Rozpoczynamy sezon żużlowy 2026. Jako pierwsze na tor w ramach sparingu przed sezonem na torze miejscowych Wilków stawiły się drużyny z Krosna i Częstochowy.
Marek Grechuta w tekście jednej ze swoich kultowych piosenek śpiewał „Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty” i my również w przededniu wiosny możemy wykrzyczeć żużel – ach to ty! Sezon żużlowy 2026 w Polsce oficjalnie możemy uznać za rozpoczęty. Na dzień dobry sparing, w którym niektórzy upatrują możliwej przyszłej konfrontacji barażowej o miejsce w PGE Ekstralidze. Celfast Wilki Krosno na ten sezon zbudowały naprawdę solidną ekipę jak na standardy Metalkas 2 Ekstraligi. „Watahę” ponownie zasilił bohater jednego z najgłośniejszych transferów mijającej zimy, mistrz świata z 2017 roku Jason Doyle. Oprócz Australijczyka drużynę z województwa podkarpackiego wzmocnił także utalentowany Amerykanin Luke Becker, obiecujący junior Radosław Kowalski, były zawodnik Orła Łódź Robert Chmiel oraz Markus Birkemose, który jeszcze dwa lata temu był zawieszony przez Danmarks Motor Union w skutek uzyskania pozytywnego wyniku na obecność środków psychoaktywnych w organizmie. Goście z Częstochowy z kolei nie mogą się pochwalić tak mocnymi transferami. Do drużyny spod Jasnej Góry dołączyli odchodzący z Grudziądza Jaimon Lidsey, Sebastian Szostak oraz powracający do macierzystego klubu Jakub Miśkowiak. Ewentualna wygrana gości byłaby z całą pewnością promyczkiem nadziei rozjaśniającym czarne chmury unoszące się od jakiegoś czasu nad Włókniarzem, który zdaniem wielu jest w tym sezonie głównym kandydatem do spadku.
Pierwsza seria startów zdecydowanie była dla gospodarzy. Jedynymi zawodnikami z Częstochowy, którym udało się pokonać przeciwnika na torze byli Jaimon Lidsey – pokonał Tobiasza Musielaka oraz Sebastian Szostak, który jako pierwszy z Lwów zdobył 3 punkty. Po 4 biegach wynik na tablicy wskazywał 17:7 dla Wilków.
Druga seria również pod dyktando zawodników z Krosna. Jako jedyni niepokonani zostają Robert Chmiel i Jason Doyle. Do grona zawodników, którzy wyrwali punkt gospodarzą dołączył Mads Hansen, który w 6 biegu pokonał Radosława Kowalskiego. Bez punktów dalej Szymon Ludwiczak, Rohan Tungate i Jakub Miśkowiak. Wynik sparingu po 7 biegu: 28:14. Zgodnie z zapowiedziami po 7 biegu na torze pojawili się młodzieżowcy w ramach biegu pokazowego. Szymon Bańdur i Oskar Kręglicki nie dali szans parze Ciurzyński-Caban przywożąc symboliczne 5:1.
Systematyczne powiększanie przewagi gospodarzy trwało również w trzeciej serii. Jakub Miśkowiak dla odmiany zamiast dowozić kolejne 0 do mety postanowił zrezygnować z dalszej jazdy w biegu 9. Mads Hansen kolejnym zawodnikiem drużyny z Częstochowy z trójką na koncie. Widowiskową akcją po zewnętrznej popisał się Tobiasz Musielak, który jednym manewrem wyprzedził dwóch zawodników. W drugim biegu szkoleniowym najlepszy okazał się Radosław Kowalski, a za nim do mety dojechali kolejno Ludwiczak, Kęglicki i Ciurzyński dowożąc symboliczne 4:2. Ostatnia przed biegami nominowanymi seria w ogólnym rozrachunku dołożyła dwa punkty przewagi dla ekipy z Krosna. Z udziału w biegu 13 zrezygnował Jason Doyle, a w jego miejsce na tor wyjechał Szymon Bańdur, który w przeciwieństwie do Australijczyka bieg przegrał. Przed nominowanymi 50:28 dla przedstawicieli Metalkas 2 Ekstraligi.
Bieg 14 pod znakiem juniorów po stronie gospodarzy. Szansę na rehabilitację w biegu 14 otrzymał Jakub Miśkowiak, który co prawda zdobył 2 punkty, ale dał się pokonać 16 letniemu Oskarowi Kręglickiemu. W biegu 15 na otarcie może nie łez (bo to tylko sparing), ale potu z czoła zwyciężyli zawodnicy gości. Sparing zakończył się wynikiem 54:36 dal Celfast Wilków Krosno
Celfast Wilki Krosno: 54 pkt
9. Luke Becker (2*, 2, 1, 3) 8+1
10. Marcus Birkemose (2, 1, 2, 2, 1) 8+1
11. Robert Chmiel (3, 3, 2, 3) 11+1
12. Tobiasz Musielak (1, 1, 3, 0, 0) 5
13. Jason Doyle (3, 3, 3) 9
14. Szymon Bańdur (2*, 1*, 1, 0) 4+2
15. Radosław Kowalski (3, 1, 2, 0) 6+1
16. Oskar Kręglicki (3) 3
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa: 36 pkt
1. Mads Hansen (1, 2, 3, 1, 2) 9+2
2. Jakub Miśkowiak (0, 0, D, 1, 2) 3
3. Rohan Tungate (0, 0, 2, 1, 3) 6
4. Sebastian Szostak (3, 2, 0, 2) 7
5. Jaimon Lidsey (2, 3, 1, 3) 9
6. Franciszek Karczewski (1, 0, 0, 1*) 2+1
7. Szymon Ludwiczak (0, 0, 0) 0
8. Alan Ciurzyński NS
17. Paweł Caban NS









