Ekstraliga 2. Ekstraliga Juniorzy KLŻ Wpis Zawody Drużynowe

Juniorzy nie mają znaczenia? Alternatywne tabele polskich lig żużlowych #17

Juniorzy GKM-u rozgromili rywali na własnym torze

W ekstralidze, po zakończeniu rundy zasadniczej, odbyły się pierwsze spotkania o miejsca 5-6. Do Częstochowy wybrał się zespół GKM-u Grudziądz. Gospodarze na pozycjach juniorskich pojechali Alanem Ciurzyńskim oraz debiutantem – Dimitrim Buchem. Młodzieżowcy gości dość niespodziewanie wygrali finalnie 9:6 z dwójką mało doświadczonych juniorów Włókniarza. Najlepszym zawodnikiem był Kevin Małkiewicz, który zdobył 6+1. Mimo porażki każdy z juniorów gospodarzy potrafił dojechał w jednym z biegów przed dwójką rywali. Ciurzyński w biegu juniorskim przed Małkiewiczem i Pedersenem, a Buch przed Drabikiem i Pedersenem.

W drugim spotkaniu tej fazy doszło do spotkania w Zielonej Górze. W drużynie Stali Gorzów na pozycję juniorską wrócił Adam Bednar, co przyniosło pozytywny skutek dla gości. Czech zdobył 12+1 w sześciu biegach. W drużynie gospodarzy całkowicie zawiódł Damian Ratajczak, który zdobył tylko 2 „oczka”. Na drugim biegunie był Oskar Hurysz, który zdobył 6 punktów, w tym dwa indywidualne zwycięstwa. Ostatecznie juniorzy Stali wygrali z młodzieżowcami Falubazu 22:8.

Pięć dni później doszło do spotkań rewanżowych. W Grudziądzu kapitalne spotkanie pojechał Kevin Małkiewicz, który zdobył 13+1 w pięciu startach, przegrywając jedynie z Jaimonem Lidseyem. Drugim z podstawowych juniorów tego dnia był Beau Bailey, który uzyskał 10+2 w pięciu startach. Swoje szanse w drużynie gospodarzy uzyskał też Bastian Pedersen, który skończył sezon z dorobkiem 5+1 w czterech startach. W drużynie gości potrafił zapunktować jedynie Alan Ciurzyński. Finalnie juniorzy gospodarzy wygrali rywalizację młodzieżową gromiąc rywali 28:2.

Po meczu w Grudziądzu doszło do spotkania w Gorzowie. Zgodnie z przewidywaniami lepsi okazali się młodzieżowcy gospodarzy. Najlepszym juniorem był Adam Bednar, który wygrał indywidualnie trzy biegi, ale w pozostałych dwóch nie uzyskał punktu. Świetny początek zaliczył Oskar Paluch, który zdobył dwie „trójki” w pierwszej serii, ale za to w 12. biegu dojechał za dwójką juniorów gości Hurysz–McDiarmid. W drużynie gospodarzy zapunktował także Igor Kordun, który w czwartym biegu pokonał Przemysława Pawlickiego. W drużynie gości kolejne słabe spotkanie pojechał Damian Ratajczak, a o jego mizernej postawie najlepiej świadczy fakt, że jego najlepszym występem był bied drugi, w którym swoim ruchem na starcie sprowokował Bednara do dotknięcia taśmy. Ostatecznie juniorzy Stali wygrali 19:6.

Dwa dni później rozpoczęły się dwa pierwsze spotkania fazy play-off. Do Leszna wybrał się zespół Sparty. Do trzęsienia ziemi doszło już przed meczem, gdyż miejsce Kacpra Manii zajął Emil Konieczny. Same spotkanie potoczyło się sensacyjnie. Z czwórki Parnitskyi, Konieczny, Kowolik, Andersen najsłabiej zapunktował jeszcze aktualny Indywidualny Mistrz Świata Juniorów – Nazar Parnitskyi. Na drugim biegunie był za to aktualny lider Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów – Mikkel Andersen, który zdobył 7 punktów w pięciu startach. W drużynie gospodarzy pozytywnie należy ocenić występ Emila Koniecznego, który wygrał bieg juniorski. Koniec końców w Lesznie doszło do małej niespodzianki, gdyż juniorzy Sparty pokonali młodzieżowców Unii w stosunku 13:5.

Do niemniejszego zaskoczenia doszło w Lublinie. Skazywani na pożarcie juniorzy z Torunia wygrali bieg juniorski podwójnie, a największym zaskoczeniem było zwycięstwo Mikołaja Duchińskiego dla którego były to pierwsze punkty w zawodach ligowych w Lublinie. W dalszych biegach juniorzy Motoru potrafili zapunktować na rywalach, w odróżnieniu od juniorów gości, ale finalnie to juniorzy aktualnych Drużynowych Mistrzów Polski wygrali 6:5. Należy jednak podkreślić, że jednym juniorem, który wygrał z seniorem rywali był Bartosz Jaworski, który potrafił dojechać do mety przed Patrykiem Dudkiem.

