Pozostałe turnieje Wpis Wyniki Zawody

Sporo ścigania w Bydgoszczy. Fricke wygrywa Kryterium Asów

37. edycja Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych zakończyła się pewnym zwycięstwem Maxa Fricke’a, który przez większość zawodów był niepokonany. Choć zawody odbyły się w niskiej temperaturze, na trybunach nie zabrakło kibiców, a na torze ścigania.

Zawody rozpoczęły się od kapitalnego wyścigu w wykonaniu 16-letniego Maksymiliana Pawełczaka. Bydgoszczanin dobrze wyszedł spod taśmy i od razu skierował się na zewnętrzną, gdzie nabrał prędkości. Szybko minął rywali i z okrążenia na okrążenie tylko powiększał przewagę, pewnie dowożąc do mety trzy punkty. Dużo działo się, natomiast w 2. biegu, najlepiej ze startu wyszedł Huckenbeck, za jego plecami szybko znalazł się Buczkowski, który stracił obie pozycje, próbując napędzić się po szerokiej. Na końcu drugiego kółka „Buczek” wyprzedził, jednak Cierniaka, a chwilę po tym Woźniak po małej wziął Huckenbecka. Dwa ostatnie biegi serii to przede wszystkim start i 1 łuk, choć w 4. gonitwie Przyjemski bardzo starał się wyprzedzić Brennana, lecz bezskutecznie.

Bieg 5. zaczął się od świetnego manewru Huckenbecka. Niemiec skorzystał na tym, że wszyscy zawodnicy wypuścili się na szeroką i został przy kredzie, obejmując 1 lokatę. Długo się nie nacieszył prowadzeniem, bo już na 2. kółku minął go napędzony po szerokiej Max Fricke. Wydawałoby się, że to koniec ścigania na ten bieg, ale na ostatnim łuku szerzej wypuścił się Sajfutdinow i tuż przed metą wyprzedził Patryka Dudka. Następny bieg to kolejna dawka ścigania, najlepiej wystartował Woryna i to on znalazł się na czele stawki. Woźniak popełnił ten sam błąd co Buczkowski w 2. biegu – próbował napędzić się po szerokiej na drugim łuku co przypłacił utratą obu pozycji. W ten sposób za Woryną znalazł się Lebiediew, który na wejściu w 3. okrążenie przejechał obok zawodnika Motoru.

O zwycięstwie w 7. gonitwie dnia zadecydował start i 1. łuk, lecz daleko za plecami lidera stawki Przyjemski przez 4. kółka napędzał się po szerokiej, aby na ostatnim łuku przypuścić atak na Łoktajewa. Ukrainiec przekroczył metę minimalnie przed Polakiem co dało mu 2 punkty. 8. bieg kończący serię zapowiadał się bardzo ciekawie, Pawełczak najlepiej wyszedł spod taśmy, a tuż za nim w pogoń ruszył Dominik Kubera. Zawodnik Falubazu cały wyścig próbował wyprzedzić Pawełczaka, jednak ostatecznie na ostatnim łuku wypuścił się zbyt szeroko co poskutkowało stratą pozycji na rzecz Buczkowskiego.

Pierwsze akcje torowe w 3. serii startów było nam dane oglądać dopiero w 11 biegu. Najlepiej ze startu wyskoczył Sajfutdinow, który już do końca utrzymał prowadzenie, natomiast za jego plecami Buczkowski cztery kółka szukał sposobu na Brennana, aby w końcu napędzić się po szerokiej i wejść piką pod Brytyjczyka, odbijając tym samym 2. pozycję. 12. bieg wyglądał bardzo podobnie do poprzednich biegów tej serii – duże zamieszanie na pierwszym łuku, z którego najlepiej wyszedł Max Fricke, a później brak większych akcji torowych na trasie.

Po 12. biegach na czele rywalizacji znajdował się Max Fricke z 9. punktami, za nim Andrzej Lebiediew z 7., oraz Maksymilian Pawełczak, który po dwóch trójkach w swoim trzecim starcie przywiózł zero. Warto przypomnieć, że zawody Kryterium Asów odbywały się w systemie dwudziestobiegowym, bez półfinałów czy finału.

W biegu 14. najlepiej ze startu wyszedł Max Fricke, który do samego końca utrzymał swoje prowadzenie, choć za jego plecami Buczkowski próbował z całych sił go wyprzedzić. Australijczyk był jednak szybszy od „Buczka” i bez problemów wygrał wyścig. W tym momencie tylko dwa scenariusze mogły odebrać Fricke’owi zwycięstwo, byłaby to sytuacja, w której albo Pawełczak, albo Woźniak wygrali oba swoje wyścigi, a Fricke w swoim ostatnim starcie przywiózłby zero.

15. gonitwa, natomiast rozpoczęła się od świetnej szarży Woryny, który przemknął koło całej stawki tuż pod płotem i zapewnił sobie zwycięstwo w biegu. Na trzecim okrążeniu Huckenbeckowi zdefektował motocykl. Bieg 16. dał nam dużo emocji – najlepiej ze startu wyszedł Sajfutdinow, jednak na wejściu w drugi łuk piką przed niego wszedł Pawełczak. Młody wychowanek Bydgoskiej Polonii stracił, jednak na chwilę panowanie nad motocyklem co szybko wykorzystał Rosjanin, który odbił pozycję i do samego końca utrzymał się na prowadzeniu. Tym samym już po czterech seriach wiedzieliśmy, że zwycięzcą 37. edycji Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych został Max Fricke.

