SGP WAŻNE Wpis Wyniki

Inauguracyjny turniej SGP dla Woryny! Sensacyjny zwycięzca!

2. maja zainaugurowaliśmy turniejem w niemieckim Landshut walkę o tytuł Mistrza Świata. Sensacyjnie zawody wygrał Kacper Woryna przed wyśmienitym dnia dzisiejszego Danem Bewley’em. Trzecie miejsce padło łupem Bartosza Zmarzlika. Zapraszamy na relację ze spotkania.

Pierwszy bieg zawodów padł łupem Dudka, który pięknie wystrzelił ze startu. Madsen zdobył dwa oczka. Premierowy punkt w zawodach GP zdobył Parnitskyi, który przyjechał na trzeciej pozycji. Bez punktu Kubera. W drugim wyścigu ponownie najlepiej wystartował zawodnik zajmujący pole A. Drugie miejsce dla Łotysza, który umiejętnie bronił się przed atakami Woryny. Bez punktu Blodorn. W gonitwie trzeciej z pola C mogliśmy zobaczyć sześciokrotnego mistrza świata Bartosza Zmarzlika, który po wyjściu z pierwszego łuku wyjechał na drugiej pozycji. Świetny start z pola D zaliczył Holder, który wygrał wyścig. Z jednym punktem Doyle. Bez punktu Fricke. Ostatni bieg serii w swojej obsadzie miał wicemistrza oraz brązowego medalistę poprzedniego cyklu SGP. Najlepiej ze startu wyszedł Lindgren, lecz został minięty przez Bewley’a na prostej przeciwległej. W drugim łuku minął go również Kurtz. Bez jakiejkolwiek walki Jepsen Jensen, który kończy gonitwę bez punktu.

Po pierwszej kosmetyce toru ponownie do głosu doszło pole A, z którego wyśmienicie wyszedł rudowłosy Brytyjczyk. Z pod płotu równie dobrze wyszedł Zmarzlik, lecz pod koniec biegu zamiast atakiem na pierwszą pozycję musiał skupić się nad obroną przed Lambertem. Dudek nie liczył się w walce o jakikolwiek punkt. W kolejnej gonitwie nadal potwierdzają się statystyki dotyczące pól startowych. Z krawężnika strzelił Kurtz i tyle go reszta stawki widziała. Bardzo dobry dojazd miał Lebiediew z płotu, lecz Fricke umiejętnie go zamknął. Bez punktu debiutujący Ukrainiec. Kolejna gonitwa to nadal dominacja pola A. Bardzo słabo wystartował z pod płotu Madsen, który po pierwszym łuku odstawał od stawki o pół prostej. Delikatne emocje mogły udzielić się kibicom z powodu Blodorna, który próbował kąsać Lindgrena, lecz bezskutecznie. Ostatni bieg przed wylaniem całej wody z polewaczki na tor z udziałem dwóch Polaków, którzy zajęli dwa pierwsze zakończył się bardzo dobrym rezultatem dla naszych reprezentantów. Z krawężnika wystrzelił Kubera, w jego ślady poszedł Woryna, lecz delikatnie wyniósł się w pierwszym łuku i Holder chwilowo wyszedł na drugą lokatę, ale w drugim łuku Woryna przepięknie wszedł przed Australijczyka i już do linii mety nie dał sobie wyrwać dwóch punktów. Zupełnie nieliczącym się zawodnikiem był Jepsen Jensen. Po dwóch seriach Bewley miał komplet punktów, drugi Kurtz 5, a podium zamykał Holder z 4 oczkami. Najlepszy z Polaków Zmarzlik z 4 punktami na pozycji 6.

