Wpis SEC Wyniki

Mazurek Dąbrowskiego w Güstrow! Maciej Janowski z wygraną w 2. rundzie SEC

W pierwszy weekend września oczy żużlowych kibiców zwrócone były na Güstrow. Odbyła się tam druga runda Speedway Euro Championship. Podczas inauguracji w Zielonej Górze najlepszy okazał się Duńczyk Leon Madsen, który wyprzedził obrońcę tytułu Patryka Dudka i swojego rodaka Michaela Jepsena Jensena. Rezerwową dzisiaj była Hannah Grunwald, która, jeśli by wystartowała, byłaby pierwszą kobietą startującą w tym cyklu.

Turniej rozpoczął się od spokojnego zwycięstwa ulubieńców publiczności zgromadzonej dzisiaj na stadionie. Za jego plecami było nieco walki pomiędzy Kacprem Woryną, Tom Brennanem i Adamem Ellisem, ale później ona się uspokoiła i w równych odległościach wjechali na metę. W kolejnej gonitwie było już ciekawiej. Najlepiej ze startu wyskoczył Andrzej Lebiediew, ale szybko wyprzedzili go Jan Kvech i Tyler Haupt, którzy stoczyli ładną walkę o pierwsze miejsce. Młodzieniec, który dopiero od czerwca tego roku może ścigać się z seniorami od samego początku postanowił, że nie będzie miał skrupułów przed walką z bardziej doświadczonymi zawodnikami. W biegu trzecim wedle przewidywań najlepiej odnalazł się Leon Madsen, chociaż przez cały dystans wyścigu siedział mu na ogonie Maciej Janowski. Współlider klasyfikacji generalnej rozpoczął marsz po drugie zwycięstwo najlepiej, jak tylko mógł. Następnie po raz kolejny czwarte pole okazało się najlepsze do startu. Udowodnił to Nazar Parnitskyi, który najlepiej przejechał pierwszy łuk. Potem już kontrolował sytuację z pozycji lidera w stosunku do swoich rywali: braci Pawlickich i Mathiasa Pollestada.

Druga seria rozpoczęła się od starcia dwóch zwycięzców z pierwszej odsłony: Kaia Huckenbecka i Nazara Parnitskyiego. Okazało się, że pogodził ich startujący z czwartego pola Michaela Jepsen Jensen, który objechał całe towarzystwo na pierwszym łuku i nie oddał prowadzenia aż do mety. W szóstym biegu po starcie prowadził Jan Kvech. Nie udało mu się utrzymać do końca, ponieważ najpierw na drugim okrążeniu wyprzedził go Kacper Woryna. Na trzecim bliski tej sztuki był Maciej Janowski. Nie zaprzestał jednak on ataków i dokończył dzieła na czwartym i ostatecznie sympatyczny Czech musiał zadowolić się punktem. W siódmym biegu najlepiej odnalazł się Tom Brennan, który odjechał wszystkim bardzo daleko. Patryk Dudek, który słabo wszedł w turniej, nie umiał poradzić sobie w walce z Mikkelem Michelsenem i po dwóch wyścigach miał zaledwie jeden punkt. W biegu ósmym Przemysław Pawlicki podtaczał się na starcie i sędzia zawodów podjął decyzję o powtórce. Niezadowolony na pewno z tego faktu był Leon Madsen, który idealnie ruszył po „trójkę”. Powtórka już mu poszła dużo gorzej. Po walce wyprzedził tylko Tylera Haupta. W innej lidze byli Adam Ellis i Przemysław Pawlicki, który zawzięcie walczyli o zwycięstwo. Ostatecznie lepszy okazał się dwa lata starszy Brytyjczyk.

