We wtorek, 14 kwietnia, odbyły się ćwierćfinały eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Polski. Rywalizacja toczyła się równolegle na czterech torach – w Opolu, Częstochowie, Gdańsku oraz Gnieźnie. Z każdego turnieju awans do IMP Challenge wywalczyło czterech najlepszych zawodników, a dodatkowo wyłoniono dwóch rezerwowych – po jednym z zawodów w Gnieźnie i Opolu. W eliminacjach nie musieli uczestniczyć: Bartosz Zmarzlik, Kacper Woryna, Dominik Kubera, Patryk Dudek oraz Wiktor Przyjemski, którzy mają już zapewniony udział w cyklu.
OPOLE
Zawody w Opolu rozpoczęły się najwcześniej, bo o 16:00. Już w pierwszym wyścigu niegroźny upadek zaliczył Oskar Hurysz, który został wykluczony z powtórki biegu. Pierwsza seria startów rozstrzygała się w głównej mierze na pierwszym łuku. Zdecydowanie dużą przewagę mieli zawodnicy startujący z pola A oraz B. W ostatnim wyścigu serii do biegu nie wyjechał Paweł Sitek, przez co został wykluczony. Powodem niedyspozycji młodzieżowca było zatarcie się silnika. Na jego miejscu pojawił się rezerwowy Jakub Żurek. Z eliminacji w Opolu po zakończeniu pierwszej serii wycofał się Paweł Sitek.
Drugą serię otworzył kolejny upadek – tym razem o koło Łęgowika zahaczył Jamróg, który stracił panowanie nad motocyklem, po czym wjechał w znajdujących się na zewnętrznej Tobiasza Jakuba Musielaka, oraz Bartosza Jaworskiego. Wszyscy zawodnicy byli zdolni do dalszej jazdy. Sędzia zdecydował się powtórzyć bieg w czteroosobowym składzie. Seria wyścigów wygranych z pola A została przerwana w 6 wyścigu, lecz ponownie mało działo się na dystansie.
W 9 wyścigu świetnie pokazał się Mateusz Cierniak. Zawodnik Motoru Lublin po starcie znalazł się na ostatniej pozycji, lecz stopniowo udało mu się przedrzeć na drugą pozycję. Cierniak próbował też wyprzedzić prowadzącego Chmiela, lecz ta sztuka mu się nie udała. Dużo walki na dystansie czekało nas także w biegu 10. Tkocz przez cały wyścig walczył z Musielakiem o drugą pozycję, finalnie Rybniczanin dopiął swego wyprzedzając Tobiasza na ostatniej prostej. Zaskakująco potoczył się bieg 12, w którym zwyciężył Oskar Hurysz. Za jego plecami znalazł się Jakub Jamróg, a także dotąd niepokonany Przemysław Pawlicki.
Po 3 seriach startów w TOP 4 było bardzo tłoczno – aż 5 zawodników miało po 6 punktów i znajdowało się ex aequo na 3. miejscu. W czwartej serii cały czas dobrze prezentował się Bartosz Bańbor, który przywiózł kolejną trójkę. W biegu 14 atomowy start zaliczył Mateusz Cierniak. Żużlowiec Motoru szybko zbudował dużą przewagę i przywiózł zwycięstwo do mety. Po słabej serii odbudował się Przemysław Pawlicki. Mimo słabego startu zawodnik Falubazu uporał się ze Szczepaniakiem, po czym na kolejnym okrążeniu minął też Roberta Chmiela.
Fenomenalnie w biegu 17 zaprezentował się starszy z braci Pawlickich. Kapitan Falubazu od razu wypuścił się na zewnętrzną część toru, nabrał tam prędkości i z ostatniej pozycji przecisnął się na drugą. Na ostatnim okrążeniu wyprzedził jeszcze Łęgowika co zapewniło mu wygraną w turnieju i awans do IMP Challenge. W 19 biegu najlepiej spod taśmy wyszedł Bańbor od razu, obejmując prowadzenie. Szczepaniak starał się go gonić, lecz finalnie sam musiał bronić się przed Jamrogiem. W ostatnim wyścigu Cierniak szybko uporał się z Musielakiem, po czym przywiózł do mety pewne trzy punkty. Do Pawlickiego dołączyli Bańbor, Jamróg i Cierniak. O miejsce rezerwowego w biegu dodatkowym zawalczyli : Bartosz Jaworski, Robert Chmiel i Kacper Tkocz. Młodzieżowiec Lublina wygrał start, dobrze rozegrał pierwszy łuk i wygrał bieg z dużą przewagą.
