Wpis Ekstraliga Wyniki

Motor z pewnym zwycięstwem. Konsekwentna jazda wicemistrza kluczem do sukcesu

W hicie 5. kolejki ponownie ujrzeliśmy drużynę z Wrocławia. Tym razem mierzyli się na wyjeździe z wicemistrzem Polski Motorem Lublin. Od początku to gospodarze mieli przewagę, którą z serii na serię powiększali. Zapraszamy na relację ze spotkania.

Jeszcze przed zawodami kibice gospodarzy wywiesili transparent, w którym podziękowali Mateuszowi Cierniakowi za sto występów w barwach Lublinian. Pierwszy bieg rozpoczął się od remisu. Najlepiej ze startu wystrzelił Kurtz, który nie oddał prowadzenia do końca. Drugi linię mety minął Woryna, z punktem Vaculik, zero dla Kowalskiego. Gonitwa juniorska również zakończyła się podziałem punktów. Tym razem wygrał zawodnik gospodarzy – Bartosz Bańbor, a za nim przyjechała dwójka juniorów z Wrocławia. Bez punktu Jaworski. Kolejny wyścig zakończył się biegową wygraną Lublinian 4:2. Najlepiej ze startu wyszedł Łaguta, lecz wyjechał za szeroko w drugim łuku co wykorzystał Zmarzlik. Wcześniej w pierwszym łuku zdefektował Bewley. Ostatnia gonitwa serii to przepiękna walka pomiędzy Bańborem a Janowskim, którą finalnie wygrywa senior Spartan. Bieg skończył się ponownym zwycięstwem gospodarzy. Po pierwszych czterech wyścigach gospodarze prowadzili czterema punktami – 14:10.

Po kosmetyce toru padł remis. Janowski wygrał, a za nim linię mety minął Woryna z Cierniakiem. Bez punktu Kowalski. Kolejna gonitwa zapowiadała się na remis, lecz w ostatnim łuku ostatniego okrążenia podniosło motocykl Kurtza, który zaliczył upadek. Bieg skończył się zwycięstwem gospodarzy. Ostatnia gonitwa serii skończyła się remisem 3:3. Początkowo gospodarze wyszli na podwójne prowadzenie, lecz mądra jazda i pozostawione miejsce przy krawężniku dla Łaguty pozwpliło Wrocławianom na biegowy remis. Po dwóch seriach gospodarze powiększyli prowadzenie o 2 punkty. Wynik, który wyświetlał się na telebimie to 24:18.

Po równaniu mogliśmy obejrzeć walkę na dystansie pomiędzy Kowalskim a Zmarzlikiem. Dopiero na ostatnim okrążeniu sześciokrotny mistrz świata uporał się z zawodnikiem U24 Sparty Wrocław. Na trzecim miejscu przyjechał junior Motoru, bez punktu Janowski. Drugi bieg serii skończył się remisem. Bewley dwoił się i troił, ale nie znalazł ścieżki, która pozwoliłaby mu wyprzedzić Vaculika. Z punktem wyścig skończył Kurtz, bez punktu Lindgren. W ostatniej gonitwie początkowo na podwójne prowadzenie wyszli gospodarze, lecz na dystansie bardzo szybki dzisiaj był Łaguta, który uporał się z Cierniakiem. Bieg 10. wygrał Woryna, bez punktu junior wrocławskiej drużyny – Marcel Kowolik. Gospodarze sukcesywnie powiększali przewagę i po trzech seriach ich przewaga wynosiła 10 punktów.

