W 2. kolejce Metalkas 2. Ekstraligi o godzinie 15:15 stanęli naprzeciwko siebie na krośnieńskim owalu Cellfast Wilki Krosno i Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Obie ekipy wymieniane były w gronie faworytów do awansu szczebel ligowy wyżej, jednak sezon rozpoczęły w inny sposób. „Wilki” przegrały z faworytem do wygrania całej ligi, a więc Abramczyk Polonią Bydgoszcz, a Ostrovia pewnie sobie poradziła z poznańskimi „Skorpionami”, którzy oprócz Ryana Douglasa nie postawili zbyt dużego oporu.
Już w pierwszym biegu doszło do stworzenia historii. Tai Woffinden zdobył pierwsze 3 punkty po swojej kontuzji, której doznał właśnie na tym stadionie. Jakobsen był szybszy, ale chciał, żeby to Brytyjczyk wygrał i osłaniał go przed Krośnianami, którzy nie liczyli się kompletnie w tym biegu. Wyścig młodzieży stanął pod znakiem kąsania prowadzącego Pawła Sitka przez Szymona Bańdura ale młody Ostrowianin nie dał się wyprzedzić i dowiózł drugie zwycięstwo dla swojej drużyny. W kolejnym biegu atomowy start zaliczył Jason Doyle i prowadził on już do końca. Jeśli dodamy do tego 3. miejsce Marcusa Birkemose, który trzymał za sobą byłego mistrza świata Chrisa Holdera to złoży się to nam na pierwsze zwycięstwo Wilków w tym meczu. W ostatnim wyścigu przed przerwą, drgnął Tobiasz Musielak, za co dostał później ostrzeżenie. Nie wybiło go to jednak z rytmu, żeby fenomenalnie rywalizować z Jakubem Krawczykiem i wygrać. Prawdziwym rajderem tego biegu został jednak Paweł Sitek, który świetnie wystartował i kontrolował bieg do samego końca.
Po przerwie świetnie ruszyli Robert Chmiel i Jakub Krawczyk, jednak na dystansie objechał go Marcus Birkemose. Po chwili zawodnik wypożyczony z Betard Sparty Wrocław zdefektował. Pomścić go próbował Frederik Jakobsen ale starszy z Duńczyków skończył na 3. miejscu, a „Wataha” dowiozła pierwsze w tym meczu zwycięstwo 5-1. W kolejnym biegu Krośnianie po raz pierwszy w meczu wyszli na prowadzenie, a stało się to za przyczyną Jasona Doyle’a, który znowu nie miał sobie równych. Prawdziwym bohaterem został jednak Radosław Kowalski, który w rywalizacji z trzema byłymi mistrzami świata zdobył 1 punkt, przywożąc za sobą Taia Woffindena. Ostatni wyścig 2. serii stanął pod znakiem upadku Gleba Czugunowa. Zahaczył on o motocykl Tobiasza Musielaka i poleciał w bandę. Został wykluczony z powtórki, ponieważ uznano, że dołożył przy tym zdarzeniu nieco więcej od siebie. W powtórce Filip Seniuk próbował walczyć, ale Luke Becker i Tobiasz Musielak okazali się za mocni, przypieczętowując zwycięstwo w tej serii Wilków Krosno, którzy wyszli na prowadzenie 24-18.
No i stało się. W 8. biegu Jason Doyle został zdetronizowany. Świetnie wystartował i spokojnie dojechał na prowadzeniu Frederik Jakobsen. Kompletnie inaczej pojechał Jakub Krawczyk, który przyjechał nawet za Szymonem Bańdurem. W następnym wyścigu, mimo że świetnie po kredzie w pierwszym wirażu pojechał Tai Woffinden i wysunął się na prowadzeniu, to od razu wyprzedził go Luke Becker i nie oddał „trójki” już do końca. Ciekawsza walka toczyła się o 3. miejsce, gdzie Chris Holder bronił się przed Tobiaszem Musielakiem i udało mu się, dzięki czemu mógł przywieźć jeden punkt. W 10. biegu Gleb Czugunow puścił w niepamięć upadek i wykluczenie i pięknie ruszył wyprzedzając Roberta Chmiela, który osunął się na tył stawki i po kontakcie z jego motocyklem w bandę uderzył Paweł Sitek. Dostał on za nie wykluczenie i żółtą kartkę. Pawła Sitka zastąpił w powtórce Filip Seniuk, podczas której osamotniony Marcus Birkemose na początku spadł na 3. miejsce ale poradził sobie z Filipem Seniukiem, który z potężną stratą skończył wyścig na 3. miejscu. Gleb Czugunow po prostu powtórzył to, co zaczął pierwotnie w tym biegu.
