskiemu, który obronił się przed Nikodemem Łuczakiem. W trzecim biegu ładną jazdą pod płotem na pierwszym łuku popisał się Krzysztof Buczkowski i awansował na pierwszą pozycję. Żądny wygranej był też jednak jadący za nim Frederik Jakobsen, ale nie sprostał popularnemu „Buczkowi”. Ciekawie było również na pozycjach 3-4, gdzie Chris Holder jechał przez większość czasu przed Aleksandrem Łoktajewem. Ukrainiec wyprzedził go w końcówce, ale na ostatnim łuku Australijczyk odbił jeden punkt. Przed przerwą byliśmy świadkami świetnego ścigania, gdy Paweł Sitek wyskoczył przed Wiktora Przyjemskiego i Maksymiliana Pawełczaka; przed tym drugim przez chwilą znajdował się nawet Jakub Krawczyk, który walczył o punkt. Ostatecznie jednak to zwycięzca sprzed paru dni z Målilli zdobył trzy punkty, mimo zachwiania na wyjściu z ostatniego łuku.

Co nie udało się Jakubowi Krawczykowi w biegu czwartym, udało się w piątym. Świetnie wystartował i przedarł się przed Kaia Huckenbecka, który początkowo próbował go wyprzedzić, ale później Polak odjechał od niego. Dużym zaskoczeniem na pewno jest to, że Aleksandr Łoktajew po raz drugi przyjechał bez punktów. Bieg szósty stał pod znakiem fenomenalnej walki pomiędzy dwoma żużlowymi nestorami: Krzysztofem Buczkowskim i Chrisem Holderem. Trzy razy wyrywali sobie zwycięstwo na dystansie, ale to jednak mistrz świata z 2012 roku wjechał na metę z pełną pulą. Kompletnie nie poszło za to Glebowi Czugunowowi, który przegrał z juniorem Kacprem Andrzejewskim. Przed drugą przerwą z biegu został wykluczony Nikodem Łuczak za dotknięcie taśmy. Było to o tyle kuriozalne, że junior Ostrovii stał w niej. W powtórce osamotniony Frederik Jakobsen najpierw przegrał start z dwoma rywalami, nadział się nawet na tylne koło Wiktora Przyjemskiego, ale na dystansie poradził sobie z nim i nie pozwolił, aby Polonia po raz pierwszy w tym meczu wygrała podwójnie. Po przekonującą wygraną sięgnął Szymon Woźniak, który po zerze w pierwszym biegu nie dał szans rywalowi oraz swojemu koledze.

Jednak podwójna wygrana przyszła szybko. Świetnie wystartował Maksymilian Pawełczak, a w pojedynku o drugą pozycję Jonas Seifert-Salk został brutalnie zduszony przez Krzysztofa Buczkowskiego i już nie zdołał wyrwać drugiej pozycji. Niedawny biegowy zwycięzca Jakub Krawczyk dojechał na ostatniej pozycji. W następnym biegu ponownie Polonia wygrała 5:1. Chociaż po pierwszym łuku Wiktor Przyjemski spadł na czwartą pozycję to para ostrowska zostawiła sporo miejsca i przemknął obok nich. Szymon Woźniak ponownie wygrał bieg i utwierdził wszystkich w przekonaniu, że ta „zerówka” w pierwszym biegu to był wypadek przy pracy. Po tych dwóch wygranych przewaga gospodarzy wzrosła do dwunastu punktów i wynosiła 33:21. W dziesiątym biegu Aleksandr Łoktajew wygrał start, ale postawiło jego motocykl, który uderzył w bandę, a on wcześniej spadł z niego. Został za to wykluczony z powtórki. W niej na podwójne prowadzenie wyszła para Frederik Jakobsen i Paweł Sitek, ale Kai Huckenbeck poradził sobie z polskim juniorem. Frederik Jakobsen był już jednak za daleko i Ostrovia odrobiła dwa punkty.

Czwarta seria została zainaugurowana zerwaniem taśmy. Nieszczęśnikiem okazał się Jakub Krawczyk, który zaliczył falstart i został wykluczony, a za niego pojechał Paweł Sitek. W powtórce Szymon Woźniak, wedle prognoz, pomknął do mety i po raz kolejny wygrał bieg, a za nim ruszył Frederik Jakobsen. Za ich plecami doświadczyliśmy fenomenalnej walki pomiędzy juniorami: Maksymilianem Pawełczakiem i Pawłem Sitkiem, ale to gospodarz ostatecznie okazał się górą w tym pojedynku. W biegu dwunastym mieliśmy do czynienia z kolejnym wyczynem kaskaderskim na pierwszym łuku. Niewiarygodnie szeroko pojechał Kai Huckenbeck i wyprzedził Chrisa Holdera. Na pierwszym okrążeniu spadł na ostatnie miejsce Kacper Andrzejewski, ale ostatecznie poradził sobie z Pawłem Sitkiem. W ostatnim biegu przed biegami nominowanymi Polonia trzecią podwójną wygraną zapewniła sobie zwycięstwo w tym meczu. Wiktor Przyjemski prowadził na dystansie i wygrał, a Krzysztof Buczkowski po spadku za Frederika Jakobsena i Jonasa Seiferta-Salka szarżą przedarł się przed nich i przyjechał za swoim dużo młodszym kolegą.

