Dania Kontuzje SGP Wpis

Daniel Bewley nie pojedzie w Grand Prix Czech

Po fatalnym upadku w lidze duńskiej Daniel Bewley nie pojedzie w Grand Prix Czech, a jego miejsce zajmie Jan Kvech, który wcześniej na te zawody otrzymał dziką kartę. Organizatorzy uznali jednak, że Kvech zastąpi kontuzjowanego Brytyjczyka, a jego dziką kartę otrzyma Adam Bubba Bednar.

Kolejność zawodników rezerwowych wyglądała następująco: Nazar Parnitskyi, który zastępuje Taia Woffindena, Anders Thomsen w miejsce Fredrika Lindgrena oraz Jan Kvech z dziką kartą na rundę w Pradze. Kolejny w kolejce był Kai Huckenbeck, dlatego kibice liczyli, że to właśnie Niemca zobaczą na torze. Organizatorzy zdecydowali jednak inaczej i przesunęli Kvecha do stałej stawki, oddając jego dziką kartę Bubbie Bednarowi.

Podczas ligowego spotkania w Danii Daniel Bewley mocno ucierpiał w jednym z wyścigów. Anglik z impetem uderzył w bandę, a siła odrzutu sprawiła, że brzuchem, miednicą i nogami uderzył jeszcze o tor. Zawodnik został karetką odwieziony do szpitala i czeka go przymusowa przerwa. Co gorsza, kontuzji nabawił się dokładnie w swoje urodziny. Sam mecz został przerwany, ponieważ nie udało się naprawić uszkodzonego elementu bandy.

„Informacje z Danii nie są dobre… Daniel Bewley doznał złamania kości udowej podczas meczu ligowego. Dan został przewieziony do szpitala i jest pod dobrą opieką. Jesteśmy w stałym kontakcie z teamem naszego zawodnika” — czytamy w komunikacie Sparty Wrocław.

Sam zawodnik napisał w mediach społecznościowych: „Wszystkiego najlepszego dla mnie! (…) Jestem całkowicie zdruzgotany. Naprawdę czułem się, jakbym wkraczał w mój najlepszy czas, pewnie bardziej cieszyłem się żużlem niż odkąd skończyłem 16 lat. (…) Mam złamaną kość udową i złamanie kompresyjne kręgu w plecach. Wiedziałem, że złamałem nogę, ale na szczęście jest to czystsze złamanie niż ostatnio”.

To oznacza, że Brytyjczyka nie zobaczymy podczas najbliższego Grand Prix Czech w Pradze i najpewniej czeka go dłuższa przerwa w startach.