Żużlowy piątek upłynął pod znakiem gospodarzy. Grudziądzanie wykorzystali brak Janusza Kołodzieja i pokonali Unię Leszno 50:40. Liderem miejscowych był zdobywca 13 punktów – Michael Jepsen Jensen, natomiast gości przy życiu utrzymywał utykający Piotr Pawlicki.
Pierwsza seria startów upłynęła pod znakiem dominacji pola A. Wszyscy żużlowcy, którzy startowali najbliżej krawężnika uciekali spod taśmy, nie odpuszczali krawężnika i pewnie dowozili biegowe wygrane. W inauguracyjnym biegu podwójną wygraną mógł zagwarantować Maksym Drabik, jednak po pierwszym łuku zdołał go wyprzedzić Grzegorz Zengota. Do walki w gonitwie nr 2 nie włączył się Kacper Mania, który wyraźnie przegrał moment startowy. Dużo więcej emocji przysporzył kolejny bieg – Piotr Pawlicki dał się wynieść pod bandę przez Maxa Fricke, jednak świetną robotę wykonał Keynan Rew, który położył się na Wadima Tarasienko. Rosjanin z polskim paszportem w dalszej części był bardzo szybki, przebił się przed Australijczyka, jednak nie potrafił znaleźć sposobu na Pawlickiego. W ostatnim biegu serii pachniało podwójną wygraną gości, jednak Kevin Małkiewicz po 1. łuku przejechał obok Nazara Parnickiego.
Bieg 5. zanosił się na 4:2 dla gości, jednak prowadzący Piotr Pawlicki „skleił się” z krawężnikiem, podniosło mu przednie koło i z dużym impetem uderzył w bandę. W powtórce pewne 5:1 przywiozła para Maksym Drabik-Max Fricke. Kolejna gonitwa dnia zakończyła się w zasadzie jeszcze przed puszczeniem przez automat taśmy startowej. Nerwów na wodzy nie utrzymał Ben Cook, który co prawda zdążył się zatrzymać przed puszczeniem zamków, ale wystartował dużo gorzej od reszty stawki. Dużo więcej działo się na koniec tej serii. Start jako jedyny do tego momentu z pierwszego pola przespał Bastian Pedersen. Przez dwa okrążenia goście prowadzili podwójnie, jednak wtedy do akcji wkroczył Michael Jepsen Jensen. Najpierw wykorzystał odsunięcie się od krawężnika Nazara Parnitsky’iego, a potem do samej kreski próbował atakować lidera Unii Leszno.
Co nie udało się Pedersenowi z najlepszego pierwszego pola, to wykonał z najgorszego trzeciego. Po wygranym starcie zdołał się obronić przed szalejącym po zewnętrznej Grzegorzu Zengocie. Heroiczną walkę z własnym bólem kontynuował Piotr Pawlicki, który przywiózł kolejne 2 oraz 3 punkty. Po 10. wyścigu cały zespół Unii Leszno zebrał się w boksie lidera Unii na naradę.
Czwarta seria na remis. Pozytywnie zaskoczył Nazar Parnicki niespodziewanie radząc sobie z parą Jepsen Jensen – Fricke po to, aby w wyścigu 13. przyjechać daleko za rywalami. Nieprzyjemną niespodziankę sprawił z kolei Maksym Drabik, który nie był w stanie przebić się przed Keynana Rew. W pierwszym biegu nominowanym goście prowadzili podwójnie, jednak po raz kolejny na drugą lokatę zdołał się przebić waleczny dzisiaj Wadim Tarasienko. Ostatnie rozdanie dla miejscowych. Jepsen Jensen uciekł daleko do przodu, natomiast Max Fricke trzymał za plecami szalejących gości.
Wyniki
GKM GRUDZIĄDZ: 50
9. Michael Jepsen Jensen (3, 2, 3, 2, 3) 13
10. Damian Miller (-, -, -, -) 0
11. Maksym Drabik (1, 2′, 1′, 2, D) 6+2
12. Max Fricke (3, 3, 2, 0, 2′) 10+1
13. Wadim Tarasienko (1, 1′, 1, 3, 2) 8+1
14. Bastian Pedersen (1′, 0, 0, 3, 1) 5+1
15. Kevin Małkiewicz (2, 2, 2, 1, 1′) 8+1
16. Jan Przanowski NS
UNIA LESZNO: 40
1. Ben Cook (0, 0, 0, -, -) 0
2. Keynan Rew (0, 3, 0, -, 3, 1) 7
3. Janusz Kołodziej ZZ
4. Grzegorz Zengota (2, 3, 1, 2, 1, 0) 9
5. Piotr Pawlicki (2, W, 3, 2, 3, 2, 1) 13
6. Nazar Parnitskyi (3, 1, 1, 0, 3, 0, 3) 11
7. Kacper Mania (0, -, 0) 0
8. Emil Konieczny NS
Bieg po biegu:
- Michael Jepsen Jensen, (Janusz Kołodziej -) Grzegorz Zengota, Maksym Drabik, Ben Cook 4:2 (4:2)
- Nazar Parnitskyi, Kevin Małkiewicz, Bastian Pedersen, Kacper Mania 3:3 (7:5)
- Max Fricke, Piotr Pawlicki, Wadim Tarasienko, Keynan Rew 4:2 (11:7)
- Grzegorz Zengota, (Damian Miller -) Kevin Małkiewicz, Nazar Parnitskyi, Bastian Pedersen 2:4 (13:11)
- Max Fricke, Maksym Drabik, Grzegorz Zengota, (Janusz Kołodziej -) Piotr Pawlicki (W) 5:1 (18:12)
- Keynan Rew, Kevin Małkiewicz, Wadim Tarasienko, Ben Cook 3:3 (21:15)
- Piotr Pawlicki, Michael Jepsen Jensen, (Kacper Mania -) Nazar Parnitskyi, (Damian Miller -) Bastian Pedersen 2:4 (23:19)
- Bastian Pedersen, Grzegorz Zengota, Wadim Tarasienko, (Janusz Kołodziej -) Keynan Rew 4:2 (27:21)
- Michael Jepsen Jensen, (Keynan Rew -) Piotr Pawlicki, (Damian Miller -) Kevin Małkiewicz, Ben Cook 4:2 (31:23)
- Piotr Pawlicki, Max Fricke, Maksym Drabik, Nazar Parnitskyi 3:3 (34:26)
- (Ben Cook -) Nazar Parnitskyi, Michael Jepsen Jensen, Grzegorz Zengota, Max Fricke 2:4 (36: 30)
- Keynan Rew, Maksym Drabik, Kevin Małkiewicz, Kacper Mania 3:3 (39:33)
- Wadim Tarasienko, Piotr Pawlicki, (Damian Miller -) Bastian Pedersen, (Janusz Kołodziej -) Nazar Parnitskyi 4:2 (43:35)
- (Ben Cook -) Nazar Parnitskyi, Wadim Tarasienko, Keynan Rew, Maksym Drabik (D) 2:4 (45:39)
- Michael Jepsen Jensen, Max Fricke, Piotr Pawlicki, Grzegorz Zengota 5:1 (50:40)











