2. Ekstraliga Wpis

Derby na początek, czyli pojedynek Ostrowa z Poznaniem

W Wielką Sobotę na Stadionie Miejskim przy ul. Józefa Piłsudskiego zmierzyli się ze sobą Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski z Hunters PSŻ-em Poznań. Ostrowianie chcieli zmazać plamę po zeszłorocznej fatalnej batalii ligowej. Wzmocnieni powracającymi do składu po pobycie w ROW-ie Rybnik Chrisem Holderem i Glebem Czugunowem, a także wypożyczonym ze Sparty Wrocław wychowankiem Jakubem Krawczykiem, będą chcieli bardzo mocno wmieszać się w awans do PGE Ekstraligi. Wielkim znakiem zapytania będzie zaś Tai Woffinden wracający po potwornej kontuzji sprzed roku. Zwycięstwo to nie było jednak oczywiste, ponieważ z drugiej strony miały kąsać poznańskie „Skorpiony”. Notujący od paru sezonów progres klub ma aspiracje walczyć o play-offy o najlepszą ligę świata. Na pewno prym mieli wieść Ryan Douglas, którego już można określić legendą żółto-czarnych oraz Dimitri Berge, który w Krośnie spisywał się świetnie. Jednak czy równie dobrze będzie mu iść na Golęcinie? Niestety Niels-Kristian Iversen nie wystąpił w tym meczu z powodu niedawnej kontuzji ibbyła zastosowana w jego przypadku ZZ-ka.

1. seria

Frederik Jakobsen z Taiem Woffindem zdobyli niezagrożone podwójne zwycięstwo nad Dimitrim Berge i Bartoszem Smektałą. Mogliśmy przekonać się, że Brytyjczyk ciągle dobrze sobie radzi z jazdą. Gorsza sytuacja wydarzyła się w biegu juniorskim. Junior PSŻ-u, Antoni Mencel nie opanował motocykla na pierwszym łuku po zetknięciu się z Pawłem Sitkiem i z potężnym impetem uderzył w bandę przy wjeździe do parku maszyn. Do zawodnika szybko wyjechała karetka, ale po wstępnych informacjach, które były niekorzystne na szczęście okazało się, że z wychowankiem Unii Leszno nie jest źle. Po wykluczeniu byłego żużlowca „Byków”, do 2. biegu ruszyła pozostała trójka. Szybko okazało się, że juniorzy Ostrovii odjechali bardzo mocno Kamilowi Witkowskiemu, a zwycięstwo odniósł Paweł Seniuk. W dwóch następnych biegach krajobraz trochę się zmienił i to Poznaniacy przejęli inicjatywę najpierw Ryan Douglas, a później Dimitri Berge bardzo mocno odjechali od reszty. Reszta ich składu zaprezentowała się zmiennie, bo w 3. biegu taśmy dotknął Kacper Pludra i został wykluczony, a jego zastępca – Kamil Witkowski zdefektował na pierwszym łuku. W 4. biegu cudownie ozdrowiały Antoni Mencel stoczył świetną walkę z Pawłem Seniukiem. Przechodząc do gospodarzy to Jakub Krawczyk zdobył w pierwszym, ligowym starcie po powrocie do macierzystego klubu okrągłe zero punktów.

2. seria

Na początku 2. serii Ryan Douglas potwierdził, że jest świetnym żużlowcem. Objechał on Frederika Jakobsena i niezagrożony prowadził do mety. To samo zrobił Chris Holder z Bartoszem Smektałą. W następnym biegu początkowo Gleb Czugunow z Pawłem Sitkiem jechali po zwycięstwo, ale po walce tego drugiego z Dimitrim Berge to jednak Francuz przeciął linię mety za Rosjaninem z polskim obywatelstwem. W 7. biegu Ryan Douglas znowu objechał rywala, tym razem Jakuba Krawczyka, i pomknął po trzecie zwycięstwo w swoim trzecim występie w tym meczu. W walkę tych żużlowców nie wmieszał się Tai Woffinden, który przymknął gaz i niezagrożony przez Kamila Witkowskiego dojechał na 3. miejscu.

3. seria

3. seria zaczęła się od zwycięstwa Gleba Czugunowa, chociaż Bartosz Smektała próbował go atakować. Flip Seniuk został za zawodnikami z Poznania na starcie, ale udało mu się przedostać przed Kacpra Pludrę. Jednak wystarczyło mu pary tylko na niego. W 9. biegu Jakub Krawczyk znakomicie pojechał 1. łuk wychodząc na prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Nie był to jednak nudny wyścig, bo zażartą walkę za jego plecami toczyli Tai Woffinden z Dimitrim Berge, którą to, ku uciesze miejscowych kibiców, wygrał trzykrotny mistrz świata. Kolejne 3 punkty znowu padły łupem Ryana Douglasa, a za nim dojechał Antoni Mencel, który wyrzucił już z głowy i ciała upadek w biegu juniorskim i był świetnym doparowym dla Australijczyka. Przytrzymał on za sobą Chrisa Holdera i borykającego się z problemami sprzętowymi Frederika Jakobsena.