Po pracach torowych za wiele się nie zmieniło ponieważ nadal pole A było najlepsze, lecz po błędzie popełnionym w drugim łuku spada na trzecią pozycję. Bieg wygrał Jepsen Jensen, Dudek dwa punkty, trzecie miejsce dla wspomnianego Łotysza, bez punktu Doyle. W biegu 10 w końcu doszło do zmiany i świetnie ze startu z pola D strzelił Parnitskyi, który zdobywa premierowe zwycięstwo w SGP. Z krawężnika dwa punkty zdobył Holder, z punktem Lindgren, bez punktu Lambert. W kolejnej gonitwie doszło do pierwszego w tym roku starcia pomiędzy mistrzem, a wicemistrzem świata padło łupem Zmarzlika, który umiejętnie zamknął szeroką Kurtzowi na wyjściu z pierwszego łuku. Woryna z pola A wygrywa, Zmarzlik zalicza hat-tricka jeśli chodzi o dwupunktową zdobycz w dniu dzisiejszym, z jednym oczkiem Madsen, bez punktu wicemistrz świata. Ostatni bieg przed zalaniem toru ponownie najlepsze pierwsze pole, na którym ustawił się rudowłosy zawodnik reprezentujący na codzień Spartę Wrocław i bez problemowo wygrywa przed Kuberą, Blodornem oraz Frickiem. Bewley z kompletem punktów zajmował pierwsze miejsce, druga lokata dla Holdera, a najniższy stopień podium zajmował sensacyjnie Woryna. Tuż za podium Zmarzlik.

Przerwę po serii trzeciej nie można było nazwać kosmetyką toru, ponieważ przerwa trwała ponad 30 minut, lecz za wiele nie zmieniła, ponieważ nadal z pierwszego pola zawodnik wyszedł najlepiej. Na początku drugiego okrążenia Kurtz wyprzedził Blodorna. Punkt w biegu zdobywa Dudek, bez punktu Holder. W kolejnym biegu pechowo w taśmę wjechał Woryna, którego wpuścił Doyle. W miejsce Polaka wyjechał pierwszy rezerwowy Kevin Wölbert. Z krawężnika ponownie strzelił Parnitskyi, lecz pod koniec okrążenia mógł jedynie obserwować jak mija go Bewley. Dodatkowo na początku finałowego okrążenia stracił drugą lokatę na rzecz Doyla. Bez punktu Wölbert. Jepsen Jensen nie wykorzystał początkowo pola A, lecz w dalszej części gonitwy próbował odrobić stratę. Początkowo mu to się udało i wrócił na pozycję drugą, ale na ostatnim okrążeniu strzelił go Lambert. Zmarzlik początkowo wykorzystał pole przy kredzie, lecz na dystansie Lindgren wyprzedził mistrza świata i nie oddał go już do końca gonitwy. Czwarta dwójka z rzędu zawodnika reprezentującego barwy Motoru Lublin mocno skomplikowała mu sytuację w tabeli. Przed ostatnią serią Bewley z kompletem na prowadzeniu, drugi Kurtz 8 pkt, trzeci Zmarzlik z 8 pkt, lecz brak jakiejkolwiek trójki plasuje go za Australijczykiem. Tuż za podium z 7 pkt Lindgren.

Ostatnią serię zaczynamy od ostrzeżenia dla Dudka za naruszenie procedury startowej. W powtórce najlepiej wyszedł Dudek. Duży młyn dział się za plecami Polaka, gdzie początkowo Woryna spadł na trzecią pozycję, aby na wejściu w pierwszy łuk drugiego okrążenia zrobił popularne „nożyce” wyjeżdżając szeroko i nagle przycinając. Z punktem Lindgren, bez punktu Fricke. Bardzo dobrze ze startu wyszedł Parnitskyi, lecz sześciokrotny mistrz świata zamknął krawężnik debiutującemu Ukraińcowi, który stracił jeszcze pozycję na rzecz zawodnika gospodarzy. W walce nie liczył się w ogóle Jepsen Jensen. Przedostatni bieg przed barażami to piękna walka dwójki Lebiediew-Holder. Gdy wydawało się, że Łotysz wygra bieg wtedy pojawił się szalony rudowłosy Bewley, który w ostatnim łuku pojechał tam, gdzie jeszcze nikt w dniu dzisiejszym nie pojechał i na kresce minął wspomnianą dwójkę. Ostatni bieg serii to piękna walka na pierwszym okrążeniu pomiędzy Lambertem a Kurtzem, z której zwycięsko wyszedł Brytyjczyk, co pozwoliło na bezpośredni awans do finału pary Bewley-Zmarzlik.

