Osłabione Ultrapur Omega Gniezno udało się w daleki wyjazd na Łotwę w walce o kolejne punkty ligowe, jednak w okrojonym składzie to zadanie było wyjątkowo ciężkie.
Lokomotiv spotkanie zaczął od mocnego uderzenia, zwyciężając podwójnie. W wyścigu juniorskim dostali okazję, by pójść za ciosem za sprawą wykluczenia Mateusza Latały. Tam jednak na wysokości zadania stanął nowy nabytek – Marcel Juskowiak, który zapewnił remis biegowy. Tuż po tym wyścigu para Masters – Ellis odpowiedziała za pierwszą gonitwę, triumfując nad Kołodińskim i Michaiłowem. Na zakończenie pierwszej serii startów Jensen stanął na wysokości zadania i pokonał Drew Kempa. Tak samo Juskowiak był przed Rimicanem, co wyprowadziło Gniezno na dwupunktowe prowadzenie.
W utrzymaniu prowadzenia gnieźnieńskiej drużynie pomógł także Michaiłow, który w biegu na najsłabszą parę przyjezdnych wjechał w taśmę, dzięki czemu goście wyciągnęli z tego wyścigu remis. W szóstej gonitwie natomiast mocniejsze żądła z Gniezna, Fajfer z Ellisem wygrali podwójnie i powiększyli przewagę do sześciu punktów. Następne dwie gonitwy to remisy biegowe. Natomiast w wyścigu numer dziewięć pod taśmą po raz kolejny zameldowali się Fajfer z Ellisem i drugi raz zwyciężyli podwójnie, dzięki czemu zbudowali dziesięciopunktową przewagę. Bellego i Michaiłow wzięli sprawy w swoje ręce i odpowiedzieli, również wygrywając 5:1.
Ostatnia seria przed wyścigami nominowanymi nie przyniosła wiele emocji. W 11. biegu na wysokości zadania stanął Michaiłow, który po słabym początku przedłużał nadzieje gospodarzy, zapewniając kolejny remis. Dwunasty wyścig to kolejny popis Bellego, który odebrał status niepokonanego Ellisowi. Filimonow dojechał do mety przed Mateuszem Latałą, przez co strata Lokomotivu stopniała do czterech oczek. Presji nie dźwignął Daniił Kołodiński, który dał się pokonać podwójnie parze Grmek – Masters, przez co Gniezno było już wręcz pewne wywiezienia punktów z Łotwy.
Trener Lokomotivu na wyścig czternasty wykorzystał swoich dwóch najlepszych zawodników (Bellego i Michaiłowa), używając podwójnej rezerwy taktycznej. Francuz nie spełnił pokładanych w nim nadziei, ponieważ do mety dojechał ostatni, mimo że przed tym wyścigiem był niepokonany. Zwycięstwo Michaiłowa nic nie pomogło i dzięki temu Gnieźnianie na wyścig przed końcem cieszyli się ze zwycięstwa. Ostatnia gonitwa o przysłowiową pietruszkę pokazała, że Bellego wyciągnął wnioski z wcześniejszej porażki i zapisał przy swoim nazwisku dwa punkty. Zwyciężył genialny tego dnia Adam Ellis. Bez punktów zawody zakończył Sam Masters.
Wyniki
LOKOMOTIV DAUGAVPILS: 41
9. Jewgienij Kostygow (3, 1, 1, 0) 5
10. Drew Kemp (2, 2, 0, 0) 4
11. David Bellego (2*, 3, 3, 3, 0, 2) 13+1
12. Oleg Michaiłow (1, T, 2*, 3, 3, 1+) 10+2
13. Daniił Kołodinski (0, W, 2, 1) 3
14. Emil Rimican (1, 0, 0, 1*) 2+1
15. Damir Filimonow (2, 1, 1) 4
16. Nikita Kaulins NS
START GNIEZNO: 49
1. Kevin Fajfer (1, 2*, 2*, 2, 1*) 8+3
2. Adam Ellis (3, 3, 3, 2, 3) 14
3. Anže Grmek (0, 1*, 3, 3, 2) 9
4. Alan Grupa (-, -, -, -) 0
5. Sam Masters (2*, 3, 1, 2*, 0) 8+2
6. Marcel Juskowiak (3, 1, 0) 4
7. Mateusz Latała (W, D, 0) 0
8. Jacob Jensen (3, 2, 0, 1*) 6+1
Bieg po biegu:
- Jewgienij Kostygow, David Bellego, Kevin Fajfer, Anže Grmek 5:1 (5:1)
- Marcel Juskowiak, Damir Filimonow, Emil Rimican, Mateusz Latała (W) 3:3 (8:4)
- Adam Ellis, Sam Masters, Oleg Michałow, David Bellego 1:5 (9:9)
- (Alan Grupa -) Jacob Jensen, Drew Kemp, Marcel Juskowiak, Emil Rimican 2:4 (11:13)
- David Bellego, (Alan Grupa -) Jacob Jensen, Anže Grmek, (Oleg Michaiłow T) Emil Rimican 3:3 (14:16)
- Adam Ellis, Kevin Fajfer, Damir Filimonow, Daniił Kołodinski (W) 1:5 (15:21)
- Sam Masters, Drew Kemp, Jewgienij Kostygow, Mateusz Latała (D) 3:3 (18:24)
- Anže Grmek, Daniił Kołodinski, Emil Rimican, (Alan Grupa -) Jacob Jensen 3:3 (21:27)
- Adam Ellis, Kevin Fajfer, Jewgienij Kostygow, Drew Kemp 1:5 (22:32)
- David Bellego, Oleg Michaiłow, Sam Masters, Marcel Juskowiak 5:1 (27:33)
- Oleg Michaiłow, Kevin Fajfer, (Alan Grupa -) Jacob Jensen, Jewgienij Kostygow 3:3 (30: 36)
- David Bellego, Adam Ellis, Damir Filimonow, Mateusz Latała 4:2 (34:38)
- Anže Grmek, Sam Masters, Daniił Kołodinski, Drew Kemp 1:5 (35:43)
- Oleg Michaiłow, Anže Grmek, Kevin Fajfer, David Bellego 3:3 (38:46)
- Adam Ellis, David Bellego, Oleg Michaiłow, Sam Masters 3:3 (41:49)