Na początku trzeciej serii znowu nie za dobrze na dystansie poradził sobie Jan Kvech. Mikkel Michelsen uporał się z nim i pojechał po pierwszą „trójkę”. Fatalny wyścig zaliczył Kai Huckenbeck, który skończył na czwartym miejscu. Dziesiąty bieg przyniósł nam świetną walkę Leona Madsena i Mathiasa Pollestada, którzy walczyli o miejsce za plecami Kacpra Woryny. Ostatni, niepokojony przez nikogo, wjechał na metę Andrzej Lebiediew. Tom Brennan w biegu jedenastym sięgnął po drugie zwycięstwo. Piotr Pawlicki po pierwszym łuku zmieścił się w szparze pomiędzy Michaelem Jepsenem Jensenem i Tylerem Hauptem. Doświadczony Duńczyk po słabym starcie do mety musiał odpierać ataki 16-letniego objawienia ścigającego się w Krajowej Lidze Żużlowej. Przed kolejnym równaniem do żywych wrócił Patryk Dudek, który momentami jechał szeroko i starał się za wszelką cenę wyprzedzić Nazara Parnistkyiego. Udało mu się to i Ukrainiec powiększył swoje konto punktowe o dwa, a nie trzy „oczka”.

W trzynastym biegu najlepiej ze startu wyjechał Patryk Dudek. Leon Madsen czekał na jego błąd i się doczekał – wcisnął mu się pod łokieć i zablokował pierwsze miejsce dla siebie. W kolejnej gonitwie Mikkel Michelsen zdołał ograć Kacpra Worynę i sięgnął po drugie zwycięstwo z rzędu. Tyler Haupt zdołał pokonać Nazara Parnitskyiego i był blisko wyprzedzenia nawet Polaka. Bieg piętnasty stał pod znakiem polskiej reprezentacji, która uniemożliwiła Tomowi Brennanowi wygrać po raz trzeci z rzędu. Maciej Janowski z Przemysławem Pawlickim nie dali szans swoim rywalom. Kolejny wyścig stanął pod znakiem Michaela Jepsena Jensena, który spokojnie sobie jechał na pierwszej pozycji oraz Jana Kvecha i Mikkela Michelsena. Czech i Duńczyk wyprzedzali się nawzajem, ale ostatecznie górą był młodszy rajder. Na pewno będzie on zadowolony z tego, że udało mu się utrzymać pozycję po starcie.

Początek piątej serii przyniósł nam niestety upadek. Mathiasa Pollestada podniosło na wyjściu z pierwszego łuku i wpadł w bandę. Nadmuchała mu się również kamizelka ochronna. Decyzją sędziego został wykluczony z powtórki. Maciej Janowski ponownie najlepiej odnalazł się na starcie i znalazł się na czele stawki. Próbował go podgryzać jedynie Kai Huckenbeck, ponieważ Tyler Haupt został daleko w tyle. Polak ostatecznie przywiózł drugą „trójkę”. Następnie Patryk Dudek za wszelkę cenę zamierzał wyprzedzić Michaela Jepsena Jensena, ale spełzło to na niczym. Prawie wjechał natomiast w Przemysława Pawlickiego, uratował go własny refleks. W dziewiętnastym biegu Jan Kvech w końcu pokazał pełnię swoich umiejętności i zbudował gigantyczną przewagę nad rywalami. Leon Madsen nie potrafił sobie poradzić z bardzo dobrze dysponowanym dzisiaj Tomem Brennanem. W ostatnim biegu zasadniczej części zawodów padła niespodzianka. Mikkel Michelsen mimo walki zajął miejsce ostatnie za Piotrem Pawlickim i Andrzejem Lebiediewem. Wyrzuciło go to z całego turnieju, czego dał upust na końcu wyścigu, uderzając rękami w kierownicę.

Na starcie biegu ostatniej szansy ruszył się Leon Madsen, ale w ogóle mu to nie pomogło. Obaj Polacy – Kacper Woryna i Maciej Janowski, popisali się najlepszym refleksem i zajęli dwa pierwsze miejsca. Obronili je przed filigranowym Duńczykiem i udało im się awansować do finału. Kiepsko poszło Tomowi Brennanowi. Brytyjczykowi w części zasadniczej prezentował się bardzo dobrze, a w tym starciu nawet nie zbliżył się do walki o ostatni bieg.

Finał rozpoczął się tak, że Maciej Janowski z drugiego pola ograł Jana Kvecha, który ruszał do pojedynku z najlepszego dzisiaj, czyli czwartego. Polak utrzymywał go za sobą, ale niestety na wyjściu z drugiego łuku podniosło motocykl Kacpra Woryny. Trochę zajęło mu podniesienie się z toru, ale okazało się, że wszystko z nim w porządku. Został jednak wykluczony z powtórki. W niej Maciej Janowski powtórzył świetny start i mimo że Jan Kvech wciskał mu się powodując kontakt i naciskał go przez dystans wyścigu mając większą prędkość to indywidualny mistrz Polski popisał się świetną jazdą obronną i to on sięgnął po zwycięstwo na niemieckiej ziemi. Nie liczył się w tym wyścigu Michael Jepsen Jensen, który dołączył do Leona Madsena, jako współlider cyklu.

