Wiktora Przyjemskiego czeka przynajmniej kilka tygodni przerwy po kontuzji odniesionej podczas finał MIMP w Bydgoszczy.
Bardzo pechowo zakończył się dla bydgoskiej drużyny sobotni finał MIMP. W ostatnim, 20. wyścigu doszło do klubowego pojedynku pomiędzy Maksymilianem Pawełczakiem i Wiktorem Przyjemskim. Pawełczak na ostatnim łuku skutecznie zaatakował i wyprzedził swojego kolegę z zespołu. Przyjemski próbował jeszcze odpowiedzieć, jednak zabrakło mu miejsca i doszło do groźnego upadku obu zawodników. Pawełczak szybko pozbierał się po zdarzeniu i nie odniósł obrażeń. Przyjemski miał mniej szczęścia — po kraksie został odwieziony karetką do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania.
Bydgoski klub wydał komunikat w tej sprawie. Jak się okazuje Wiktora Przyjemskiego czeka przynajmniej miesięczna przerwa w startach. – W wyniku upadku, do którego doszło w 20. biegu finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, Wiktor Przyjemski doznał złamania obojczyka i czterech żeber. Obrażenia nie wymagają dalszej hospitalizacji, dziś opuści szpital. Przed Wiktorem proces leczenia i rehabilitacji. Od jego przebiegu będzie uzależniony termin powrotu do treningów i rywalizacji – czytamy w komunikacie klubu.
Oznacza to prawdopodobnie, że w meczach ligowych za Przyjemskiego w składzie będą jeździć młodzieżowcy – Maksymilian Pawełczak i Kacper Andrzejewski i to obaj po dwa biegi więcej niż dotychczas.
- 2026-07-26