Po kolejnej przerwie wrócił do ścigania Paweł Sitek, zastępując Gracjana Szostaka, więc z młodym Ostrowianinem już wszystko w porządku. Rywalizacja podzieliła się na dwie grupy. Zwycięstwo próbował wyszarpać Taiowi Woffindenowi Marcus Birkemose. O 3. miejsce zaś dzielnie walczył Paweł Sitek i o centymetry udało mu się pokonać Luke’a Beckera. W 12. biegu po pierwszym wirażu niespodziewanie wyszedł na prowadzenie Radosław Kowalski, ale wyprzedzili go zaraz Chris Holder i Robert Chmiel i to Australijczyk odniósł pierwsze zwycięstwo w tym meczu. W ostatnim biegu przed biegami nominowanymi Wilki wyszły na prowadzenie 42-36. Mimo odważnej jazdy na 1. okrążeniu Gleba Czugunowa, Tobiasz Musielak i Jason Doyle, uciekli polsko-duńskiej parze gości i spokojnie dojechali na dwóch pierwszych miejscach.
Już w pierwszym biegu nominowanym Krośnianie zapewnili sobie zwycięstwo. Gleb Czugunow pojechał szarżą na 1. okrążeniu i wyszedł na prowadzenie, ale jednak najlepszy okazał się Luke Becker i ku uciesze kibiców przywiózł 3 punkty. W drugim to Frederik Jakobsen stoczył świetną walkę z Tobiaszem Musielakiem i to Duńczyk przywiózł 2 punkty. Wygrał świetny dzisiaj Jason Doyle. Z kronikarskiego obowiązku warto nadmienić, że Tai Woffinden nie ukończył tego biegu. Ostatecznie to Wilki wygrały 50-40.
Punkty:
WILKI KROSNO: 50
9. Luke Becker (0, 3, 3, 0, 3) 9
10. Tobiasz Musielak (2′, 2′, 0, 3, 1) 8+2
11. Robert Chmiel (1, 3, W, 2) 6
12. Marcus Birkemose (1, 2′, 2, 2, 1) 8+1
13. Jason Doyle (3, 3, 2, 2′, 3) 13+1
14. Szymon Bańdur (2, 0, 1′) 3+1
15. Radosław Kowalski (1′, 1, 1′) 3+2
16. Jakub Wieszczak(NS) NS
OSTROVIA OSTRÓW: 40
1. Tai Woffinden (3, 0, 2, 3, D) 8
2. Chris Holder (0, 2, 1′, 3, 0) 6+1
3. Frederik Jakobsen (2′, 1, 3, 0, 2) 8+1
4. Gracjan Szostak (-, -, -, -) 0
5. Gleb Czugunow (2, W, 3, 1, 2) 8
6. Paweł Sitek (3, 3, u, 1) 7
7. Filip Seniuk (0, 1, 1, 0) 2
8. Jakub Krawczyk (1, D, 0) 1
Bieg po biegu:
1. Tai Woffinden, Frederik Jakobsen, Robert Chmiel, Luke Becker 1:5 (1:5)
2. Paweł Sitek, Szymon Bańdur, Radosław Kowalski, Filip Seniuk 3:3 (4:8)
3. Jason Doyle, Gleb Czugunow, Marcus Birkemose, Chris Holder 4:2 (8:10)
4. Paweł Sitek, Tobiasz Musielak, (Gracjan Szostak -) Jakub Krawczyk, Szymon Bańdur 2:4 (10:14)
5. Robert Chmiel, Marcus Birkemose, Frederik Jakobsen, (Gracjan Szostak -) Jakub Krawczyk (D) 5:1 (15:15)
6. Jason Doyle, Chris Holder, Radosław Kowalski, Tai Woffinden 4:2 (19:17)
7. Luke Becker, Tobiasz Musielak, Filip Seniuk, Gleb Czugunow (W) 5:1 (24:18)
8. Frederik Jakobsen, Jason Doyle, Szymon Bańdur, (Gracjan Szostak -) Jakub Krawczyk 3:3 (27:21)
9. Luke Becker, Tai Woffinden, Chris Holder, Tobiasz Musielak 3:3 (30:24)
10. Gleb Czugunow, Marcus Birkemose, (Paweł Sitek u) Filip Seniuk, Robert Chmiel (W) 2:4 (32:28)
11. Tai Woffinden, Marcus Birkemose, (Gracjan Szostak -) Paweł Sitek, Luke Becker 2:4 (34: 32)
12. Chris Holder, Robert Chmiel, Radosław Kowalski, Filip Seniuk 3:3 (37:35)
13. Tobiasz Musielak, Jason Doyle, Gleb Czugunow, Frederik Jakobsen 5:1 (42:36)
14. Luke Becker, Gleb Czugunow, Marcus Birkemose, Chris Holder 4:2 (46:38)
15. Jason Doyle, Frederik Jakobsen, Tobiasz Musielak, Tai Woffinden (D) 4:2 (50:40)











