W środowy wieczór, 29 kwietnia, rozegrano 2. kolejkę duńskiej SpeedwayLigaen. Trzy spotkania rozpoczęły się równolegle o godzinie 18:30, natomiast czwarte wystartowało o 19:00. Rywalizowano na torach w Vojens, Brovst, Grindsted oraz Fjelsted.
Szczególną uwagę zwracał mecz w Brovst, gdzie beniaminek Nordjysk Elite Speedway po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentował się przed własną publicznością. Było to jednocześnie ich pierwsze domowe spotkanie od ponad czterech lat. W Vojens zmierzyły się zespoły, które rozpoczęły rozgrywki od porażek – Soenderjylland Elite Speedway i Slangerup. Choć oba przegrały swoje inauguracje, przebieg tych spotkań wyglądał zupełnie inaczej, a w przypadku Slangerup istotnym tłem były wcześniejsze problemy kadrowe. Do rywalizacji przystąpiły także drużyny z Fjelsted i Esbjerga, które mają za sobą zwycięskie otwarcie sezonu, oraz zespoły z Grindsted i Region Varde Elitesport. W tym zestawieniu uwagę zwracały przede wszystkim wyniki pierwszej kolejki, które stanowiły punkt odniesienia przed kolejnymi spotkaniami.
Team Fjelsted vs Esbjerg Vikings
Mecz rozpoczął się remisem ze względu na niefortunny defekt Jasona Doyle’a. Niespodziankę w drugim wyścigu sprawił Jacob Jensen pokonując Nielsa Kristiana Iversena co dało miejscowym podwójne zwycięstwo. Serię zakończył kolejny remis i dobry występ Frederika Jakobsena, który poprawił się względem swojego pierwszego startu.
Swoją dyspozycję poprawił też Iversen przywożąc wraz z Jasonem Doylem 5 do 1, co chwilowo oznaczało remis w spotkaniu. Choć Team Fjelsted wygrało następny bieg dwoma punktami to po drugiej serii prowadziła ekipa z Esbjerga ze względu na ich kolejny podwójny triumf w biegu 6.
Trzecia seria również rozstrzygnęła się na korzyść gości. Wyścigi 7 i 8 zakończyły się remisem, lecz w 9 gonitwie fantastycznie sprawdziła się para Doyle-Becker wygrywając podwójnie i powiększając przewagę do sześciu punktów.
Na wyniki czwartej serii polskim fanom przyszło długo czekać bo około 30 minut. Było to spowodowane faktem wykluczenia dwóch zawodników, a więc prawdopodobnie wypadkiem. Finalnie ta gonitwa zakończyła się niecodziennym wynikiem 3:2, a już w następnym biegu Fjelsted zdecydowało się na rezerwę zwykłą. W miejsce Jacoba Jensena pojawił się dobrze dysponowany Keynan Rew, który spełnił swoje zadanie wygrywając wyścig. W biegu 12. również doszło do rezerwy zwykłej – Rew zmienił Kildemanda – co oznaczało trzeci wyścig z rzędu dla Australijczyka. Pomimo takiego natłoku wyjazdów na tor Rew wygrał swój trzeci wyścig z rzędu, a wtórował mu w tym Jakobsen co oznaczało wynik 35:36 w najważniejszym momencie zawodów.
Choć Keynan Rew nie mógł już pojechać z rezerwy zwykłej, para Kildemand-Basso podwójnie zwyciężyła wyścig 13. a więc wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatnim wyścigu dnia. W nim niefortunnie upadł Matias Nielsen, co przypieczętowało los Esbjerga. Gonitwa kończąca zawody padła łupem Nielsa Kristiana Iversena, lecz nie zmieniło to końcowego wyniku spotkania, które zakończyło się minimalną wygraną Fjelsted 43:40.
Team Fjelsted: 43
- Frederik Jakobsen – 11+2
- Benjamin Basso – 7+1
- Peter Kildemand – 4+1
- Jacob Jensen – 5+2
- Keynan Rew – 16+1
Esbjerg Vikings: 40
- Jason Doyle – 6+3
- Matias Nielsen – 12
- Luke Becker – 10+1
- Niels Kristian Iversen – 12+1
- Michael Thyme – 0
GSK Liga vs Region vs Varde Elitesport
W pierwszej serii świetnie zaprezentował się Mateusz Cierniak wygrywając oba swoje wyścigi co dało gościom dwa zwycięstwa wynikiem 4 do 2. Choć to Region Varde prowadziło po pierwszej serii to ewidentnie po trzech gonitwach brakowało u nich drugiego lidera.
Tym liderem okazał się Fredrik Lindgren, który podobnie jak Cierniak zwyciężył w obydwu swoich startach. Poza tym faktem ta seria to trzy wyścigi z których każdy zakończył się remisem.
W 7. biegu padło pierwsze podwójne zwycięstwo dnia na korzyść drużyny z Grindsted co dało chwilowy remis w meczu. Następne dwa wyścigi to kolejno 3:3 i 4:2 dla gospodarzy, którzy po raz pierwszy objęli prowadzenie w meczu.
W ostatniej serii startów to prowadzenie wpierw utrzymali, a później powiększyli. W biegu 10. padł remis, lecz wyścigi 11 i 12 to dwa podwójne zwycięstwa gospodarzy, którzy już po serii zasadniczej byli pewni zwycięstwa w meczu.
Po dwóch podwójnych triumfach nadszedł czas na dwa remisy. W obydwu wyścigach zwyciężał Fredrik Lindgren, lecz obaj jego doparowi nie przywieźli punktów w nominowanych co przełożyło się na końcowy rezultat 47:37 dla GSK Ligi.