Pierwszy bieg półfinałowy rozpoczął się sensacyjnie. Woryna założył Kurtza i pewnie wjechał do finału pierwszej rundy SGP. Drugi linię mety minął Doyle, trzeci Holder, a bez punktu wyścig zakończył Kurtz. Drugi bieg nie odstawał od pierwszego i w wejściu w łuk spotkało się czterech zawodników. Najlepiej na tym wyszedł Lindgren i gdy wydawało się, że już tego nie wypuści Lambert mija go na ostatnim okrążeniu na prostej przeciwległej i wjeżdża do finału. Wielki finał sensacyjnie padł łupem Woryny, który pięknie minął Bewleya. Podczas drugiego okrążenia Polak, który odjechał wszystkim nie widział przepięknej walki pomiędzy pozostałą trójką zawodników. Finalnie Brytyjczyk, który był kompletny, aż do momentu finału zakończył zawody na drugim miejscu, trzecie miejsce dla sześciokrotnego mistrza świata, bez punktu Lambert.

Wyniki:

1.Kacper Woryna (1, 2, 3, T, 2) 8+3+3
2.Daniel Bewley (3, 3, 3, 3, 3) 15+2
3.Bartosz Zmarzlik (2, 2, 2, 2, 3) 11+1
4.Robert Lambert (3, 1, 0, 2, 3) 9+3+0
5.Fredrik Lindgren (1, 2, 1, 3, 1) 8+2
6.Jason Doyle (1, 3, 0, 2, 1) 7+2
7.Patryk Dudek (3, 0, 2, 1, 3) 9+1
8.Jack Holder (3, 1, 2, 0, 1) 7+1
9.Brady Kurtz (2, 3, 0, 3, 2) 10+0
10.Dominik Kubera (0, 3, 2, 1, 0) 6+0
11.Nazar Parnitskyi (1, 0, 3, 1, 1) 6
12.Andrzej Lebiediew (2, 1, 1, 0, 2) 6
13.Norick Blödorn (0, 1, 1, 2, 2) 6
14.Max Fricke (0, 2, 0, 3, 0) 5
15.Michael Jepsen Jensen (0, 0, 3, 1, 0) 4
16.Leon Madsen (2, 0, 1, 0, 0) 3
R1.Kevin Wölbert (0) 0
R2.Valentin Grobauer NS

Bieg po biegu:
1: Patryk Dudek, Leon Madsen, Nazar Parnitskyi, Dominik Kubera
2: Robert Lambert, Andrzej Lebiediew, Kacper Woryna, Norick Blödorn
3: Jack Holder, Bartosz Zmarzlik, Jason Doyle, Max Fricke
4: Daniel Bewley, Brady Kurtz, Fredrik Lindgren, Michael Jepsen Jensen
5: Daniel Bewley, Bartosz Zmarzlik, Robert Lambert, Patryk Dudek
6: Brady Kurtz, Max Fricke, Andrzej Lebiediew, Nazar Parnitskyi
7: Jason Doyle, Fredrik Lindgren, Norick Blödorn, Leon Madsen
8: Dominik Kubera, Kacper Woryna, Jack Holder, Michael Jepsen Jensen
9: Michael Jepsen Jensen, Patryk Dudek, Andrzej Lebiediew, Jason Doyle
10: Nazar Parnitskyi, Jack Holder, Fredrik Lindgren, Robert Lambert
11: Kacper Woryna, Bartosz Zmarzlik, Leon Madsen, Brady Kurtz
12: Daniel Bewley, Dominik Kubera, Norick Blödorn, Max Fricke
13: Brady Kurtz, Norick Blödorn, Patryk Dudek, Jack Holder
14: Daniel Bewley, Jason Doyle, Nazar Parnitskyi, (Kacper Woryna T) Kevin Wölbert
15: Max Fricke, Robert Lambert, Michael Jepsen Jensen, Leon Madsen
16: Fredrik Lindgren, Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera, Andrzej Lebiediew
17: Patryk Dudek, Kacper Woryna, Fredrik Lindgren, Max Fricke
18: Bartosz Zmarzlik, Norick Blödorn, Nazar Parnitskyi, Michael Jepsen Jensen
19: Daniel Bewley, Andrzej Lebiediew, Jack Holder, Leon Madsen
20: Robert Lambert, Brady Kurtz, Jason Doyle, Dominik Kubera
BARAŻ 1: Kacper Woryna, Jason Doyle, Jack Holder, Brady Kurtz
BARAŻ 2: Robert Lambert, Fredrik Lindgren, Patryk Dudek, Dominik Kubera
FINAŁ: Kacper Woryna, Daniel Bewley, Bartosz Zmarzlik, Robert Lambert