2. Ekstraliga Wpis Wyniki

To nie był spacerek. Waleczny ROW postawił się Polonii

Po nieplanowanej porażce w Pile, Rybniczanie mieli bez wątpienia nadzieję, że atut własnego toru przyniesie co najmniej zaciętą rywalizację z faworyzowaną Polonią Bydgoszcz. Początek spotkania był zresztą ku temu całkiem dobrym prognostykiem, wszak miejscowi odnieśli triumf 4:2. Niemniej już w biegu juniorskim objawiła się siła gości. Ich formacja młodzieżowa sięgnęła po podwójne zwycięstwo i szala szybko przechyliła się w stronę zespołu z północy kraju.

Nieco kontrowersji przyniosła trzecia gonitwa, po której fani ze Śląska mogli czuć spore rozczarowanie. Ich ulubieńcy przywieźli bowiem wynik 5:1, ale wkrótce trzeba było kreślić programy, gdy okazało się, że taśma wystrzeliła nierówno i bieg zostanie powtórzony. Duet Buczkowski-Przyjemski wyciągnął wnioski z pierwszego podejścia do ów wyścigu i tym razem zdołał wywalczyć na torze remis. Taki sam rezultat obejrzeliśmy także na koniec pierwszej serii.

Krótko po równaniu rybniccy fani znów wybuchli radością, bo jako pierwszy na linii mety zameldował się niepokonany w tej części meczu Jesper Knudsen, natomiast zaraz za nim finiszował Patryk Wojdyło i gospodarze wysunęli się na dwupunktowe prowadzenie. Radość nie trwała jednak długo, bo sprawy w swoje ręce wzięli Szymon Woźniak i Wiktor Przyjemski i tym razem to oni przywieźli podwójne zwycięstwo. W siódmym biegu bydgoską dwójkę rozdzielił Jan Kvěch, ale zaliczka przyjezdnych znów urosła i przed przerwą wynosiła już cztery oczka.

Sytuacja podopiecznych Dariusza Śledzia z dobrej na bardzo dobrą zmieniła się po 8. biegu, gdy Brennan i Huckenbeck przywieźli za swoimi plecami Jamroga i Tkocza. Dzięki temu Polonia osiągnęła swoją najwyższą przewagę tego popołudnia, bo tablica wyników wskazywała już wynik 20:28. Różnica ta utrzymała się zresztą do kolejnego równania toru, gdyż kolejne dwa wyścigi zakończyły się remisami.

Trener Robert Mikołajczak nie miał więc już nic do stracenia, wobec czego zdecydował się w miejsce Wiktora Lamparta posłać w bój Jana Kvěcha. Czech odpłacił się za zaufanie, ustępując w 11. gonitwie tylko swojemu zespołowemu partnerowi – Jesperowi Knudsenowi. Podwójna wygrana pozwoliła gospodarzom zredukować o połowę dotychczasowe straty, jednak już kilka minut później zaliczka Polonii urosła do sześciu punktów. Swoją pierwszą trójkę tego dnia zaliczył Wiktor Przyjemski, a wcześniej za spowodowanie upadku z pierwszej odsłony biegu został wykluczony junior ROW-u, Paweł Wyczyszczok. Rybniczanie w biegu numer 13 ponownie mogli więc skorzystać z rezerwy taktycznej, ale postanowili zachować sobie to prawo na biegi nominowane. Duet Jamróg-Kvěch zrobił zresztą swoje i wyprzedził będącego dziś w nierównej dyspozycji Huckenbecka.

Gospodarze rzucili wszystko na jedną kartę, desygnując na dwa ostatnie wyścigi swojego dzisiejszego lidera, Jespera Knudsena. Ten jednak musiał uznać wyższość Szymona Woźniaka, który odstawił całą stawkę na długość niemal całej prostej. To oznaczało stempel na bydgoskim triumfie w Rybniku. Na zwieńczenie rywalizacji zdefektował już na starcie Tom Brennan, a Rybniczanie odnieśli wygraną 4:2. Dwa punkty do ligowej tabeli powędrowały jednak i tak na konto zespołu z kujawsko-pomorskiego.

Wyniki:


ROW RYBNIK: 43
9. Wiktor Lampart (3, 0, 0, -) 3
10. Jan Kvěch (3, 2, 3, 2′, 1′, 3) 14+2
11. Patryk Wojdyło (1, 2′, 2, 2, 1′) 8+2
12. Jesper Knudsen (3, 3, 1′, 3, 2, 1) 13+1
13. Jakub Jamróg (0, 1, 1, 2, -) 4
14. Kacper Tkocz (1, 0, 0) 1
15. Paweł Wyczyszczok (0, 0, W) 0

POLONIA BYDGOSZCZ: 47
1. Szymon Woźniak (0, 3, 2, 0, 3) 8
2. Adam Putkowski NS
3. Kai Huckenbeck (2, 1, 2′, 0) 5+1
4. Tom Brennan (2, 0, 3, 1, D) 6
5. Krzysztof Buczkowski (2, 3, 3, 3, 2) 13
6. Maksymilian Pawełczak (2′, 1′, 0) 3+2
7. Kacper Andrzejewski (3, 1, 1) 5
8. Wiktor Przyjemski (1′, 2′, 1′, 3, 0) 7+3

Bieg po biegu:

  1. Wiktor Lampart, Kai Huckenbeck, Patryk Wojdyło, Szymon Woźniak 4:2 (4:2)
  2. Kacper Andrzejewski, Maksymilian Pawełczak, Kacper Tkocz, Paweł Wyczyszczok 1:5 (5:7)
  3. Jesper Knudsen, Krzysztof Buczkowski, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Jakub Jamróg 3:3 (8:10)
  4. Jan Kvěch, Tom Brennan, Maksymilian Pawełczak, Kacper Tkocz 3:3 (11:13)
  5. Jesper Knudsen, Patryk Wojdyło, Kai Huckenbeck, Tom Brennan 5:1 (16:14)
  6. Szymon Woźniak, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Jakub Jamróg, Paweł Wyczyszczok 1:5 (17:19)
  7. Krzysztof Buczkowski, Jan Kvěch, Kacper Andrzejewski, Wiktor Lampart 2:4 (19:23)
  8. Tom Brennan, Kai Huckenbeck, Jakub Jamróg, Kacper Tkocz 1:5 (20:28)
  9. Jan Kvěch, Szymon Woźniak, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Wiktor Lampart 3:3 (23:31)
  10. Krzysztof Buczkowski, Patryk Wojdyło, Jesper Knudsen, Maksymilian Pawełczak 3:3 (26:34)
  11. Jesper Knudsen, (Wiktor Lampart -) Jan Kvěch, Tom Brennan, Szymon Woźniak 5:1 (31: 35)
  12. (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski, Patryk Wojdyło, Kacper Andrzejewski, Paweł Wyczyszczok (W) 2:4 (33:39)
  13. Krzysztof Buczkowski, Jakub Jamróg, Jan Kvěch, Kai Huckenbeck 3:3 (36:42)
  14. Szymon Woźniak, (Jakub Jamróg -) Jesper Knudsen, Patryk Wojdyło, (Adam Putkowski -) Wiktor Przyjemski 3:3 (39:45)
  15. Jan Kvěch, Krzysztof Buczkowski, Jesper Knudsen, Tom Brennan (D) 4:2 (43:47)