Początek kolejnej serii zaczął się od wykluczenia Kurtza, który po raz drugi naruszył procedurę startową według sędziego Ignaszewskiego. W powtórce biegu kibice gospodarzy pierwszy raz mogli cieszyć się z podwójnego zwycięstwa Motor Lublin w tym spotkaniu. Przez większość kolejnej gonitwy Lublinianie byli w ekstazie, ponieważ ich zawodnicy jechali na podwójnym prowadzeniu, lecz błąd popełniony przez Jaworskiego skrzętnie wykorzystali goście i finalnie bieg zakończył się remisem. Ostatni wyścig przed biegami nominowanymi to przypieczętowanie zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu przez gospodarzy. Łaguta w pierwszym łuku wywiózł pod bandę Lindgrena robiąc miejsce dla Kowalskiego oraz Zmarzlika. Obaj początkowo skorzystali z tego, lecz na dystansie dzisiaj bardzo słabo wyglądał Kowalski, którego na trasie minął Szwed. Pierwszy z wyścigów nominowanych kończy się drugim podwójnym zwycięstwem gospodarzy, którzy wbili przysłowiowy gwóźdź do trumny podopiecznym Piotra Protasiewicza. Ostatnia gonitwa dnia zakończyła się remisem. Wygrał Zmarzlik, drugi Bewley, trzeci Łaguta, bez punktu Woryna.

Wyniki:


MOTOR LUBLIN: 55
Martin Vaculík (1′, 1′, 3, 3, 3) 11+2
Fredrik Lindgren (3, 2, 0, 1, 2′) 8+1
Kacper Woryna (2, 2, 3, 3, 0) 10
Mateusz Cierniak (1, 1′, 1, 2′) 5+2
Bartosz Zmarzlik (3, 3, 3, 3, 3) 15
Bartosz Bańbor (3, 1, 1) 5
Bartosz Jaworski (0, 1, 0) 1
Dawid Cepielik NS

SPARTA WROCŁAW: 35
Brady Kurtz (3, U, 1′, W, 1) 5+1
Daniel Bewley (D, 2, 2, 2, 2) 8
Bartłomiej Kowalski (0, 0, 2, 0) 2
Maciej Janowski (2, 3, 0, 1, 0) 6
Artiom Łaguta (2, 3, 2, 2, 1′) 10+1
Marcel Kowolik (2, 0, 0) 2
Mikkel Andersen (1′, 0, 1′) 2+2
Nikodem Mikołajczyk NS

Bieg po biegu:

  1. Brady Kurtz, Kacper Woryna, Martin Vaculík, Bartłomiej Kowalski 3:3 (3:3)
  2. Bartosz Bańbor, Marcel Kowolik, Mikkel Andersen, Bartosz Jaworski 3:3 (6:6)
  3. Bartosz Zmarzlik, Artiom Łaguta, Mateusz Cierniak, Daniel Bewley (D) 4:2 (10:8)
  4. Fredrik Lindgren, Maciej Janowski, Bartosz Bańbor, Marcel Kowolik 4:2 (14:10)
  5. Maciej Janowski, Kacper Woryna, Mateusz Cierniak, Bartłomiej Kowalski 3:3 (17:13)
  6. Bartosz Zmarzlik, Daniel Bewley, Bartosz Jaworski, Brady Kurtz (U) 4:2 (21:15)
  7. Artiom Łaguta, Fredrik Lindgren, Martin Vaculík, Mikkel Andersen 3:3 (24:18)
  8. Bartosz Zmarzlik, Bartłomiej Kowalski, Bartosz Bańbor, Maciej Janowski 4:2 (28:20)
  9. Martin Vaculík, Daniel Bewley, Brady Kurtz, Fredrik Lindgren 3:3 (31:23)
  10. Kacper Woryna, Artiom Łaguta, Mateusz Cierniak, Marcel Kowolik 4:2 (35:25)
  11. Martin Vaculík, Mateusz Cierniak, Maciej Janowski, Brady Kurtz (W) 5:1 (40: 26)
  12. Kacper Woryna, Daniel Bewley, Mikkel Andersen, Bartosz Jaworski 3:3 (43:29)
  13. Bartosz Zmarzlik, Artiom Łaguta, Fredrik Lindgren, Bartłomiej Kowalski 4:2 (47:31)
  14. Martin Vaculík, Fredrik Lindgren, Brady Kurtz, Maciej Janowski 5:1 (52:32)
  15. Bartosz Zmarzlik, Daniel Bewley, Artiom Łaguta, Kacper Woryna 3:3 (55:35)