W środę 6. maja w ramach kolejnej rundy DMPJ mogliśmy obejrzeć starcie pomiędzy młodzieżowcami Sparty Wrocław, Unii Leszno, Ostrovii Ostrów oraz Startu Gniezno. Z dużą przewagą zawody wygrali juniorzy miejscowego klubu. Zapraszamy na krótką rozmowę z Nikodemem Mikołajczykiem.
Po spotkaniu udało nam się zamienić kilka słów z prawie kompletnym w środowych zawodach Nikodemem Mikołajczykiem. Poprosiliśmy Nikosia o podsumowanie dzisiejszych zawodów. – Oceniam swój występ na bardzo dobry. Cieszę się dzisiejszym wynikiem. Myślę, że to bardzo dobre i cenne punkty. Mam nadzieję, że pokazałem wszystkim, że jednak z formy nie spadłem. Dalej potrafię dobrze jeździć na żużlu. Szkoda mi tego ostatniego biegu. Delikatny błąd na pierwszym łuku, na którym szczepiłem się z kolegą z innej drużyny, ale bierzemy lekcje z każdych zawodów i pędzimy do następnych, żeby było lepiej.
Już od trzech sezonów wspomniany zawodnik występuje w roli rezerwowego w Sparcie Wrocław, dostając sporadyczne szanse na występy w PGE Ekstralidze. Zapytaliśmy młodzieżowca jaka jest jego przyszłość. Czy planuje udać się na wypożyczenie, a może zostanie w klubie. Mikołajczyk odpowiedział. -Na chwilę obecną walczę. Zostaje w klubie, aby walczyć o miejsce w składzie. Nie ma żadnej mowy o wypożyczeniu, więc tutaj próbuję, pokazując się z jak najlepszej strony. Chcę udowodnić i chcę jeździć w najlepszej żużlowej lidze świata.
We wspomnianej rundzie DMPJ Nikodem Mikołajczyk w czterech występach zrobił 11 punktów. W jednym z biegów przyjechał na drugiej pozycji, a pozostałe kończył jako pierwszy. W czwartek na torze Kolejarza Opole powalczy w eliminacjach Brązowego Kasku. Czy pozostanie młodzieżowca kolejny sezon w Sparcie Wrocław jest dobre dla jego rozwoju?









