
Bydgoscy działacze zorganizowali prezentację swojego zespołu. Przed kibicami zaprezentowali nowe kevlary. Na pierwszy rzut oka widać, że jest w nich w porównaniu do poprzedniego sezonu mniej koloru czarnego, a więcej czerwonego i białego. Nową twarzą w drużynie jest właściwie Wiktor Przyjemski. – Każdy zespół w lidze chciałby mieć takich młodzieżowców – powiedział na prezentacji prezes Jerzy Kanclerz.
Przed bydgoską publicznością po raz pierwszy pokazał się Dariusz Śledź, który przejął rolę pierwszego trenera od Tomasza Bajerskiego. – Naprawdę mamy fajną atmosferę w drużynie i na stadionie. Tutaj przebywamy najwięcej czasu. Mieliśmy trochę problemów z torem, ale teraz już praktycznie wszystko jest w porządku. Nie zamierzam jednak zdradzać problemów rywalom – przyznał nowy szkoleniowiec Abramczyk Polonii.
Po dwóch latach przerwy do Bydgoszczy wraca wychowanek – Wiktor Przyjemski, który ma w nowym sezonie startować jako zawodnik U24, ale spod numerów 8 i 16. Przyjemski zaapelował do kibiców o wsparcie. – Wywarliście trochę na nas presji. To teraz ja poproszę o to, abyście nas wspierali tak, jak kibice dopingują zespoły w Ekstralidze – powiedział wychowanek klubu. Właśnie on oraz Szymon Woźniak i Maksymilian Pawełczak dostali najwięcej braw.
– Chcemy awansu, Polonia chcemy awansu! – krzyczeli bydgoscy kibice. Pokazali też swój transparent – Każdy bieg na pełen gaz, awansu nadszedł czas – można było na nim przeczytać. Bydgoszczanie pierwszy swój mecz rozegrają 5 kwietnia i od razu będzie to hit rozgrywek, bowiem zmierzą się u siebie z jednym z najgroźniejszych rywali w walce o awans – Wilkami Krosno.










