2. Ekstraliga Ekstraliga Wpis Wyniki

Leszno zwycięża z PSŻ-em Poznań. Duża przewaga Byków.

Sezon żużlowy 2026 można uznać za rozpoczęty, wczoraj odbyły się dwa pierwsze sparingi najpierw Wilki Krosno podjęły Włókniarz Częstochowa, a już półtorej godziny później Falubaz Zielona Góra rozpoczął mecz z Apatorem Toruń.

Dzisiaj czekała nas kolejna dawka ścigania w ramach sparingów już o godzinie 14 odbył się rewanż między Apatorem a Falubazem, a symultanicznie do starcia Byków ze Skorpionami odbywał się mecz między Kolejarzem Opole a ROW-em Rybnik.

Spotkanie rozpoczęło się remisowo. Najlepiej spod taśmy wyszedł Dimitri Berge i pewnie dowiózł zwycięstwo do mety, mimo naporu ze strony leszczyńskich byków. Bieg juniorski rozpoczął się od zamieszania na pierwszym łuku, z którego skorzystał Kacper Mania i błyskawicznie objął prowadzenie. Do końca wyścigu Poznaniaków próbował dopaść Nazar Parnicki jednak nieskutecznie i drugi bieg kończy się remisem. 3 gonitwa przełamała serie remisów, jednak jest to trzecie zwycięstwo z pola A w wykonaniu Ryana Douglasa. Od początku wyścigu pachniało remisem jednak na ostatnim okrążeniu błąd popełnił Grzegorz Zengota i finalnie na kresce wyprzedził go Kacper Pludra. Na koniec pierwszej serii dostaliśmy fenomenalne ściganie. Mimo dobrego startu Parnickiego z pierwszego pola świetną akcją popisał się Antoni Mencel, który zamknął Kołodzieja i wyskoczył na prowadzenie, gdzie szybko dołączył do niego Smektała. Poznaniakom nie udało się jednak utrzymać prowadzenia, ponieważ Kołodziej korzystając z błędów rywali zdołał wyprzedzić obu z nich i wyścig zakończył się remisem. Po pierwszej serii PSŻ prowadził 13:11

Druga seria rozpoczęła się od ciekawego biegu, mimo dobrego startu Bartosza Smektały, Cook nie wpuścił go na pierwszą pozycję na chwilę do Smyka dołączył Alex Adamson, ale szybko został wyprzedzony przez Keynana Rew, który potem ten sam manewr po szerokiej zastosował na wychowanku Unii. Mieliśmy więc pierwsze drużynowe zwycięstwo w tym spotkaniu. W 6 biegu dobrym startem popisał się Grzegorz Zengota, a Kacper Mania został wypchnięty przez Pludrę i bez większego ścigania po raz kolejny bieg kończy się remisem. Ostatni bieg 2 serii rozpoczął się atomowym startem Piotra Pawlickiego, który od razu wyskoczył na prowadzenie, szybko dołączył do niego Janusz Kołodziej mijając po zewnętrznej Ryana Douglasa i do końca biegu niezmiennie Byki prowadziły 5:1.

Bieg 8 rozpoczął się od świetnego startu zawodników Unii jednak Bartosz Smektała napędzony po zewnętrznej szybko uporał się z Grzegorzem Zengotą i zapowiadało się na ciekawą walkę z Nazarem Parnickim, jednak młody Ukrainiec odjechał Smykowi i wyścig zakończył się 4:2. Znowu dobry start dla gospodarzy i z 1 łuku wyszli na drużynowe prowadzenie, jeszcze na pierwszym okrążeniu defekt zaliczył Dimitri Berge, ale dobrym atakiem popisał się Kacper Pludra i wyprzedził Piotra Pawlickiego rozdzielając parę Leszczynian. Ostatni bieg 3 serii rozpoczął się od taśmy Benjamina Cooka, który został zastąpiony przez Kacpra Manię. Po równym starcie świetną akcją popisał się Keynan Rew, który po zewnętrznej minął Ryana Douglasa, po czym ściął do wewnętrznej i objął prowadzenie, które utrzymał już do końca. Kacper Mania próbował atakować parę Skorpionów, jednak bezskutecznie. Zostało 5 biegów do końca i Unia prowadzi 35:25

Znów lepiej spod taśmy gospodarze, lecz od razu w pogoń zabrał się Smektała, który przez 2 kółka naciskał na Piotra Pawlickiego i na początku 3 okrążenia udało mu się go wyprzedzić. 12 gonitwa rozpoczęła się dobrym startem Poznaniaków, ale Ben Cook wykonał fenomenalny manewr wyprzedzania napędził się po zewnętrznej, po czym wjechał między Skorpiony, aby objąć pierwszą lokatę. W ostatniej gonitwie rundy zasadniczej swój bieg zdecydował się oddać Janusz Kołodziej którego zastąpił Nazar Parnicki. Fenomenalny start zawodników Unii rozpoczął 13 bieg, w którym od startu do mety drużynowo prowadzili Leszczynianie, przypieczętowując zwycięstwo meczowe.

