Anglia Wpis Wyniki

Redcar Bears zwyciężają w pierwszym ćwierćfinale KO Cup. Show Jody’ego Scotta

Na Ecco Arenie rozpoczęły się ćwierćfinałowe starcia MAXiCab KO Cup. Miejscowe Redcar Bears zmagało się z Edinburgh Monarchs. „Niedźwiedzie” odjechały już wcześniej trzy spotkania w ramach BSN Series, natomiast „Monarchowie” mieli tylko jeden mecz – zakończony remisem z Glasgow Tigers.

Goście zwyciężyli pierwszy bieg 4:2 po dobrej walce między Pijperem a Thompsonem, z której zwycięsko wyszedł Ace. Odgryźli się szybko gospodarze już w następnej gonitwie, gdzie rezerwy gospodarzy w postaci Jody’ego Scotta i Jake’a Mulforda, zwyciężyli z Loftusem i Cluffem. Warto dodać, że ten ostatni startował 15 metrów za przeciwnikami przez dotknięcie taśmy w pierwszej próbie. Był to też debiutancki występ tego zawodnika na torze w Redcar – jechał niepewnie i często spoglądał na swój motor. Po tym biegu obie strony starcia zażądały równania toru, co zostało spełnione. Dobrą walkę pokazali Scott i Thomson w wyścigu czwartym. Górą z tego starcia wyszedł reprezentant miejscowych. Było 14:10 i kolejne równanie toru.

W drugiej serii goście zbliżyli się punktowo do gospodarzy. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w 6. biegu, gdzie Klindt miał problemy z opanowaniem motocykla i niemal doszło do wypadku między nim a Pijperem i Thomsonem. Ostatecznie wszyscy bezpiecznie dojechali do mety. Wynik był „na styku” do biegu ósmego, w którym Pijper i Scott po raz kolejny fenomenalnie odjechali cztery kółka i dowieźli parą drużynowe zwycięstwo 5:1. Zrobiło się 27:21 i 6 punktów przewagi dla Redcar. Zawodzący dotąd Klindt dołożył „trójkę” do dorobku swojej drużyny w biegu 10. po tym jak minął Castagnie już po pierwszym okrążeniu. Wtedy też Pijper dodał swój punkt i „Niedźwiedzie” miały coraz bezpieczniejszą pozycję.

Kapitalnie dziś występował Jody Scott. Młody zawodnik odebrał „Monarchom” nadzieję na zwycięstwo już w 12. biegu. Po tym jak Jenkins wyszedł najlepiej spod taśmy, Scott ostatni i za plecami jadącego defensywnie Cluffa. Ten stan rzeczy trwał tylko jedno okrążenie, wtedy Jody Scott minął Cluffa, a ostatecznie również Sedgmena i powiększył swój dorobek o 2 punkty z bonusem. Zrobiło się 42:30 i jeśli Edinburgh nie wygrałby podwójnie pozostałych trzech biegów, to niechybnie przegrałby ten mecz.

Redcar Bears nie pozwoliło jednak na jakiekolwiek odrabianie strat. Do końca meczu utrzymywały się remisy i ostatecznie 12 punktów przewagi miejscowych się utrzymało. Fantastycznie zaprezentował się Jake Allen, który minął Thompsona i Thomsona po zewnętrznej i przywiózł 3 punkty. Fenomenalny dziś Jody Scott uległ w 14. gonitwie Castagni, ale zdobył jeden punkt z bonusem i wykonał rundę honorową. W ostatnim wyścigu piękną walkę stoczyli Edwards z Castagną i Allen z Thomsonem. Ostatecznie Edwards wyprzedził Paco, a Allen nie zdołał obronić trzech punktów i uległ Thomsonowi.

Na specjalną uwagę zasługuje Jody Scott – młody zawodnik wraz z Jake’m Allenem byli wiodącymi postaciami Bears. Zdecydowanie zawiódł znany z polskich torów Nicolai Klindt, który zdobył tylko 4 punkty. W drużynie gości najwięcej punktów zdobył Kye Thomson, który tylko dwa razy uległ przeciwnikom. Ładnie zapunktowali też Castagna i Grahn, ale żeby wygrać mecz, musi punktować więcej niż trzech zawodników.

Wyniki (za speedwayupdates.proboards)

Redcar Bears: 51
9. Nicolai Klindt (D, 1*, 3, 0) 4+1
10. Ace Pijper (2, 2, 3, 1) 8
11. Jordan Jenkins (D, 2, 2, 3) 7
12. Jason Edwards (3, 1*, 1*, 2, 1*) 8+3
13. Jake Allen (1, 2, 3, 3, 2) 11
14. Jake Mulford (3, 0, 0) 3
15. Jody Scott (2*, 3, 2*, 2*, 1*) 10+4

Edinburgh Monarchs: 39
1. Dan Thompson (1, 0, 2, 2) 5
2. Jonatan Grahn (3, 3, 1, 1*) 8+1
3. Justin Sedgmen (2, 1, 0, 1) 4
4. Michele Paco Castagna (1*, 3, 2, 3, 0) 9+1
5. Kye Thomson (2, 3, 3, 1*, 3) 12+1
6. Mitchell Cluff (0, 0, 0, 0) 0
7. Jordy Loftus (1, 0, 0, 0) 1