Dania Wpis Wyniki

Pierwsza kolejka SpeedwayLigaen za nami. Wyrównane mecze na inaugurację

Speedway Ligaen to liga, która w tym sezonie wystartowała jako przedostatnia. Jedyną większą ligą, która rozpocznie się później jest szwedzka Bauhaus-Ligan, ponieważ ta zainauguruje swoje zmagania dopiero 5 maja. W środę 22 kwietnia o godzinie 18:30 rozpoczęły się, natomiast mecze 1. kolejki ligi duńskiej. Standardowo dla kraju baśni Andersena wszystkie mecze zostały odjechane symultanicznie.

Holsted Tigers vs Region Varde Elitesport

Mecz w Holsted otwarty został defektem Fredrika Lindgrena. Mimo osamotnienia Dan Bewley zdołał przywieźć zwycięstwo do mety, nie dając się pokonać Rasmusowi Jensenowi. W kolejnym wyścigu gospodarze nie pozostawili złudzeń i pewnie zwyciężyli 5:1. Pierwsza seria zakończyła się podobnie jak się rozpoczęła, a więc remisem.

W 4 biegu sensacyjnie zwyciężył Francis Gusts, któremu udało się pokonać Fredrika Lindgrena. Kolejna gonitwa to niestety upadek Villadsa Pedersena. Po raz kolejny osamotniony został Dan Bewley, lecz tym razem Brytyjczykowi nie udało się dowieźć remisu. Gospodarze powiększyli, więc przewagę do 6 punktów, którą utrzymali w 6. biegu, przywożąc remis. Tam znów niespodziewanie pokonany został Lindgren przez Bastiana Pedersena.

Przewaga miejscowych pozwoliła na wprowadzanie zmian taktycznych, z czego goście zdecydowali się skorzystać. W biegu 7. zamiast Nicolaia Heiselberga pod taśmą ustawił się Fredrik Lindgren, któremu udało się wygrać jego pierwszy wyścig zawodów, analogicznie, broniąc remisu dla przyjezdnych. Następne biegi nie potoczyły się już tak dobrze dla zawodników Region Varde. Biegi 8 i 9 wygrali gospodarze wynikiem 4:2.

W 10. biegu ponownie zastosowana została rezerwa taktyczna. W tym przypadku za Villadsa Pedersena pojechał Dan Bewley. Ta zmiana z pewnością się opłaciła, ponieważ przyjezdni wygrali wyścig podwójnie, jednak wcześniej wykluczony został z niego Bastian Pedersen. Następna gonitwa to z kolei minimalne zwycięstwo gospodarzy, lecz już w biegu 12. padła kolejna rezerwa taktyczna. W miejsce Nicolaia Heiselberga pojawił się Jonas Jeppesen. Wyścig potoczył się bliźniaczo podobnie do gonitwy 10. Znów wykluczony został Bastian Pedersen, a zawodnikom Region Varde udało się przywieźć podwójne zwycięstwo. Zatem przed biegami nominowanymi goście mieli już tylko 4 punkty straty.

Pierwszy z biegów nominowanych padł łupem Rasmusa Jensena co dało gospodarzom remis biegowy. Oznaczało to, że przyjezdni mogli jeszcze wyrwać jeden punkt do tabeli, lecz musieliby wygrać ostatni bieg podwójnie. Tak się jednak nie stało, mimo wygranej Fredrika Lindgrena za jego plecami przyjechał Jacob Thorssell, a dopiero po nim Dan Bewley. Mecz zakończył się, więc minimalną wygraną „Tygrysów” z Holsted 43:41.

Holsted Tigers: 43

  1. Jacob Thorssell – 11+1
  2. Rasmus Jensen – 9
  3. Bastian Pedersen – 4+1
  4. Nicolai Klindt – 12
  5. Francis Gusts – 7+1

Region Varde Elitesport: 41

  1. Fredrik Lindgren – 14+1
  2. Daniel Bewley – 14+1
  3. Jonas Jeppesen – 8+4
  4. Nicolai Heiselberg – 5
  5. Villads Pedersen – 0

Esbjerg Vikings vs Nordjysk Elite Speedway

W spotkanie świetnie weszli gospodarze, pokonując beniaminka wynikiem 5:1. Dobrze zaprezentował się Emil Sajfutdinow, który mógł być zagadką po tak długim rozstaniu z duńskimi torami. Z 2. gonitwy wykluczony został Michael Thyme, a osamotnionemu Emilowi Breumowi udało się wyrwać dwa punkty. Ostatni wyścig serii ponownie zwyciężył Rosjanin z polskim paszportem, który potwierdził swoją dobrą dyspozycję z 1. biegu.