Wyniki

  1. Maciej Janowski (2, 2, 0, 3, 3) 10 + 2. miejsce w barażu + 1. miejsce w finale
  2. Jan Kvěch (3, 1, 2, 2, 3) 11 + 2. miejsce w finale
  3. Michael Jepsen Jensen (0, 3, 1, 3, 3) 10 + 3. miejsce w finale
  4. Kacper Woryna (2, 3, 3, 2, 0) 10 + 1. miejsce w barażu + W finale
  5. Leon Madsen (3, 1, 2, 3, 1) 10 + 3. miejsce w barażu
  6. Tom Brennan (1, 3, 3, 1, 2) 10 + 4. miejsce w barażu
  7. Mikkel Michelsen (1, 2, 3, 3, 0) 9
  8. Adam Ellis (0, 3, 1, 1, 3) 8
  9. Patryk Dudek (0, 1, 3, 2, 2) 8
  10. Kai Huckenbeck (3, 2, 0, 1, 2) 8
  11. Przemysław Pawlicki (2, 2, 1, 2, 1) 8
  12. Nazar Parnitskyi (3, 0, 2, 0, 0) 5
  13. Piotr Pawlicki (0, 0, 2, 0, 2) 4
  14. Tyler Haupt (2, 0, 0, 1, 1) 4
  15. Andrzej Lebiediew (1, 1, 0, 0, 1) 3
  16. Mathias Pollestad (1, 0, 1, 0, W) 2
  17. Hannah Grunwald NS
  18. Erik Pudel NS

Bieg po biegu:


1: Kai Huckenbeck, Kacper Woryna, Tom Brennan, Adam Ellis
2: Jan Kvěch, Tyler Haupt, Andrzej Lebiediew, Patryk Dudek
3: Leon Madsen, Maciej Janowski, Mikkel Michelsen, Michael Jepsen Jensen
4: Nazar Parnitskyi, Przemysław Pawlicki, Mathias Pollestad, Piotr Pawlicki
5: Michael Jepsen Jensen, Kai Huckenbeck, Andrzej Lebiediew, Nazar Parnitskyi
6: Kacper Woryna, Maciej Janowski, Jan Kvěch, Piotr Pawlicki
7: Tom Brennan, Mikkel Michelsen, Patryk Dudek, Mathias Pollestad
8: Adam Ellis, Przemysław Pawlicki, Leon Madsen, Tyler Haupt
9: Mikkel Michelsen, Jan Kvěch, Przemysław Pawlicki, Kai Huckenbeck
10: Kacper Woryna, Leon Madsen, Mathias Pollestad, Andrzej Lebiediew
11: Tom Brennan, Piotr Pawlicki, Michael Jepsen Jensen, Tyler Haupt
12: Patryk Dudek, Nazar Parnitskyi, Adam Ellis, Maciej Janowski
13: Leon Madsen, Patryk Dudek, Kai Huckenbeck, Piotr Pawlicki
14: Mikkel Michelsen, Kacper Woryna, Tyler Haupt, Nazar Parnitskyi
15: Maciej Janowski, Przemysław Pawlicki, Tom Brennan, Andrzej Lebiediew
16: Michael Jepsen Jensen, Jan Kvěch, Adam Ellis, Mathias Pollestad
17: Maciej Janowski, Kai Huckenbeck, Tyler Haupt, Mathias Pollestad (W)
18: Michael Jepsen Jensen, Patryk Dudek, Przemysław Pawlicki, Kacper Woryna
19: Jan Kvěch, Tom Brennan, Leon Madsen, Nazar Parnitskyi
20: Adam Ellis, Piotr Pawlicki, Andrzej Lebiediew, Mikkel Michelsen
BARAŻ: Kacper Woryna, Maciej Janowski, Leon Madsen, Tom Brennan
FINAŁ: Maciej Janowski, Jan Kvěch, Michael Jepsen Jensen, Kacper Woryna (W)