W tym roku odbędzie się już dziewiąta edycja Gdańsk Speedway Camp – wydarzenia, podczas którego młodzi zawodnicy z różnych krajów mogą uczyć się od ekspertów, którzy na żużlu zjedli zęby. W tegorocznej edycji głównym trenerem będzie Darcy Ward.
Australijczyk jest postacią, której kibice długo nie zapomną. Jego świetnie rozwijającą się karierę przerwał fatalny wypadek, w wyniku którego doszło do przerwania rdzenia kręgowego i od tamtej pory zawodnik porusza się na wózku. Był to tak potężny cios dla całej dyscypliny, że niektórzy fani po tej tragedii wręcz „obrazili się” na żużel. Ward nie ścigał się w Polsce przez wiele lat, jednak dostarczył kibicom tylu emocji, że na zawsze zapisał się w ich pamięci. Wystarczy wspomnieć kultowe już starcie pomiędzy Stalą Gorzów a Falubazem Zielona Góra czy jego słynne akcje w duecie z Chrisem Holderem.
Po wypadku zawodnik na co dzień przebywa w Australii, dlatego jego przyjazd do Polski i możliwość przekazania wiedzy najmłodszym to wielkie wydarzenie. Będzie to niesamowita okazja zarówno dla samych adeptów, którzy zyskają szansę na rozmowę z Wardem, jak i dla sympatyków „czarnego sportu”, mogących spotkać byłego uczestnika cyklu Speedway Grand Prix. To również świetne posunięcie organizatorów, przypominające o tym, że Australijczyk przez jeden sezon reprezentował barwy gdańskiego Wybrzeża.
Cały camp odbędzie się w dniach 22-24 czerwca i jest przeznaczony dla zawodników trenujących miniżużel. Uczestnicy będą mogli skorzystać z rad doświadczonych szkoleniowców oraz poszerzyć swoją wiedzę na temat sprzętu.









