Wpis Dania Wyniki

SpeedwayLigaen: Remis beniaminka, thriller w Esbjergu i pogrom w Grindsted

Czwarta kolejka duńskiej SpeedwayLigaen przyniosła kibicom dwa bardzo wyrównane spotkania. Nordjysk Elite Speedway Brovst po raz kolejny obroniło się na własnym torze remisując ze Slangerup SK 42:42, dzięki czemu beniaminek nadal pozostaje niepokonany u siebie. Minimalne zwycięstwo na wyjeździe odniosło Sønderjylland Elite Speedway, które pokonało Esbjerg Vikings 43:41, natomiast GSK Liga urządziła prawdziwy pokaz siły rozbijając Holsted Tigers aż 52:32. Nie odbył się z kolei mecz Team Fjelsted z Region Varde Elitesport, który został przełożony z powodu niekorzystnych prognoz pogody.

Nordjysk Elite Speedway Brovst vs Slangerup SK

Początek meczu to cios za cios – premierowy wyścig podwójnie wygrali gospodarze, lecz tym samym odpowiedzieli goście w biegu 2. Na koniec serii, dzięki dobrej jeździe Michaela Jepsena Jensena padł remis, co oznaczało również remis meczowy.

Druga seria wyglądała bardzo podobnie do pierwszej. Znów pierwsze dwie gonitwy kończyły się kolejno zwycięstwem gospodarzy i gości. W biegu 6. padł również remis, a więc wynik meczu pozostawał niezmienny.

Zmian nie uświadczyliśmy też w kolejnych 3. gonitwach. Wciąż powtarzał się schemat z poprzednich serii – bieg 7. to podwójne zwycięstwo drużyny z Brovst, bieg 8. 5:1 dla gości, a ostatni wyścig serii adekwatnie zakończył się remisem.

Kolejne dwa wyścigi również kończyły się podziałem punktów. Zmiana nadeszła dopiero w biegu 12. gdzie na 4:2 przyjechali gospodarze. Mimo to przed biegami nominowanymi wynik pozostawał na styku z minimalnym – dwupunktowym – prowadzeniem miejscowych.

To prowadzenie gościom udało się zniwelować już w biegu 13. Ostatni wyścig był zatem wyścigiem decydującym o wyniku meczu. Ten zakończył się remisem co oznaczało również remis w spotkaniu, a zatem beniaminek z Brovst po czterech kolejkach pozostał niepokonany na domowym owalu.

Nordjysk Elite Speedway Brovst: 42

  1. Esben Hjerrild – 12+2
  2. Timo Lahti – 11+2
  3. Rohan Tungate – 12+1
  4. Thomas H. Jonasson – 5+2
  5. Dimitri Buch – 2

Slangerup SK: 42

  1. William Drejer – 0
  2. Michael Jepsen Jensen – 16
  3. Bartłomiej Kowalski – 2+1
  4. Marcus Birkemose – 10+1
  5. Mikkel Bech – 14+1

Esbjerg Vikings vs Sønderjylland Elite Speedway

Spotkanie rozpoczęło się od remisu wywalczonego przez Emila Sajfutdinowa. Następne dwa wyścigi to kolejno 2:4 i 4:2, a więc remis meczowy po pierwszej serii startów.

Biegi 4. i 5. to dwa dwupunktowe zwycięstwa ekipy z Vojens, która zbudowała tym minimalną przewagę nad rywalem. Szybko ją jednak utraciła, przegrywając na koniec serii wynikiem 5 do 1.

SES Vojens otworzyło trzecią serię od wygranej wynikiem 2:4. Bieg 8. udało im się wygrać podwójnie dzięki defektowi Matiasa Nielsena. Ze względu na 6-punktową różnicę gospodarze zdecydowali się na rezerwę taktyczną pod koniec serii. Za Emila Breuma pojechał Niels Kristian Iversen. Ta zmiana im się opłaciła bowiem „Wikingowie” wygrali ten wyścig podwójnie, zmniejszając straty do zaledwie dwóch punktów.

Te straty, a właściwie przewagę znów zaczęli powiększać goście, wygrywając kolejno na 2:4 i 1:5. Ponownie na koniec serii zwycięstwem odpowiedzieli gospodarze, którzy mimo tego dalej byli w trudnej sytuacji. Tracili bowiem aż 6 punktów do rywali co pozwalało im na rezerwy taktyczne, lecz, aby walczyć o triumf meczowy musieli wygrać obydwa wyścigi podwójnie.

Esbjerg swój plan połowicznie wykonał już w pierwszym z dwóch biegów nominowanych, wygrywając na 5:1. Nie udało im się jednak powtórzyć tej sztuki w biegu 14. który zakończył się remisem. Zatem po bardzo zaciętym spotkaniu, mecz zakończył się minimalną wygraną przyjezdnych 41:43.

Esbjerg Vikings: 41

  1. Emil Sajfutdinow – 19
  2. Matias Nielsen – 7+2
  3. Niels Kristian Iversen – 12+2
  4. Emil Breum – 0
  5. Nicklas Aagaard – 3

Sønderjylland Elite Speedway: 43

  1. Mads Hansen – 6+1
  2. Andrzej Lebiediew – 15+1
  3. Daniił Kołodinski – 3
  4. Jesper Knudsen – 11+1
  5. Mikkel Andersen – 8

GSK Liga vs Holsted Tigers

Pierwsza seria to totalna dominacja gospodarzy. Ekipa z Grindsted wygrała wszystkie trzy biegi, z czego 1. i 3. wynikiem 5:1. Już na tym etapie goście tracili do miejscowych aż 10 punktów co pozwalało im na rezerwy taktyczne.

Te zostały wprowadzone już w biegu 4. W miejsce Francisa Gustsa pojawił się Rasmus Jensen, któremu udało się przywieźć pierwsze zwycięstwo dla drużyny z Holsted. W następnym biegu został on jednak pokonany przez świetnie dysponowanego Ryana Douglasa. Z wyścigu 6. wykluczony został Przemysław Pawlicki co pozwoliło gościom na minimalne dwupunktowe zwycięstwo.

Takim samym wynikiem zakończył się bieg 7. Szybko odpowiedzieli jednak gospodarze dwukrotnie, wygrywając na 4 do 2. Analogicznie wynik meczowy powrócił do tego sprzed drugiej serii startów.

Znów w ruch poszły rezerwy taktyczne – w 10. gonitwie dnia Bastiana Pedersena zastąpił Jacob Thorssell. Zmiana udała się jednak tylko częściowo bowiem wyścig zakończył się remisem. Bieg 11. padł łupem gospodarzy, którzy zwyciężyli w nim wynikiem 5 do 1. Oznaczało to wynik w meczu 40:26, a co za tym idzie triumf GSK w całym spotkaniu.

Biegi nominowane to kolejno 5:1, oraz 3:3. Warto zaznaczyć, że w finalnym biegu zawodów swój trzeci defekt zanotował Rasmus Jensen. Po bardzo jednostronnym spotkaniu mecz zakończył się wynikiem 52:32.

GSK Liga: 52

  1. Ryan Douglas – 11+3
  2. Villads Nagel – 13+2
  3. Przemysław Pawlicki – 12
  4. Tim Soerensen – 14
  5. Andreas Olsen – 2

Holsted Tigers: 32

  1. Jacob Thorssell – 7
  2. Rasmus Jensen – 8
  3. Jonas Knudsen – 4+1
  4. Francis Gusts – 11
  5. Bastian Pedersen – 2