We wtorkowy wieczór do boju ruszyli zawodnicy w Bauhaus-Ligan, aby rozegrać 2. kolejkę szwedzkiej najwyższej klasy rozgrywkowej. Szczególnie czekali na mecz kibice Rospiggarny i Dackarny, ponieważ mecze odpowiednio z Vargarną i Lejonen były dla nich pierwszymi w sezonie. Oprócz nich odjechali spotkania także w Motali, gdzie Piraterna starała się zmazać plamę po „wtopie” ze Smederną. W Kumli „Indianie” starali się napsuć krwi aktualnym mistrzom – Västervik.
Piraterna Motala – Eskilstuna Smederna
W Motali Piraterna przegrała po raz drugi. Nie jest łatwo walczyć z zespołem, jeśli w nim są takie harpagany jak Kim Nilsson, który zdobył czysty komplet w postaci piętnastu punktów i Andrzej Lebiedew, którego konto zamknęło się na trzynastu punkach z powodu przegranej z Daniiłem Kołodinskim w biegu czternastym i przyjechaniu za Kimem Nilssonem w biegu nominowanym. „Piratom” nie pomógł nawet „gang Oskarów” (Polis, Fajfer i Paluch). Co ciekawe, najlepszy z nich okazał się ten najmłodszy, który zdobył dziewięć punktów. Polis i Fajfer zdobyli po trzy, jednak wychowanek Włókniarza w swoim biegu zaliczył defekt. Ten sam pech dopadł Mathiasa Pollestada, który po upadku w drugim swoim biegu został wykluczony. Zespół gości po drugiej porażce w sezonie zagrzebuje się na dnie tabeli. Co, ciekawe w pierwszej kolejce przegrał takim samym stosunkiem.
Piraterna Motala: 37
- Daniił Kołodinski (2, 1, 2, 3, 0) 8
- Oskar Polis (0, 3, 0, D) 3
- Oskar Fajfer (0, 0, 1, 2) 3
- Oskar Paluch (2, 1, 2, 3, 1) 9
- Bartosz Smektała (1, 1, 2, 0) 4
- Erik Persson (1, 0, 0, 3) 4
- Jonathan Ejnermark (3, 2, 1, 0) 6
Esklistuna Smederna: 53
- Kim Nilsson (3, 3, 3, 3, 3) 15
- Gleb Czugunow (1, 2, 2, 0) 5
- Maciej Janowski (1, 2, 1, 1) 5
- Mathias Pollestad (3, W, 3, 1) 7
- Andrzej Lebiediew (3, 3, 3, 2, 2) 13
- Leo Klasson (0, 1, 0, 2) 3
- Daniel Henderson (2, 2, 0, 1) 5
Indianerna Kumla – Västervik Speedway
Do najbardziej wyrównanego meczu doszło w Kumli, gdzie miejscowa Indianerna dziarsko postawiła się aktualnemu mistrzowi Szwecji, czyli Västervik Speedway. Najlepsi po obu stronach byli: u gospodarzy Szymon Woźniak i Przemysław Pawlicki, którzy wygrali po dwa wyścigi i zdobyli po dziesięć punktów. Jednak najlepszym zawodnikiem meczu pod względem punktowym okazał się rajder gości – Jason Doyle, który uzbierał trzynaście punktów. Okazało się również w tym przypadku, że co dwie głowy to nie jedna i to Indianerna wyszła zwycięsko z tego pojedynku. Największym pechowcem okazał się Noel Wahlqvist, który został wykluczony w biegu ósmym.
