Juniorzy z Torunia zapewniają zwycięstwo na Stadionie Olimpijskim
W ekstralidze, po ostatnich zawodach Grand Prix w Toruniu, doszło do spotkania barażowego o utrzymanie w ekstralidze w Poznaniu. PSŻ podejmował Stal Gorzów. Goście bez Palucha, Bednara i Korduna byli skazywani na porażkę w rywalizacji młodzieżowej. Juniorzy gospodarzy wygrali 12:4, ale po dwa punkty zdobyte przez Chatłasa, a zwłaszcza Nycza należy uznać za pozytywny wynik dla gości. W drużynie gospodarzy z dwójki Mencel-Witkowski lepiej zapunktował Antoni Mencel, który zrobił 7 punktów w pięciu startach.
W następny weekend doszło do rewanżowego spotkania o brązowy medal w Lublinie. Bieg juniorski zakończył się sensacyjnie, gdyż wygrał go Kacper Mania, a Nazar Parnitskyi dojechał na ostatniej pozycji. Ostatecznie juniorzy gospodarzy wygrali 15:10, ale należy doceniać wszystkich juniorów, gdyż oprócz Manii także Bańbor i Jaworski potrafili wygrać indywidualnie bieg, a Parnitskyi wygrał podwójnie przed Lindgrenem i Jaworskim.
W następnym dniu odbyło się spotkanie rewanżowe o utrzymanie w ekstralidze. W Gorzowie do składu wrócili Bednar i Kordun co odbiło się pozytywnie na punktacji formacji młodzieżowej gospodarzy. Gospodarze wygrali 13:6, ale po pierwszej serii „na ustach wszystkich” był Antoni Mencel, który zdobył dwa indywidualne zwycięstwa. Niestety dla gości juniorzy w pozostałych jedenastu biegach całego meczu nie powiększyli dorobku punktowego. Najlepiej punktującym juniorem był Adam Bednar, który zdobył 9+2 w pięciu startach, będąc niepokonanym przez rywali w trzech ostatnich startach.
Po meczu w Gorzowie rozegrano mecz finałowy, i zarazem ostatni mecz ligowy w Polsce. Rywalizacja juniorska zakończyła się kompletną klęska ze strony gospodarzy. Juniorzy Apatora wygrali z młodzieżowcami Sparty aż 10:3, co spowodowało zwycięstwo gości w całym meczu. Niesławnym osiągnieciem popisał się Marcel Kowolik zdobywając tzw. „Olimpiadę” tj. pięć zer w meczu. Mikkel Andersen potrafił pokonać zawodnika gości tylko raz. W biegu juniorskim przyjechał przed Mikołajem Duchińskim. Najlepszym juniorem był Antoni Kawczyński, który w pierwszej serii wygrał dwa biegi, a cały mecz zakończył z wynikiem 7+1 w czterech startach. Mikołaj Duchiński zrewanżował się aktualnemu Indywidualnemu Mistrzowi Świata Juniorów w biegu dwunastym, dowożąc za plecami Duńczyka, a także Kowolika.
PSŻ Poznań – Stal Gorzów 47:43 (35:39)
Motor Lublin – Unia Leszno 56:34 (41:24), dwumecz 100:80 (77:56)
Stal Gorzów – PSŻ Poznań 49:41 (36:35), dwumecz 92:88 (75:70)
Sparta Wrocław – KS Toruń 44:46 (41:36), dwumecz 79:101 (71:84)
Sitek zakończył rywalizację na korzyść Ostrowa
W 2. ekstralidze doszło do spotkań o siódme miejsce, de facto będącymi spotkaniami o utrzymanie.
W Ostrowie juniorzy gospodarzy okazali się lepsi, ale tylko jednym punktem (7:6). Najwięcej „oczek” spośród juniorów zdobył zawodnik Polonii Piła – Dominik Baryłka, który po przegranej w biegu juniorskim z parą Sitek-Łuczak zdobył finalnie 6 punktów w pięciu startach. Po stronie gospodarzy o punkt więcej zdobył Łuczak od Sitka.
W rewanżu w Pile ponownie o jeden punkt okazali się lepsi juniorzy z Ostrowa (8:7). Zdecydowanie najjaśniejszą postacią z juniorów był Baryłka, który w trzech startach zdobył 6+2, będąc pokonanym jedynie przez Frederika Jakobsena. U gości najwięcej punktów zdobył Paweł Sitek (siedem punktów w sześciu startach), który w decydującym momencie wygrał bieg czternasty i zapewnił utrzymanie gościom w 2. ekstralidze.
Ostrovia – Polonia Piła 58:32 (51:26)
Polonia Piła – Ostrovia 55:35 (48:27), dwumecz 87:93 (74:78)