Punkty:
- Przemysław Pawlicki – 13
- Bartosz Bańbor – 12
- Mateusz Cierniak – 12
- Jakub Jamróg – 10
- Bartosz Jaworski – 9+3
- Robert Chmiel – 9+2
- Kacper Tkocz – 9+1
- Tobiasz Jakub Musielak – 8
- Oskar Hurysz – 7
- Mateusz Szczepaniak – 7
- Hubert Łęgowik – 6
- Norbert Kościuch – 6
- Marcel Kowolik – 5
- Dawid Rempała – 4
- Jakub Żurek – 3
- Nikodem Mikołajczyk – 0
- Nikodem Łuczak – 0
- Paweł Sitek – 0
GDAŃSK
Ściganie w Gdańsku rozpoczęło się od taśmy Krystiana Pieszczka. W jego miejsce pojawił się Jakub Malina. W powtórce sensacyjnie zwyciężył Eryk Kamiński, który pokonał Buczkowskiego, oraz Pawełczaka. Drugą niespodziankę, lecz tym razem negatywną sprawił Paweł Przedpełski, który zanotował zero w wyścigu z Łobodzińskim, Małkiewiczem i Przanowskim.
W drugiej serii świetnie zaprezentował się Pawełczak, który wygrał wyścig szósty z dużą przewagą nad Przedpełskim. Po raz kolejny nieźle pokazał się też Adrian Gała, któremu udało się wygrać kolejny wyścig po dobrym starcie. W ostatnim wyścigu serii Buczkowski z łatwością wyprzedził Łobodzińskiego mimo dobrego startu wychowanka GKM-u. Czugunow odpuścił walkę pod koniec wyścigu i dojechał do mety na ostatniej pozycji.
Znów niespodziankę przyniósł Eryk Kamiński po raz kolejny, wygrywając wyścig. Tym razem wychowanek Wybrzeża Gdańsk pokonał Jakuba Krawczyka, Kacpra Łobodzińskiego, oraz Miłosza Wysockiego. Drugą trójkę zanotował także Pawełczak, który przyjechał na metę z dużą przewagą nad resztą stawki. Swoją serię zwycięstw zakończył, natomiast Adrian Gała, ponieważ zanotował defekt już na starcie wyścigu. W „wirtualnym” TOP 4 znajdowali się Eryk Kamiński, Maksymilian Pawełczak, Kevin Małkiewicz i Krzysztof Buczkowski.
Po 13 biegu nastąpiło duże zawirowanie. Jak dotąd pierwszy Kamiński przywiózł zero po bardzo słabym starcie. Dobrą i stabilną dyspozycję cały czas prezentowali Maksymilian Pawełczak i Paweł Przedpełski – obaj zawodnicy bez większych problemów wygrali swoje wyścigi. W biegu 15 drugą taśmę w zawodach zanotował Krystian Pieszczek. W jego miejsce pojawił się Jakub Redzimski. W powtórce po ciekawej walce z Seniukiem wygrał Łobodziński. W 16 gonitwie na drugim łuku pierwszego okrążenia upadł Jan Przanowski, który został wykluczony. W powtórce bezproblemowo wygrał Buczkowski.
W piątej serii do dobrej dyspozycji powrócił Eryk Kamiński. Gdańszczanin po dobrym starcie wygrał wyścig z dużą przewagą. 18. bieg to kolejna wygrana Maksymiliana Pawełczaka, który tym samym zapewnił sobie miejsce w Challengu. W 19. gonitwie ze sporą przewagą wygrał Małkiewicz – wcześniej prowadził Krystian Pieszczek, lecz zanotował defekt. Ostatnia gonitwa rundy zasadniczej to zdecydowana wygrana Przedpełskiego, za którego plecami dojechał Buczkowski. Po 20 biegach do IMP Challenge awansowali: Maksymilian Pawełczak, Kevin Małkiewicz i Krzysztof Buczkowski. Czwarte miejsce premiowane awansem rozstrzygnięte zostało w biegu dodatkowym między: Przedpełskim, Kamińskim i Łobodzińskim. Wyścig dodatkowy zwyciężył Kacper Łobodziński.