Indianerna Kumla: 47
- Szymon Woźniak (1, 3, 2, 1, 3) 10
- Luke Becker (3, 2, 0, 1) 6
- Kai Huckenbeck (0, 3, 1, 2) 6
- Oliver Berntzon (1, 0, 2, 0) 3
- Przemysław Pawlicki (2, 3, 1, 3, 1) 10
- Jonathan Grahn (2, 0, 0, 2) 4
- Rasmus Karlsson (3, 1, 1, 3) 8
Västervik Speedway: 43
- Robert Lambert (2, 2, 2, 3, 0) 9
- Mads Hansen (0, 1, 1, 3) 5
- Jacob Thorssell (3, 2, 2, 0) 7
- Rasmus Jensen (2, 3, 1, 0) 6
- Jason Doyle (3, 3, 3, 2, 2) 13
- Anton Karlsson (0, 0, 0, 1) 1
- Noel Wahlqvist (1, 1, W, 0) 2
Dackarna Malilla – Vargarna Norrköping
W pierwszym meczu w Malilli miejscowa Dackarna bezproblemowo poradziła sobie z Vargarną Norrköping. W szok wprawił wszystkich Tai Woffinden, który zgromadził trzy zwycięstwa i trzynaście punktów. Lepszy był od niego tylko Artiom Łaguta, który zdobył o punkt więcej, a więc czternaście „oczek”. Po drugiej stronie barykady nie było tak kolorowo, ponieważ najlepszy był niezawodny Frederik Jakobsen, który zamknął swój dorobek w dwóch wygranych i dziesięciu punktach. Goście mieli też sporego pecha, bo defekt zaliczył Martin Vaculik i po nim stracił rezon – w ostatnim swoim biegu zdobył zero punktów (przed defektem miał ich na koncie już 7). W jednym biegu nie wystartował Ludvig Selvin. Nie stracili za bardzo na tym przybysze z Norrkoping, ponieważ przed tym incydentem Szwed i tak miał zerowy dorobek punktowy.
Dackarna Malilla: 53
- Nazar Parnitskyi (2, 2, 0, 0) 4
- Timo Lahti (1, 2, 1, 2) 6
- Artiom Łaguta (2, 3, 3, 3, 3) 14
- Matias Nielsen (0, 0, 1, 2) 3
- Tai Woffinden (3, 3, 3, 2, 2) 13
- Tomas H. Jonasson (3, 2, 0, 2) 7
- Sammy Van Dyck (1, 1, 1, 3) 6
Vargarna Norrköping: 37
- Martin Vaculik (3, 2, 2, D, 0) 7
- Maksymilian Pawełczak (0, 0, 1, 1, 1) 3
- Jaimon Lidsey (3, 3, 0, 1) 7
- Norick Blödorn (1, 3, 0, 1) 5
- Frederik Jakobsen (1, 2, 3, 3, 1) 10
- Ludvig Selvin (0, 0, D, NS, 0) 0
- Filip Hjelmland (2, 0, 0, 2, 1) 5
Lejonen Gislaved – Rospiggarna Hallstavik
Gospodarze z Gislaved spokojnie wygrali mecz z Rospiggarną, dla której było to pierwsze spotkanie w tym sezonie. Mogło to stać się faktem głównie za sprawą Kacpra Woryny i Bartosza Zmarzlika. Ten pierwszy wygrał trzy razy i uzbierał trzynaście punktów. Sześciokrotny mistrz świata zaś pojechał fenomenalnie i zdobył czysty komplet punktów. Może gościom byłoby łatwiej, gdyby mógł pojechać w tym meczu Piotr Pawlicki, za którego zastosowano zastępstwo zawodnika. Na tym ich pech się nie skończył, ponieważ Emil Millberg zdefektował w swoim ostatnim biegu, a Adam Ellis został wykluczony w pierwszym swoim wyścigu, a w trzecim nie dopilnował limitu dwóch minut. Sam Wadim Tarasienko, czyli najlepiej punktujący w drużynie Rospiggarny, nie pociągnie drużyny do zwycięstwa.
Lejon Gislaved: 53
- Mateusz Cierniak (T, 1, 3, 3) 7
- Kacper Woryna (3, 3, 3, 2, 2) 13
- Paweł Przedpełski (0, 2, 2, 1) 5
- Bartosz Zmarzlik (3, 3, 3, 3, 3) 15
- Casper Henriksson (1, 1, 0, 1) 3
- Mathias Thörnblom (1, 2, 0, 2, 1) 6
- Eddie Bock (0, 0, 1, 3) 4
Rospiggarna Hallstavik: 37
- Adam Ellis (W, 0. 2, M, 3) 5
- David Bellego (2, 1, 3, 1, 0, 0) 7
- Jonas Knudsen (1, 2, 0, 2, 0) 5
- Piotr Pawlicki ZZ
- Wadim Tarasienko (2, 3, 1, 2, 2, 1) 11
- Emil Millberg (1, 1, O, D) 2
- Ludvig Lindgren (3, 2, 0, 2) 7