4. seria

Ostatnią serię przed biegami nominowanymi z mocnego „C” rozpoczęli byli mistrzowie świata startujący w barwach Ostrovii – Chris Holder i Tai Woffinden. Na przestrzeni biegu mocno odjechali od Bartosza Smektały i borykającego się z problemami ze sprzęgłem Dimitriego Berge. W kolejnym biegu już bez problemów sprzętowych wygrał Frederik Jakobsen, a za nim przyjechał Paweł Sitek po mocnym starcie, po którym wylądował przez chwilę na prowadzeniu. W 13. biegu po raz pierwszy skapitulował Ryan Douglas. Wydawało się, że Gleb Czugunow dołączy do Jakuba Krawczyka i Ostrovia będzie jechać po podwójne zwycięstwo, jednak Australijczyk nie dał za wygraną. Mocno walczył o zwycięstwo i był krok od niego, ale na fotofiniszu wygrał Ostrowianin.

Biegi nominowane

W 14. biegu wrócił na trzypunktowe tory Ryan Douglas. Mimo że Jakub Krawczyk świetnie wystartował to właśnie Australijczyk w miarę spokojnie kontrolował cały wyścig. Również on jechał po wygraną w ostatnim biegu, ale nagle zwolnił w trakcie biegu i wyprzedził go Frederik Jakobsen zdobywając trzecią „trójkę”. Ostatecznie gospodarze wygrali w stosunku 56:34. Aż 19 „oczek” z 34 dla PSŻ-u zdobył Ryan Douglas.

Wyniki

OSTROVIA OSTRÓW: 56
9. Tai Woffinden: (2′, 1′, 2′, 2′, -) 7+4
10. Franciszek Dymowski: NS
11. Frederik Jakobsen: (3, 2, 0, 3, 3) 11
12. Chris Holder: (1, 1′, 1, 3, 1′) 7+2
13. Gleb Czugunow: (2, 3, 3, 1, 1) 10
14. Filip Seniuk: (3, 2, 1) 6
15. Paweł Sitek: (2′, 1, 2′) 5+2
16. Jakub Krawczyk: (0, 2, 3, 3, 2) 10

PSŻ POZNAŃ: 34
1. Dimitri Berge: (1, 3, 2, 1, 0, 1, 0) 8
2. Kacper Pludra: (T, 0, 0, 0, -, -) 0
3. Bartosz Smektała: (0, 0, 2, 1, 0, -) 3
4. Niels-Kristian Iversen: ZZ
5. Ryan Douglas: (3, 3, 3, 3, 2, 3, 2) 19
6. Antoni Mencel: (W, 1, 2′, 0, 0) 3+1
7. Kamil Witkowski: (1, W, 0, -) 1
8. Stanisław Ignaszak: NS

Bieg po biegu:
1: Frederik Jakobsen, Tai Woffinden, Dimitri Berge, Bartosz Smektała 5:1 (5:1)
2: Filip Seniuk, Paweł Sitek, Kamil Witkowski, Antoni Mencel (W) 5:1 (10:2)
3: Ryan Douglas, Gleb Czugunow, Chris Holder, (Kacper Pludra (T)) Kamil Witkowski (W) 3:3 (13:5)
4: (Niels-Kristian Iversen -) Dimitri Berge, Filip Seniuk, Antoni Mencel, (Franciszek Dymowski -) Jakub Krawczyk 2:4 (15:9)
5: (Niels-Kristian Iversen -) Ryan Douglas, Frederik Jakobsen, Chris Holder, Bartosz Smektała 3:3 (18:12)
6: Gleb Czugunow, Dimitri Berge, Paweł Sitek, Kacper Pludra 4:2 (22:14)
7: Ryan Douglas, (Franciszek Dymowski -) Jakub Krawczyk, Tai Woffinden, Kamil Witkowski 3:3 (25:17)
8: Gleb Czugunow, Bartosz Smektała, Filip Seniuk, (Niels-Kristian Iversen -) Kacper Pludra 4:2 (29:19)
9: (Franciszek Dymowski -) Jakub Krawczyk, Tai Woffinden, Dimitri Berge, Kacper Pludra 5:1 (34:20)
10: Ryan Douglas, Antoni Mencel, Chris Holder, Frederik Jakobsen 1:5 (35:25)
11: Chris Holder, Tai Woffinden, (Niels-Kristian Iversen -) Bartosz Smektała, Dimitri Berge 5:1 (40: 26)
12: Kamil Witkowski, (Kacper Pludra -) Dimitri Berge, Frederik Jakobsen, Paweł Sitek 5:1 (45:27)
13: (Franciszek Dymowski -) Jakub Krawczyk, Ryan Douglas, Gleb Czugunow, Bartosz Smektała 4:2 (49:29)
14: (Bartosz Smektała -) Ryan Douglas, (Tai Woffinden -) Jakub Krawczyk, Chris Holder, (Kacper Pludra -) Antoni Mencel 3:3 (52:32)
15: Frederik Jakobsen, Ryan Douglas, Gleb Czugunow, Dimitri Berge 4:2 (56:34)