Drew Kemp zamienił brytyjską zimę na słoneczne lato, ale nie to australijskie. Daje sobie szanse na wywalczenie tytułu w Indywidualnych Mistrzostwach Argentyny na żużlu. Zawody rozpoczną się już w niedzielę na torze Bahia Blanca.
Brytyjski żużlowiec, usytuowany tej zimy w Bahia Blanca, pojedzie we wszystkich 12. rundach cyklu mistrzostw jako przygotowanie do sezonu 2026. Cel zawsze jest jeden – wygrać. Kemp w rozmowie z nami powiedział: Nie zamierzam teraz wywierać na siebie presji i oczekiwać, że wygram, ale tak, w głębi serca tego pragnę. Uznałem to jako dobrą okazję. Myślę, że to mi się opłaci, że zdobędę jak najwięcej doświadczenia i po prostu potraktuje to jak trochę dobrej zabawy, robiąc to, co kocham.
Dyskusje o wystąpieniu w turnieju pojawiły się już kilka lat temu, ale aż do teraz nic z tego nie wyniknęło. To Santi Martinez, prezes z klubu Bahia Blanca, skontaktował się bezpośrednio z trzykrotnym mistrzem Wielkiej Brytanii U19. Auto Moto Club Bahia Blanca, największy klub w Argentynie umożliwił mu start w mistrzostwach, zapewniając zawodnikowi motocykl, mechanika, oraz miejsce zamieszkania by z logistyką nie miał żadnych problemów.
“To była oczywista decyzja. Myślę, że byłbym głupi, gdybym tego nie zrobił”, mówi Kemp. „Pod koniec dnia, to ma być zabawa, co nie?”

To pierwszy raz tego żużlowca w Argentynie, a uczestnictwo w zawodach oznacza że Święta Bożego Narodzenia spędzi z dala od wspierającej go rodziny. Wygrana nad lokalnymi zawodnikami jest możliwa jak pokazał, wygrywając rok temu, Daniel Kaczmarek oraz we wcześniejszych latach Patryk Wojdyło. Drew będzie pierwszym Brytyjczykiem po Lee Complinie, który startował w Argentynie w 2009 roku.
Na nadchodzący sezon Kemp ma już podpisane kontrakty w dwóch klubach. Drugi sezon z rzędu wystąpi dla Solkatterny w Szwecji oraz będzie miał szansę się wykazać w Krajowej Lidze Żużlowej w Lokomotivie Daugvapils. Ma też plan wystartować w brytyjskiej Premiership. Ostatnio ścigał się w Polsce w 2023, reprezentując Kolejarza Rawicz. W zeszłym sezonie miał kontrakt z Orłem Łódź, ale nie dostał szansy pokazać się na torze.
Żużlowiec myśli, że na początku roku może go ominąć kilka zgrupowań, ale ma nadzieję że jego drużyny zobaczą pozytywny efekt ścigania się zimą. Już się nie może doczekać startów w polskiej lidze. Sezon 2026 to jego ostatnia szansa jako zawodnik U24.
“Myślę że jestem w takim etapie mojej kariery, kiedy jestem gotowy na to. Pospieszyłem z niektórymi rzeczami w przeszłości, a nie można linią ekspresową dostać się do polskiej ligi. Na to potrzeba czasu.”
Z Drew Kempem rozmawiała Amelia Winiarska.
Zdjęcia: Speedway Total