Dobrej dyspozycji nie pokazał, natomiast Jason Doyle na początku 2 serii. Australijczyk przegrał z Esbenem Hjerrildem co dało gościom podwójne zwycięstwo i zaskakujący remis po 4 wyścigach. Dwa następne wyścigi to cios za cios – W biegu 5. swój status niezwyciężonego utrzymał Emil Sajfutdinow co dało gospodarzom chwilowe prowadzenie w meczu. Tym samym odpowiedzieli jednak goście, Rohan Tungate pokonał Jasona Doyle, a więc po dwóch seriach cały czas na tablicy wyników widniał remis.

Serię wyników 4:2 przełamali „Wikingowie” z Esbjergu podwójnie, wygrywając wyścig otwierający trzecią serię. Powrócili do niej jednak goście, którzy takim wynikiem wygrali dwa następne wyścigi po raz kolejny, doprowadzając do remisu w spotkaniu. Tytuł niezwyciężonego stracił Emil Sajfutdinow, ponieważ w biegu 9 przegrał pojedynek z Rohanem Tungatem.

Czwartą serię startów dobrze otworzyli gospodarze, wygrywając dwoma punktami. Tą minimalną przewagę utrzymali też w biegu 11. głównie dzięki Jasonowi Doyle’owi, który przywiózł swoją drugą trójkę w tych zawodach. W ostatnim biegu rundy zasadniczej gospodarzom udało się przywieźć do mety wynik 5:1 co dało im sześciopunktową przewagę nad rywalem przed biegami nominowanymi.

Tę przewagę w biegu 13 utrzymał Matias Nielsen, który dojechał do mety na pierwszej pozycji, dając gospodarzom remis i tym samym zwycięstwo w meczu. W ostatnim wyścigu dnia zwycięstwo Esbjerga przypieczętował Emil Sajfutdinow wraz z Jasonem Doylem, przywożąc do mety 4:2. Mecz zakończył się wynikiem 46:38

Esbjerg Vikings: 46

  1. Emil Sajfutdinow – 15+2
  2. Jason Doyle – 13
  3. Matias Nielsen – 11+1
  4. Emil Breum – 6
  5. Michael Thyme – 1

Nordjysk Elite Speedway Brovst: 38

  1. Richard Lawson – 3
  2. Timo Lahti – 14
  3. Rohan Tungate – 10+2
  4. Esben Hjerrild – 9+1
  5. Dimitri Buch – 2

Team Fjelsted vs Soenderjylland Elite Speedway

Pierwszą serię fenomenalnie otworzył Nazar Parnitskyi, któremu wraz z Andrzejem Lebiediewem udało się podwójnie wygrać 1. wyścig. Gospodarze szybko zaczęli jednak odrabiać straty i wygrali dwa następne biegi wynikiem 4:2 co doprowadziło do remisu na koniec pierwszej serii startów.

Remis otworzył również kolejną serię ścigania na torze we Fjelsted. W 5. starcie drugie zero przywiózł Nazar Parnitskyi, a co ciekawe wyścig wygrał Peter Kildemand, za którego plecami przyjechał Jesper Knudsen co poskutkowało kolejnym wynikiem 4:2 na korzyść gospodarzy. Taki sam wynik padł w biegu 6. tylko tym razem na korzyść gości, ponieważ swoją znakomitą formę potwierdził Andrzej Lebiediew przywożąc kolejną trójkę.

Trzecia seria zaczęła się ponownie od wyniku 4:2 na korzyść gospodarzy. Słabo zaprezentował się Mikkel Andersen, któremu nie udało się przywieźć nawet punktu. Do dobrej dyspozycji z początku zawodów wrócił, natomiast Nazar Parnitskyi, któremu udało się zwyciężyć, jednocześnie kontynuując serię biegów zakończonych wynikiem 4:2. Taki sam wynik padł w biegu 9 co dało gościom minimalną przewagę przed kosmetyką toru.

Z biegu 10 wykluczony został Jacob Jensen co nie przeszkodziło Benjaminowi Basso w zdobyciu trzech punktów. To zwycięstwo dało remis biegowy, który utrzymywał dwupunktową stratę do gości. Tę stratę udało im się zlikwidować już w 11. biegu, gdzie para Kildemand, Jakobsen przywiozła podwójne zwycięstwo. Ten wynik udało im się powtórzyć w następnym biegu i w najważniejszym momencie zawodów to gospodarze mieli 6-punktową przewagę.

W biegu 13. wykluczony został Keynan Rew co dało gościom przewagę na odrobienie strat. Ta sztuka częściowo im się udała, ponieważ wygrali wyścig wynikiem 4:2, a więc podobnie jak w meczu Holsted Tigers w przypadku podwójnego zwycięstwa gości w meczu padłby remis. W tym przypadku to również nie doszło do skutku – Team Fjelsted udało się przywieźć wynik 3:3, a więc to oni zwyciężyli w premierowym spotkaniu Speedway Ligaen wynikiem 44:40.