Punkty:
- Maksymilian Pawełczak – 13
- Kevin Małkiewicz – 12
- Krzysztof Buczkowski – 12
- Kacper Łobodziński – 11+3
- Eryk Kamiński – 11+2
- Paweł Przedpełski – 11+1
- Antoni Kawczyński – 9
- Adrian Gała – 7
- Mikołaj Duchiński – 7
- Jakub Krawczyk – 7
- Filip Seniuk – 5
- Jan Przanowski – 4
- Krzysztof Lewandowski – 4
- Miłosz Wysocki – 3
- Krystian Pieszczek – 3
- Gleb Czugunow – 1
- Jakub Malina – 0
- Jakub Redzimski – 0
CZĘSTOCHOWA
Pierwsza seria nie obfitowała w akcje torowe, zawodnicy przyjeżdżali w kolejności, w której ustawili się po starcie. Wyjątkiem był bieg czwarty, gdzie dużo emocji przyniósł Patryk Wojdyło, który wyprzedził Lamparta i był bliski minięcia Kowalskiego jednak ta sztuka mu się nie udała. W trakcie zawodów nad torem w Częstochowie zaczęło kropić.
Deszcz w Częstochowie ustał. Druga seria nie przyniosła przełamania w kwestii walki na dystansie. Najwięcej działo się w wyścigu 6 – tam po starcie walkę stoczyli Woźniak z Paluchem. Później Paluch został minięty przez Smektałę, który do końca wyścigu próbował dogonić Cyfera. Zdecydowanie martwić mogła postawa Grzegorza Zengoty, który w dwóch startach przywiózł zaledwie punkt.
Swoją serię wygranych kontynuował Woźniak – zawodnik Polonii Bydgoszcz bezproblemowo poradził sobie z resztą stawki, przywożąc pewne trzy punkty, Niepokonany nie został, natomiast Bartłomiej Kowalski. Wrocławianina pociągnęło na pierwszym łuku, z czego skorzystał jego młodszy brat Radosław, który objął prowadzenie. Pozostałe wyścigi nie obfitowały w akcje torowe. W wirtualnym TOP 4 znajdowali się: Szymon Woźniak, Bartłomiej Kowalski, Jakub Miśkowiak, a także Antoni Mencel.
W czwartej serii nastąpiło przebudzenie Zengoty. Leszczynianin po dobrym starcie bezproblemowo wygrał wyścig, pokonując Radosława Kowalskiego. Cały czas stabilną formę prezentował Antoni Mencel, który zwyciężył kolejny wyścig. W 16 wyścigu znajdowało się trzech zawodników z TOP 4. Bieg bezproblemowo wygrał Woźniak, natomiast za jego plecami znalazł się Miśkowiak i Bańdur. Bartłomiej Kowalski zanotował defekt na ostatniej pozycji.
Bartłomiej Kowalski po defekcie szybko wrócił do dobrej dyspozycji, zwyciężając w 17. gonitwie. Do kuriozalnej sytuacji doszło podczas walki Palucha z Ludwiczakiem. Juniorowi Stali podczas zrzucania zrzutki pękła guma od gogli, które poleciały na tor. Oskar Paluch po tej sytuacji zakończył jazdę, a gogle z ziemi zebrał kierownik startu. W biegu 19 z dużą przewagą wygrał Szymon Woźniak, zdobywając komplet punktów i tym samym, awansując do IMP Challenge. Do Woźniaka dołączyli też : Bartłomiej Kowalski, Jakub Miśkowiak i Antoni Mencel.
Punkty:
- Szymon Woźniak – 15
- Antoni Mencel – 12
- Jakub Miśkowiak – 12
- Bartłomiej Kowalski – 11
- Radosław Kowalski – 9
- Patryk Wojdyło – 8
- Bartosz Smektała – 8
- Tomasz Gapiński – 7
- Oskar Paluch – 7
- Wiktor Lampart – 7
- Szymon Ludwiczak – 7
- Grzegorz Zengota – 6
- Szymon Bańdur – 4
- Michał Curzytek – 4
- Adrian Cyfer – 3
- Franciszek Karczewski – 0
- Kacper Grzelak – NS
- Alan Ciurzyński – NS
GNIEZNO
W Gnieźnie zawody rozpoczęły się od zaskakującej wygranej Krakowiaka z Ratajczakiem. 2 wyścig również potoczył się ciekawie, ponieważ tam wygrał Pawlicki, lecz za jego plecami znalazł się Mania, który pokonał Janowskiego. Reszta wyścigów nie przyniosła większych emocji, oraz zaskoczeń.