W 14 gonitwie Unia zdecydowała się na danie szansy młodzieżowcom. Mimo dobrego startu Kacpra Pludry szybko uporał się z nim Mania, który utrzymał prowadzenie do końca i przedostatnia gonitwa dnia kończy się 4:2. W ostatnim wyścigu mogliśmy zobaczyć liderów obu drużyn. Atomowy start zawodników PSŻ-u, jednak szybko w pogoń ruszyli Leszczynianie i znów świetny atak Bena Cooka dał mu prowadzenie, później z błędu Smektały skorzystał też Piotr Pawlicki i bieg 15 zakończył się wynikiem 4:2 dla Unii, która tym samym zwyciężyła z Poznaniem wynikiem 55:35.

Punkty:
PSŻ POZNAŃ: 35 pkt

  1. Dimitri Berge: (3, 2, D, 0, 0) 5
  2. Kacper Pludra: (1, 1′, 2, 1′, 2) 7+2
  3. Alex Adamson: (0, 0, 0, 0) 0
  4. Bartosz Smektała: (2, 1, 2, 2, 0) 7
  5. Ryan Douglas: (3, 1, 1′, 1, 2) 8+1
  6. Antoni Mencel: (1′, 1′, 2) 4+2
  7. Kamil Witkowski: (2, 0, 2) 4
  8. Stanisław Ignaszak: (NS) NS
    UNIA LESZNO : 55 pkt
  9. Piotr Pawlicki: (1′, 2′, 1, 1, 1) 6+2
  10. Janusz Kołodziej: (3, 3, 3, -) 9
  11. Ben Cook: (2, 3, T, 3, 3) 11
  12. Keynan Rew: (2, 2′, 3, 3) 10+1
  13. Grzegorz Zengota: (0, 3, 1, 2′) 6+1
  14. Nazar Parnitskyi: (0, 0, 3, 3, 1) 7
  15. Kacper Mania: (3, 0, 0, 0, 3) 6

Bieg po biegu:
1: Dimitri Berge, Ben Cook, Piotr Pawlicki, Alex Adamson 3:3 (3:3)
2: Kacper Mania, Kamil Witkowski, Antoni Mencel, Nazar Parnitskyi 3:3 (6:6)
3: Ryan Douglas, Keynan Rew, Kacper Pludra, Grzegorz Zengota 2:4 (8:10)
4: Janusz Kołodziej, Bartosz Smektała, Antoni Mencel, Nazar Parnitskyi 3:3 (11:13)
5: Ben Cook, Keynan Rew, Bartosz Smektała, Alex Adamson 5:1 (16:14)
6: Grzegorz Zengota, Dimitri Berge, Kacper Pludra, Kacper Mania 3:3 (19:17)
7: Janusz Kołodziej, Piotr Pawlicki, Ryan Douglas, Kamil Witkowski 5:1 (24:18)
8: Nazar Parnitskyi, Bartosz Smektała, Grzegorz Zengota, Alex Adamson 4:2 (28:20)
9: Janusz Kołodziej, Kacper Pludra, Piotr Pawlicki, Dimitri Berge (D) 4:2 (32:22)
10: Keynan Rew, Antoni Mencel, Ryan Douglas, (Ben Cook T) Kacper Mania 3:3 (35:25)
11: Keynan Rew, Bartosz Smektała, Piotr Pawlicki, Dimitri Berge 4:2 (39: 27)
12: Ben Cook, Kamil Witkowski, Kacper Pludra, Kacper Mania 3:3 (42:30)
13: (Janusz Kołodziej -) Nazar Parnitskyi, Grzegorz Zengota, Ryan Douglas, Alex Adamson 5:1 (47:31)
14: Kacper Mania, Kacper Pludra, Nazar Parnitskyi, Dimitri Berge 4:2 (51:33)
15: Ben Cook, Ryan Douglas, Piotr Pawlicki, Bartosz Smektała 4:2 (55:35)