Włókniarz Częstochowa – GKM Grudziądz 37:53 (31:44)

Falubaz Zielona Góra – Stal Gorzów 48:42 (40:20)

GKM Grudziądz – Włókniarz Częstochowa 56:34 (28:32), dwumecz 109:71 (72:63)

Stal Gorzów – Falubaz Zielona Góra 47:43 (28:37), dwumecz 89:91 (48:77)

Unia Leszno – Sparta Wrocław 35:55 (30:42)

Motor Lublin – KS Toruń 42:48 (37:42)

Juniorzy ważni, ale nie kluczowi

W 2. ekstralidze, tak jak w ekstralidze, doszło do meczów o miejsca 5-6. Na początek odbyło się spotkanie Polonii Piła ze Stalą Rzeszów. Zgodnie z przewidywaniami juniorzy gospodarze okazali się lepsi w stosunku 7:2. Należy jednak zwrócić uwagę, iż junior gości Adrian Przybyło w dwunastym biegu potrafił pokonać Tobiasza Jakuba Musielaka. Najlepiej punktującym juniorem był Kacper Teska, który zdobył 4+2 w trzech startach.

Dość zaskakujący skład miał drugi mecz o 5 miejsce. W Krośnie doszło do rywalizacji Wilków z Ostrovią. Oba zespoły były stawiane jako główni konkurenci Polonii Bydgoszcz do awansu do ekstraligi, a ostatecznie skończyły rundę zasadniczą na dwóch ostatnich miejscach. Rywalizacja juniorska zakończyła się zwycięstwem Ostrovii 7:5, jednak to lider formacji młodzieżowej Wilków – Radosław Kowalski potrafił pokonać seniora rywali, co więcej, najlepszego zawodnika całego spotkania -Jakuba Krawczyka.

Tydzień później doszło do rywalizacji w meczach rewanżowych w fazie play-off. W odróżnieniu od meczów fazy play-off w ekstralidze, zaskoczeń było jak na lekarstwo. Wpierw doszło do pojedynku w Poznaniu, gdzie gospodarze gościli ROW Rybnik. Rywalizacja juniorska zakończyła się pewnym zwycięstwem gospodarzy w stosunku 10:2. W drużynie PSŻ-u kapitalne spotkanie zaliczył Kamil Witkowski, który zdobył 7+1 w trzech startach, przegrywając jedynie z liderem gości – Nicolaiem Klindtem. W drużynie gości poniżej oczekiwań pojechał Jakub Żurek, który nie zdobył punktu.

Po meczu w Poznaniu, doszło do pojedynku w Bydgoszczy. U gospodarzy nastąpiła zmiana w składzie, gdyż nie w pełni zdrowego Maksymiliana Pawełczaka zastąpił wracający po kontuzji Wiktor Przyjemski. Brak Pawełczaka w składzie sprawił, że gospodarze wygrali rywalizację juniorską, ale tylko 13:7. Najlepszym młodzieżowcem był wspomniany Przyjemski, który zdobył 10+1 w pięciu startach. W drużynie gości dość dobrym wynikiem z pozycją juniorską pożegnał się Krzysztof Lewandowski, który zdobył 5 „oczek”, a w następnych latach będzie mógł szukać miejsca w jakiejkolwiek drużynie na pozycji zawodnika U24.

Polonia Piła – Stal Rzeszów 48:42 (41:40)

Wilki Krosno – Ostrovia 49:41 (44:34)

PSŻ Poznań – ROW Rybnik 51:39 (41:37), dwumecz 93:87 (76:75)

Polonia Bydgoszcz – Orzeł Łódź 57:33 (44:26), dwumecz 102:78 (70:66)

Juniorzy z Landshut zapewnili finał w Krajowej Lidze Żużlowej

W Krajowej Lidze Żużlowej w ten weekend nie było spotkań finałowych, gdyż ledwie tydzień temu doszło do rewanżów meczów półfinałowych fazy play-off.

W Gdańsku juniorzy gospodarzy wygrali zdecydowanie rywalizację juniorską 10:1. Najlepszym zawodnikiem młodzieżowym był Eryk Kamiński, który zdobył 6+3 w czterech startach. Kamiński to jedyny junior, który pokonywał seniorów drużyny przeciwnej.

W Landshut doszło rywalizacji miejscowych „Diabłów” ze Startem Gniezno. Kolejny raz zespół z Landshut udowodnił, że juniorzy mogą być główną siłą drużyny. Duet Haupt-Konzack zdobył łącznie 16 punktów przy tylko 4 juniorów Startu. Juniorzy z Niemiec w obu meczach przechylili korzyść na stronę zespołu z Landshut i to ich punkty zapewniły udział w finale Krajowej Ligi Żużlowej.

Wybrzeże Gdańsk – Kolejarz Opole 56:34 (46:33), dwumecz 111:69 (83:65)

Landshut Devils – Start Gniezno 46:43 (30:39), dwumecz 93:86 (68:80)