W drugiej serii znów niespodziankę przyniósł Norbert Krakowiak. Gnieźnianinowi udało się pokonać Piotra Pawlickiego, Tobiasza Musielaka, oraz Oskara Fajfera. Na dobre tory wrócił, natomiast Maciej Janowski, w 6 wyścigu, pokonując m.in. Sebastiana Szostaka i Marcina Nowaka. Ostatni bieg serii został przerwany ze względu na upadek Szymona Szlauderbacha. Sędzia zdecydował się powtórzyć wyścig w pełnej stawce. W powtórce bez zaskoczeń wygrał Ratajczak.
Seria zwycięstw Krakowiaka dobiegła końca. Ten został pokonany przez Janowskiego jednak udało mu się dojechać na drugiej pozycji. Stabilną dyspozycję prezentował również Musielak, który przywiózł kolejne trzy punkty, pokonując m.in. Kevina Fajfera, Oskar Fajfer, natomiast w biegu 12 zanotował upadek. Wyścig zwyciężył Sebastian Szostak przed Damianem Ratajczakiem i Kacprem Manią.
Dużą niespodziankę sprawił Kacper Pludra, wygrywając wyścig z Krakowiakiem, oraz Manią. W 15. biegu Kevin Fajfer wjechał w taśmę. W jego miejsce pojawił się Marcel Szymko. W powtórce bezproblemowo zwyciężył Piotr Pawlicki. Ostatni wyścig serii to pojedynek Musielaka z Janowskim, z którego zwycięsko wyszedł Musielak. Zawodnik Wilków Krosno po czterech seriach startów znalazł się na pierwszym miejscu.
Ostatnią serię znakomicie otworzył Krakowiak, wygrywając wyścig z dobrze dysponowanym Szostakiem. Zawodnik Omegi Gniezno zapewnił sobie tym samym miejsce w IMP Challenge. Pewny swojej pozycji nie mógł być jeszcze Szostak, bo mimo 11 punktów na koncie wciąż zrównać się z nim mogli Pawlicki i Janowski. Niespodziewanie w 18 biegu Tobiasz Musielak przywiózł zero punktów, przegrywając z Manią, Nowakiem i Szlauderbachem. Bieg 19 wygrał Maciej Janowski co zapewniło mu awans. W 20. biegu natomiast Ratajczak wygrał z Pawlickim co oznaczało, że aż czterech zawodników zmierzy się w biegu dodatkowym. W tym przypadku pierwsza i druga pozycja w biegu zapewniała awans do IMP Challenge, a trzecia rolę rezerwowego. W biegu dodatkowym zwyciężył Piotr Pawlicki za nim na metę przyjechał Tobiasz Musielak, a trzeci był Sebastian Szostak. Bez punktu Damian Ratajczak a więc do Krakowiaka i Janowskiego dołączyli Pawlicki i Musielak, a rezerwowym został Sebastian Szostak.
Punkty:
- Maciej Janowski – 12
- Norbert Krakowiak – 12
- Piotr Pawlicki – 11+3
- Tobiasz Musielak – 11+2
- Sebastian Szostak – 11+1
- Damian Ratajczak – 11+0
- Oskar Fajfer – 9
- Szymon Szlauderbach – 9
- Kacper Pludra – 8
- Kacper Mania – 7
- Kevin Fajfer – 6
- Marcin Nowak – 5
- Kacper Teska – 3
- Hubert Jabłoński – 2
- Emil Konieczny – 2
- Patryk Budniak – 1
- Krzysztof Sadurski – 0
- Marcel Szymko – 0
Ćwierćfinały eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Polski przyniosły sporo emocji i kilka niespodzianek. Na czterech torach nie brakowało wyrównanej walki, a o awansie w wielu przypadkach decydowały biegi dodatkowe. Ostatecznie wyłoniono szesnastu zawodników, którzy powalczą w IMP Challenge o miejsce w finałowym cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski.
Lista startowa IMP Challenge:
- Przemysław Pawlicki
- Bartosz Bańbor
- Mateusz Cierniak
- Jakub Jamróg
- Maksymilian Pawełczak
- Kevin Małkiewicz
- Krzysztof Buczkowski
- Kacper Łobodziński
- Szymon Woźniak
- Antoni Mencel
- Jakub Miśkowiak
- Bartłomiej Kowalski
- Maciej Janowski
- Norbert Krakowiak
- Piotr Pawlicki
- Tobiasz Musielak
Rezerwowi:
R1. Bartosz Jaworski
R2. Sebastian Szostak




