Najlepsze drużyny z Wielkiej Brytanii rozpoczęły sezon. 30 marca zainagurowany został KO Cup. Ekipy występujący w Premiership zostały podzielone na dwie grupy – północną i południową. W pierwszym starciu do Manchesteru przyjechały „Tygrysy” z Sheffield. Po obu stronach mogliśmy zobaczyć gwiazdy. Wśród liderów Aces wskazywani byli Brady Kurtz czy Daniel Bewley, natomiast wśród gości Jack Holder i jego brat Chris.
Inauguracyjny wyścig padł łupem zawodników Aces. Brady Kurtz oraz Norick Blödorn wygrali w stosunku 4:2, po tym jak z powtórki został wykluczony Jack Holder. Australijczyk ostro zaatakował Niemca, który opuszczał toru w asyście lekarzy. Goście odpowiedzieli podwójną wygraną w wyścigu trzecim za sprawą duetu Chris Holder-Leon Flint. Kontra gospodarzy była natychmiastowa. Świetnie wystartował Tate Zischke, który zdobył drugą już „trójkę”, a za jego plecami dojechał do mety Bewley i po pierwszej serii startów miejscowi prowadzili 13:11.
Po kosmetyce toru zanotowaliśmy dwa remisy biegowe. Miejscowi mogli liczyć na więcej, ale już na pierwszym okrążeniu w gonitwie szóstej z toru zjechał Norick Blödorn. Najprawdopodobniej były to konsekwencje wypadku z Holderem, ponieważ ponownie opuszczał tor w asyście lekarzy. Ekipa z Manchesteru wygrała natomiast wyścig siódmy 4:2. Kurtz pewnie wygrał, a Tate Zischke na dystansie wyprzedził Leona Flinta.
Do trzeciego wyścigu nowy zawodnik klubu z Torunia już nie wyjechał. Zastąpił dobrze dysponowany w poniedziałek Tate Zischke, ale w duecie z Cairnsem przegrali podwójnie z parą Rowe-Killeen. W całym meczu mieliśmy remis 24:24. Nie trwało to jednak zbyt długo. Aces wygrali już dziewiąty wyścig 5:1 i ponownie odskoczyli na cztery „oczka”. W biegu dziesiątym niespodziewanie wygrał Leon Flint, zostawiając w tyle Brady’ego Kurtza. Zischke ponownie zastąpił Blödorna i przyjechał przed Chrisem Holderem.
Bieg dwunasty zakończył się remisem, natomiast w trzynastym Jack Holder miał problemy sprzętowe i wjechał w taśmę. Zastąpił go Jye Etheridge, który w parze z Pickeringiem zdołali urwać tylko dwa punkty Kurtzowi i Bewley’owi. Przedostatni wyścig zakończył się podziałem punktów i Tigers wciąż mogli myśleć o wywalczeniu remisu. Ostatnia gonitwa zakończyła się wygraną gospodarzy 4:2, którzy ostatecznie triumfowali 48:42.
Najlepsi w zespole z Manchesteru byli, bez zaskoczenia, Brady Kurtz (12) oraz Dan Bewley (11). W szeregach ekipy z Sheffield brakowało lidera. Bracia Holderowie zdobywali tylko po sześć „oczek”. Tychże najwięcej uzbierał Josh Pickering (7+1).
Wyniki (za speedwayupdates.proboards)
Belle Vue Aces:
9. Brady Kurtz (3, 3, 2, 3, 1) 12
10. Norick Blödorn (1, D, -, -) 1
11. Peter Kildemand (0 , 2, 2, 3) 7+1
12. Zach Cook (1, 1, 3, 2) 7+1
13. Dan Bewley (2, 3, 2, 1, 3) 11
14. Tate Zischke (3, 3, 1, 1, 1, 0, 1*) 9+2
15. William Cairns (D, D, 0) 0
Sheffield Tigers:
1. Jack Holder (W, 3, 3, T, 0) 6
2. Anders Rowe (2, 0, 3, 1) 6
3. Chris Holder (3, 2, 0, 1*) 6+1
4. Leon Flint (2, 0, 3, 3) 8
5. Josh Pickering (1, 1*, 1, 2, 2) 7+1
6. Jye Etheridge (2, 2, 0, 2, 0) 6
7. Luke Killeen (1, 0, 2, 0) 3+2