Team Fjelsted : 44

  1. Keynan Rew – 6+1
  2. Frederik Jakobsen – 10+2
  3. Benjamin Basso – 12
  4. Peter Kildemand – 12
  5. Jacob Jensen – 4+1

Soenderjylland Elite Speedway : 40

  1. Andrzej Lebiediew – 13+1
  2. Nazar Parnitskyi – 6
  3. Mads Hansen – 14
  4. Mikkel Andersen – 3
  5. Jesper Knudsen – 4+1

Slangerup SK vs GKS Liga

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli goście – para Douglas, Pollestad przywiozła do mety podwójne zwycięstwo pokonując Mikkela Michelsena i Michaela Jepsena Jensena. W 2. gonitwie dnia defekt zaliczył Adam Bednar, jednak jego partnerowi z pary udało się dowieźć 3 punkty tym samym, ratując remis dla drużyny z Grindsted. Ostatni bieg przed kosmetyką toru to ciekawe starcie między Mathiasem Pollestadem a Mikkelem Michelsenem z którego ostatecznie lepiej wyszedł Norweg.

Na początku 2 serii goście jeszcze bardziej powiększyli swoją przewagę punktową podwójnie, wygrywając z mocną parą Slangerup. Miejscowi szybko jednak odpowiedzieli również, wygrywając podwójnie swój następny wyścig. Niespodziankę w tym wyścigu sprawił Mikkel Bech, któremu udało się pokonać świetnie dysponowanego Mathiasa Pollestada. W ostatnim wyścigu serii po raz trzeci z rzędu padło podwójne zwycięstwo, lecz znów na korzyść gości, którzy zwiększyli przewagę do 10 punktów.

Tak duża przewaga zmusiła trenera gospodarzy do wprowadzenia rezerwy taktycznej. W 7. biegu w miejsce Marcusa Birkemose pojawił się Mikkel Michelsen. Lider Apatora Toruń nie zawiódł i przywiózł do mety zwycięstwo co dało drużynie ze Slangerup wynik 4:2. Adekwatnie odpowiedziała ekipa z Grindsted wygrywając 8. gonitwę dwoma punktami. W biegu 9. doszło do kolizji między Mikkelem Michelsenem a Mikkelem Bechem co spowodowało dłuższą przerwę w zawodach. Z powtórki wyścigu 9. wykluczony został ten bardziej utytułowany z Mikkelów. Mecz został wznowiony po ponad godzinnej przerwie, a w powtórce 9. gonitwy nie znalazł się Mikkel Bech, ponieważ z rezerwy taktycznej w jego miejsce pojawił się William Drejer. Młodemu Duńczykowi udało się przywieźć trzy punkty, pokonując Ryana Douglasa i Villadsa Nagela.

Ze względu na duże opóźnienie ostatnia seria rundy zasadniczej ruszyła zaraz po końcu biegu 9. Bieg 10. to pewne 5:1 dla GSK Ligi, którzy tym samym utorowali sobie prostą drogę do zwycięstwa w meczu. To zwycięstwo udało im się uzyskać już w następnym biegu, ponieważ mimo kolejnej rezerwy taktycznej za Mikkela Becha udało im się dowieźć remis, co było równoznaczne z wygraną w meczu. W ostatnim wyścigu przed biegami nominowanymi ponownie pojawiła się rezerwa taktyczna – zamiast Mikkela Michelsena pojechał Michael Jepsen Jensen. Miejscowym udało się wygrać ten wyścig wynikiem 4:2.

Z informacji przekazanych przez Slangerup SK, Mikkel Michelsen został zastąpiony ze względu na kontuzję. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku Mikkela Becha. Niestety to nie koniec kontuzji w tym meczu – w biegu 13. doszło do wypadku Marcusa Birkemose, oraz Williama Drejera. Birkemose został wykluczony natomiast Drejer nie wyjechał do powtórki ze względu na niezdolność do dalszej jazdy. Wyścig został, więc zakończony wynikiem 5:0, a w drużynie Slangerup zostało 2 zawodników niekontuzjowanych. Co prawda wygrali oni bieg 14. wynikiem 4:2, lecz zwycięzcą spotkania została drużyna z Grindsted. Mecz zakończył się wynikiem 34:49.

Slangerup SK: 34

  1. Mikkel Michelsen – 8
  2. Michael Jepsen Jensen – 12
  3. Marcus Birkemose – 3
  4. Mikkel Bech – 5+1
  5. William Drejer – 6+1

GSK Liga: 49

  1. Ryan Douglas – 14+1
  2. Mathias Pollestad – 10+2
  3. Villads Nagel – 11+3
  4. Tim Soerensen – 11
  5. Adam Bednar – 3+1

(relacja na podstawie rs.dmusport.dk)