
Przed 9 rundą Grand Prix zostały rozegrane ostatnie punktowane kwalifikacje. Rywalizacja w cyklu o poszczególne pozycje wkracza w decydującą fazę i zdecydowanie warto się schylić po punkty z kwalifikacji.
Podczas treningu najszybsi byli Mikkel Michelsen oraz Bartosz Zmarzlik, jednak ten wynik nie miał żadnej wagi. W pierwszej części kwalifikacji do drugiego etapu przeszli kolejno: Robert Lambert, Andrzej Lebiediew, Maciej Janowski, Max Fricke, Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera, Mikkel Michelsen i Daniel Bewley. Kwalifikacje zakończyły się tym samym dla Brady’ego Kurtza, który jest głównym kandydatem do odebrania tytułu mistrza świata Bartoszowi Zmarzlikowi.
W drugiej części kwalifikacji mogliśmy oglądać komplet Polaków. Z czterech par poznaliśmy uczestników biegu sprinterskiego. Robert Lambert pokonał Andrzeja Lebiediewa, Max Fricke był szybszy od Macieja Janowskiego, Bartosz Zmarzlik uporał się z Dominikiem Kuberą, a ostatnim finalistą został Daniel Bewley, który pokonał Mikkela Michelsena.
Wspaniały start w wyścigu sprinterskim zaliczył Dan Bewley. Na drugie miejsce przedarł się Robert Lambert, który starał się podgryzać swojego rodaka. Zmarzlik na metę wpadł jako trzeci, przed Maxem Fricke. Polak powiększył swoją przewagę nad Kurtzem do pięciu oczek.
Zawodnicy wybrali następujące numery na te zawody:

1. Kai Huckenbeck
2. Fredrik Lindgren
3. Brady Kurtz
4. Andrzej Lebiediew
5. Robert Lambert
6. Mikkel Michelsen
7. Jack Holder
8. Maciej Janowski
9. Daniel Bewley
10. Jason Doyle
11. Anders Thomsen
12. Dominik Kubera
13. Bartosz Zmarzlik
14. Max Fricke
15. Martin Vaculik
16. Jan Kvech
Autor: Nikodem Kamiński
Grafika: ZD Media
Zdj: Szymon Radziejowski