Ostatnia seria startów rozpoczęła się od taśmy Krzysztofa Buczkowskiego za którego z rezerwy pojechał Kacper Andrzejewski. W powtórce 17. gonitwy świetnie spod taśmy wyskoczył Dudek, który nie zdołał jednak utrzymać prowadzenia bowiem po szerokiej napędził się Wiktor Przyjemski. Junior „Gryfów” do samego końca musiał bronić się przed „Duzzersem”, ale zawodnik Apatora nie był w stanie zagrozić miejscowemu. Bieg 18. bezproblemowo wygrał Sajfutdinow zapewniając sobie tym samym miejsce na podium.

W 19. biegu Fricke próbował wcisnąć się pod Łagutę jednak nieskutecznie, a z czasem Australijczyk spadł na ostatnie miejsce. Michelsen próbował atakować Łagutę, ale Rosjanin dobrze się bronił i zdołał dowieźć trzy punkty do mety. Ostatni bieg zawodów rozpoczął się słabym startem Pawełczaka, który zdecydował się przyciąć do kredy i na moment wskoczył na pierwsze miejsce. Szybko rozprawił się z nim Huckenbeck a po chwili przed 16-latkiem znalazł się również Łoktajew wraz z Brennanem. Na 2. kółku Łoktajew zdołał wyprzedzić Niemca do którego od razu zabrał się Brennan. Brytyjczyk przez chwilę tasował się z nim pozycjami, lecz ostatecznie udało mu się wyrwać 2. pozycję. Piękny bieg w wykonaniu zawodników Polonii.

Ostatecznie po zwycięstwo sięgnął Max Fricke, który od początku zawodów prezentował bardzo równą i skuteczną jazdę. Drugie miejsce przypadło Emilowi Sajfutdinowowi, a na najniższym stopniu podium stanął Artiom Łaguta.

Wyniki:

  1. Max Fricke (3, 3, 3, 3, 0) 12
  2. Emil Sajfutdinow (1, 1, 3, 3, 3) 11
  3. Artiom Łaguta (3, 0, 1, 3, 3) 10
  4. Wiktor Przyjemski (1, 1, 3, 1, 3) 9
  5. Andrzej Lebiediew (2, 3, 2, 0, 2) 9
  6. Kacper Woryna (2, 2, 1, 3, 1) 9
  7. Maksymilian Pawełczak (3, 3, 0, 2, 0) 8
  8. Szymon Woźniak (3, 0, 3, 0, 1) 7
  9. Mikkel Michelsen (0, 3, 0, 2, 2) 7
  10. Aleksandr Łoktajew (0, 2, 1, 1, 3) 7
  11. Patryk Dudek (1, 0, 2, 2, 2) 7
  12. Krzysztof Buczkowski (1, 2, 2, 2, T) 7
  13. Tom Brennan (2, 1, 1, 1, 2) 7
  14. Kai Huckenbeck (2, 2, 0, D, 1) 5
  15. Mateusz Cierniak (0, 0, 2, 0, 1) 3
  16. Dominik Kubera (0, 1, 0, 1, 0) 2
  17. Kacper Andrzejewski (0) 0
  18. Adam Putkowski (NS) 0″

Bieg po biegu:


1: Maksymilian Pawełczak, Andrzej Lebiediew, Patryk Dudek, Mikkel Michelsen
2: Szymon Woźniak, Kai Huckenbeck, Krzysztof Buczkowski, Mateusz Cierniak
3: Artiom Łaguta, Kacper Woryna, Emil Sajfutdinow, Aleksandr Łoktajew
4: Max Fricke, Tom Brennan, Wiktor Przyjemski, Dominik Kubera
5: Max Fricke, Kai Huckenbeck, Emil Sajfutdinow, Patryk Dudek
6: Andrzej Lebiediew, Kacper Woryna, Tom Brennan, Szymon Woźniak
7: Mikkel Michelsen, Aleksandr Łoktajew, Wiktor Przyjemski, Mateusz Cierniak
8: Maksymilian Pawełczak, Krzysztof Buczkowski, Dominik Kubera, Artiom Łaguta
9: Szymon Woźniak, Patryk Dudek, Aleksandr Łoktajew, Dominik Kubera
10: Wiktor Przyjemski, Andrzej Lebiediew, Artiom Łaguta, Kai Huckenbeck
11: Emil Sajfutdinow, Krzysztof Buczkowski, Tom Brennan, Mikkel Michelsen
12: Max Fricke, Mateusz Cierniak, Kacper Woryna, Maksymilian Pawełczak
13: Artiom Łaguta, Patryk Dudek, Tom Brennan, Mateusz Cierniak
14: Max Fricke, Krzysztof Buczkowski, Aleksandr Łoktajew, Andrzej Lebiediew
15: Kacper Woryna, Mikkel Michelsen, Dominik Kubera, Kai Huckenbeck (D)
16: Emil Sajfutdinow, Maksymilian Pawełczak, Wiktor Przyjemski, Szymon Woźniak
17: Wiktor Przyjemski, Patryk Dudek, Kacper Woryna, (Krzysztof Buczkowski T) Kacper Andrzejewski
18: Emil Sajfutdinow, Andrzej Lebiediew, Mateusz Cierniak, Dominik Kubera
19: Artiom Łaguta, Mikkel Michelsen, Max Fricke, Szymon Woźniak
20: Aleksandr Łoktajew, Tom Brennan, Kai Huckenbeck, Maksymilian Pawełczak