GSK Liga: 47
- Ryan Douglas – 12+1
- Mathias Pollestad – 12+2
- Tim Sørensen – 12
- Oskar Polis – 9+3
- Andreas Olsen – 2+2
Region Varde Elitesport: 37
- Fredrik Lindgren – 16
- Mateusz Cierniak – 10
- Jonas Jeppesen – 4
- Nicolai Heiselberg – 4
- Villads Pedersen – 3+3
Nordjysk Elite Speedway vs Holsted Tigers
Beniaminek ligi rozpoczął spotkanie od wygranej z mocną parą przyjezdnych, którzy szybko odrobili stratę odwdzięczając się tym samym wynikiem w biegu 2. Trzeci wyścig to natomiast druga wygrana Timo Lahtiego, lecz dało to zaledwie remis biegowy.
Taki sam wynik padł w biegu 4. lecz widać było, że goście są coraz szybsi na torze w Brovst co potwierdzili w kolejnym wyścigu podwójnie go wygrywając. Tym samym odpowiedzieli jednak gospodarze w ostatniej gonitwie serii, a więc po 6 biegach wynik wciąż był remisowy.
Niespodziankę w biegu 7. sprawiła para Lewiszyn-Hjerrild wygrywając podwójnie z Bastianem Pedersenem i Rasmusem Jensenem. W dwóch następnych wyścigach gospodarze sukcesywnie powiększali przewagę wygrywając obie gonitwy 4:2. Po 3 seriach prowadzili już wynikiem 31:23
Taka przewaga pozwoliła gościom na wprowadzanie zmian taktycznych z czego zdecydowali się skorzystać już w biegu 10. W miejsce Jonasa Knudsena pojawił się Jacob Thorssell, któremu udało się zwyciężyć, lecz wynik meczu pozostawał niezmienny ze względu na zero przywiezione przez jego kolegę z pary. Remisem zakończyły się także dwa następne wyścigi pomimo kolejnej połowicznie udanej rezerwy taktycznej w biegu 12. Przed biegami nominowanymi Brovst prowadziło z Holsted Tigers 40:32.
Swoje zwycięstwo w meczu miejscowi przypieczętowali już w 13. biegu wygrywając podwójnie z parą Pedersen-Klindt. Ostatni wyścig zawodów zakończył się remisem a więc końcowy wynik meczu to 48:36 dla beniaminka z Brovst, który dobrze rozpoczął sezon na własnym torze.
Nordjysk Elite Speedway: 48
- Timo Lahti – 11+1
- Rohan Tungate – 13+1
- Esben Hjerrild – 10+1
- Marko Lewiszyn – 5+1
- Dimitri Buch – 9+2
Holsted Tigers: 36
- Nicolai Klindt – 3
- Jacob Thorssell – 14+2
- Rasmus Jensen – 11+2
- Bastian Pedersen – 4
- Jonas Knudsen – 4
Soenderjylland Elite Speedway vs Slangerup Speedway
Pierwsza seria zdecydowanie lepiej potoczyła się dla gospodarzy. Spotkanie rozpoczęło się remisowo, lecz już w 2. biegu ekipa z Vojens przywiozła podwójne zwycięstwo. Ostatni wyścig przed kosmetyką również był na korzyść miejscowych, ale tylko wynikiem 4 do 2.
Po słabym starcie zawodów w biegu 4. nastąpiło odkupienie Michaela Jepsena Jensena, który wygrał wyścig ratując remis dla gości. Niefortunnie dla Andrzeja Lebiediewa potoczył się następny wyścig bowiem tam Łotyszowi zdefektował motocykl co przełożyło się na 5:1 dla gości. Gospodarze odpowiedzieli wygrywając na zakończenie serii wynikiem 4:2.
Dwa następne wyścigi też padły łupem gospodarzy, ale tylko indywidualnie. Cały czas dobrze prezentował się Jesper Knudsen dzięki któremu ekipa z Vojens nie tylko utrzymała ale i powiększyła prowadzenie wygrywając w 9. wyścigu dwoma punktami.
Tym samym wynikiem odpowiedzieli przyjezdni w biegu inaugurującym ostatnią serię startów. Gospodarze kontynuowali wymianę ciosów podwójnie zwyciężając w biegu 11. Przewaga Sønderjyllandu po tym wyścigu wynosiła 37:29, a więc goście ze Slangerup zdecydowali się na rezerwę taktyczną. W miejsce Kevina Juhla Pedersena pojawił się Marcus Birkemose. Ten bieg udało im się wygrać na 5:1 częściowo korzystając z kolejnego defektu Andrzeja Lebiediewa. Wynik wynosił więc 38:34 co oznaczało, że rezultat rozstrzygnie się w biegach nominowanych.
W nich dwukrotnie indywidualnie triumfowali goście, ale nie udawało im się wygrywać wyścigów drużynowo. W obydwu wyścigach padł zatem remis co oznaczało czteropunktowe zwycięstwo gospodarzy.
Soenderjylland Elite Speedway: 44
- Andrzej Lebiediew – 6
- Mads Hansen – 14+1
- Daniił Kołodinski – 6+1
- Jesper Knudsen – 12+3
- Mikkel Andersen – 6+1
Slangerup Speedway: 40
- Michael Jepsen Jensen – 10+1
- Oliver Berntzon – 9+2
- Andreas Lyager – 7
- Kevin Juhl Pedersen – 1
- Marcus Birkemose – 13+1
(relacja na podstawie rs.dmusport.dk)











