Wpis Ekstraliga Wywiad

„Anioły” zdobyły Zieloną Górę – Liderzy PRES Grupy Deweloperskiej Toruń po wygranej z Falubazem

W minioną niedzielę PRES Grupa Deweloperska Toruń odjechała kolejne udane zawody wyjazdowe, pokonując drużynę z Zielonej Góry 49:41 (relację z tego meczu znajdziecie TUTAJ). Torunianie rozsiadli się tym samym w fotelu lidera ligi przynajmniej na tydzień, a co w związku z tym do powiedzenia mieli liderzy ekipy Mistrzów Polski.

Emil Sajfutdniow zapytany o ocenę zawodów powiedział, że były to udane zawody, może z wyjątkiem czwartej serii w której gospodarze mocno zredukowali straty i adekwatnie do pogody zrobiło się ciepło. Atomowe starty na początku, które pod koniec przestały być atutem zawodników Apatora podsumował stwierdzeniem, że tor się mocno zmieniał i poszli z ustawieniami nie w tą stronę, ale nie można było ogólnie narzekać na brak walki na torze i brak ścieżek do wyprzedzania.

Dodatkowo zapytany o to, czy chciałby, aby zawodnik dla którego jest mentorem – Bartosz Derek – zadebiutował u jego boku lub za jego sprawą (Emil słynie z oddawania biegów nominowanych juniorom) powiedział – Oczywiście, zawsze miło, że chłopak się rozwija i chce brać przykład. Ja za niego nie pojadę, ale musi trenować rozwijać się i na pewno będzie dobrym zawodnikiem w przyszłości.

Patryk Dudek po kolejnym powrocie do Zielonej Góry został zapytany o ocenę swojego zwycięstwa – Dobrze to wyglądało na początku zawodów, potem był mały regres. Ta czwarta seria, nawet nie wiem jak to wytłumaczyć, po prostu żużel. Dobrze, że wywozimy stąd 3 punkty. W kwestii korekt w sprzęcie dodał – Rzeczywiście po czwartej serii musieliśmy coś zrobić, dobrze, że czternasty bieg został powtórzony, dzięki temu mogłem szybko coś zmienić i być trochę szybszy niż w pierwszej odsłonie tego biegu.

Lider PRES-u przyznał, że tor mocno różnił się od tego co zastał w Zielonej Górze podczas zawodów SEC. Na pytanie o to, czy śledzi sytuację wewnątrz Falubazu odpowiedział krótko – Nie mój biznes, to Wasza rola oceniać, ja robię swoją robotę, nie zaprzątam sobie tym głowy, mam ważniejsze sprawy. W kwestii tego, czy opanował już ze swoim zespołem zmianę ustawień w stosunku do innych opon w Polsce i innych zawodach dodał – Jest inaczej, ale to praca w całym sezonie, jesteśmy na tym etapie, że wiemy już co jest grane mniej więcej i mamy połapane pewne schematy.