W biegu czternastym drugi bieg z rzędu wygrali Krzysztof Buczkowski i Wiktor Przyjemski, ale tym razem to 40-latek zdobył trzy punkty. Na początku Jakub Krawczyk próbował kąsać, ale nie wytrzymał tempa i stracił dystans do nich. W ostatnim biegu Szymon Woźniak z Kaiem Huckenbeckiem na spokojnie wygrali 5:1, przywożąc piątą podwójną wygraną w tym meczu. Ostateczny wynik: 58:32 (109:71). Punkt bonusowy zostaje w Bydgoszczy.

Wyniki

POLONIA BYDGOSZCZ: 58 (109)
9. Szymon Woźniak (0, 3, 3, 3, 3) 12
10. Adam Putkowski (-, -, -, -, -) 0
11. Kai Huckenbeck (3, 2, 2, 3, 2′) 12+1
12. Aleksandr Łoktajew (0, 0, W, -) 0
13. Krzysztof Buczkowski (3, 2, 2′, 2′, 3) 12+2
14. Maksymilian Pawełczak (3, 1, 3, 1) 8
15. Kacper Andrzejewski (1, 1′, 1) 3+1
16. Wiktor Przyjemski (3, 1, 2′, 3, 2′) 11+2

OSTROVIA OSTRÓW: 32 (71)
1. Gleb Czugunow (1′, 0, 1, -) 2+1
2. Chris Holder (1′, 3, 0, 2, 0) 6+1
3. Jonas Seifert-Salk (2, 1, 1, 0, 0) 4
4. Jakub Krawczyk (0, 3, 0, T, 1) 4
5. Frederik Jakobsen (2, 2, 3, 2, 1, 1) 11
6. Paweł Sitek (2, 2, 1, 0, 0) 5
7. Nikodem Łuczak (0, T, -) 0
8. Filip Seniuk NS

Bieg po biegu:

  1. Kai Huckenbeck, Jonas Seifert – Salk, Gleb Czugunow, Szymon Woźniak 3:3 (3:3)
  2. Maksymilian Pawełczak, Paweł Sitek, Kacper Andrzejewski, Nikodem Łuczak 4:2 (7:5)
  3. Krzysztof Buczkowski, Frederik Jakobsen, Chris Holder, Aleksandr Łoktajew 3:3 (10:8)
  4. (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Paweł Sitek, Maksymilian Pawełczak, Jakub Krawczyk 4:2 (14:10)
  5. Jakub Krawczyk, Kai Huckenbeck, Jonas Seifert – Salk, Aleksandr Łoktajew 2:4 (16:14)
  6. Chris Holder, Krzysztof Buczkowski, Kacper Andrzejewski, Gleb Czugunow 3:3 (19:17)
  7. Szymon Woźniak, Frederik Jakobsen, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Nikodem Łuczak (T) 4:2 (23:19)
  8. Maksymilian Pawełczak, Krzysztof Buczkowski, Jonas Seifert – Salk, Jakub Krawczyk 5:1 (28:20)
  9. Szymon Woźniak, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Gleb Czugunow, Chris Holder 5:1 (33:21)
  10. Frederik Jakobsen, Kai Huckenbeck, Paweł Sitek, Aleksandr Łoktajew (W) 2:4 (35:25)
  11. Szymon Woźniak, (Gleb Czugunow -) Frederik Jakobsen, (Aleksandr Łoktajew -) Maksymilian Pawełczak, (Jakub Krawczyk T) Paweł Sitek 4:2 (39: 27)
  12. Kai Huckenbeck, Chris Holder, Kacper Andrzejewski, (Nikodem Łuczak -) Paweł Sitek 4:2 (43:29)
  13. (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Krzysztof Buczkowski, Frederik Jakobsen, Jonas Seifert – Salk 5:1 (48:30)14.
  14. Krzysztof Buczkowski, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Jakub Krawczyk, Jonas Seifert – Salk 5:1 (53:31)15.
  15. Szymon Woźniak, Kai Huckenbeck, Frederik Jakobsen, Chris Holder 5:1 (58:32)