Drużynowy Puchar Świata właśnie zamknął swoją obsadę na finałowe starcie w Warszawie. Dzień przed 8. rundą cyklu Speedway Grand Prix w Rydze, odbył się na Bikernieku Stadions drugi półfinał DPŚ. Z pierwszego do decydującego turnieju weszła reprezentacja Wielkiej Brytanii, która tryumfowała w Landshut. Zdecydowanym faworytem byli Duńczycy, natomiast reprezentacją bez szans miała być Norwegia. Jak się okazało nie było dokładnie tak gładko, jak można było się spodziewać.
I o tym przekonaliśmy się już w pierwszym starciu gdy Mikkel Michelsen przyjechał za trójką słabszych na papierze rywali. Całe cztery kółka jazdy jeden za drugim przy kredzie. Wielka sensacja wydarzyła się w drugim biegu, gdy na czoło wysforował się Norweg – Lasse Fredriksen. Mało tego – nie liczył się w stawce Anders Thomsen, który został zamknięty za Lindgrenem i Kostigowem. Dania miała zero punktów, ale już w biegu trzecim wygrał Leon Madsen i przybliżył swój team do reszty rywali. Znów interesująco układali się zawodnicy w 4. wyścigu, w którym tryumfował lokalny matador Andrzej Lebiediew. Świetnie wypadł też Glenn Moi, który skorzystał na błędach Jepsena Jensena i zdobył punkt, przywożąc stałego uczestnika Grand Prix za plecami. Szok, Szwecja wygrywa mając 9 punktów, Łotwa 7, Norwegia 5 a faworyzowana Dania tylko 3!
Po pierwszej serii pełnej zaskoczeń, teraz przyszedł bieg, którego wyników można było się spodziewać. Od startu prowadził i wygrał Mikkel Michelsen, drugi był Kim Nilsson. W szóstym wyścigu najlepiej ze startu wyszedł Frederik Jakobsen i zdobył „trójkę”. Jedyne emocje przyniosła próba ataku Pollestada na Lebiediewa, jednak po zamknięciu na prostej startowej Norweg już nie miał argumentów. W gonitwie kolejnej wygrał znów Duńczyk – Leon Madsen. Zanosiło się na kolejną sensację, bo całe cztery kółka prowadził Fredrik Lindgren. Po ciekawej walce Szwed jednak musiał uznać prędkość Madsena. Drugą serię miał zakończyć znów bój duńsko-szwedzki bo walczyli Lahti z Jepsenem Jensenem, ale upadł dość groźnie Truls Kamhaug. W powtórce bez Norwega znów prowadził Lahti, ale Jepsen Jensen rozpędził się „po dużej” i jako pierwszy w ten sposób wyprzedził rywala. Dania zdominowała drugą serię startów.
Trzecią za to atomowo rozpoczął Michelsen. Gonił go Lebiediew a wyjątkowo z tyłu na pierwszym łuku został Lindgren, który zdołał przywieźć za sobą tylko Trulsa Kamhauga. Równo ruszyli Lahti, Kolodinskis i Jakobsen, ale po pierwszym łuku Łotysz wyszedł na przód a za nim pojawił się… Glenn Moi. Wiking trzymał za sobą przez całe cztery kółka wściekle atakującego Frederika Jakobsena, a za Duńczykiem, z zerem przyjechał Timo Lahti. Nie przestawała nas zaskakiwać reprezentacja Norwegii! Znów mieliśmy ciekawy pojedynek w biegu jedenastym, bo cięli się niemal całe cztery kółka Nilsson z Pollestadem. Górą teraz Norweg. Dwunasty wyścig przebiegł bez większej historii – Thorssell wygrał i odrobił kilka punktów dla Szwedów.
Niebezpiecznie wystartowała czwarta seria startów. Bardzo niepewnie wyjechali tak właściwie wszyscy zawodnicy, a na drugim łuku nie opanował swojej maszyny Francis Gusts i przeleciał przez kierownicę. Łotysz wykluczony a w powtórce przyłapany na ruszaniu się drugi raz pod taśmą został Frederik Jakobsen. Duńczyka zabrakło w powtórce, w której od startu do mety prowadził Nilsson nad niepewnie jeżdżącym Kamhaugiem. Odbili stracone punkty Duńczycy w kolejnym biegu, bo wygrał Michelsen. Za nim Thorssell uległ Lebiediewowi a potem stawka się rozjechała. W taśmę wpadł Timo Lahti przed startem 15. biegu. Szwed zareagował na ruchy pod „płotem” Lasse Fredriksena i został wykluczony. W powtórce na przód wyszedł Andrzej Lebiediew, a za nim szalał Leon Madsen. Duńczyk z kolejnym zwycięstwem i pozostaje jedynym niepokonanym zawodnikiem w stawce. Czwartą serię zamknął „trójką” popularny „Liglad”, a za nim przyjechał Pollestad, który za to wygrał z Kolodinskisem. Fredrik Lindgren miał ogromne problemy od startu i został z tyłu, czego już nie dał rady zmienić przez cztery kółka.
Ostatnia, nominowana seria startów zaczęła się zwycięstwem Kima Nilssona nad startującym pierwszy raz dzisiaj Olegiem Michaiłowsem, który sensacyjnie za plecami zostawił Michaela Jepsena Jensena. Bój szwedzko-duński trwał w najlepsze, bo w 18. biegu wygrał Jacob Thorssell nad drugim Kołodinskim i trzecim Michelsenem, przez co przedłużają się matematyczne szanse Szwedów na zwycięstwo w tym półfinale. Wszelkie wątpliwości rozwiał Anders Thomsen, który po zerze nie pojawił się pod taśmą w kolejnych wyścigach. Teraz wygrał po ciężkim boju z Timo Lahtim, który na ostatnim łuku spadł jeszcze za plecy Kostygowa. Dania w finale Drużynowego Pucharu Świata! Na zakończenie „honorowo” wygrał lider gospodarzy – Andrzej Lebiediew. Fredrik Lindgren przyjechał za Leonem Madsenem, co sprawiło że Szwedzi i Łotysze mają remis – po 32 punkty. Druga i trzecia lokata mimo wszystko nic nie przynoszą, bo tylko zwycięzcy Duńczycy wchodzą do finału w Warszawie.
I. Dania 40
1. Michael Jepsen Jensen (0, 3, 2, 3, 1) 9
2. Leon Madsen (3, 3, 3, 3, 2) 14
3. Anders Thomsen (0, -, -, -, 3) 3
4. Mikkel Michelsen (0, 3, 3, 3, 1) 10
5. Frederik Jakobsen (3, 1, W) 4
II. Szwecja 32
1. Fredrik Lindgren (2, 2, 1, 0, 1) 6
2. Timo Lahti (3, 2, 0, T, 1) 6
3. Jacob Thorssell (2, 0, 3, 1, 3) 9
4. Oliver Berntzon (-, -, -, -, -) 0
5. Kim Nilsson (2, 2, 1, 3, 3) 11
III. Łotwa 32
1. Daniił Kołodinski (1, 1, 3, 1, 2) 8
2. Andrzej Lebiediew (3, 2, 2, 2, 2, 3) 14
3. Jewgenij Kostigow (1, 1, 0, -, 2) 4
4. Francis Gusts (2, 1, 1, W, -) 4
5. Oleg Michaiłow (2) 2
IV. Norwegia 15
1. Mathias Pollestad (1, 1, 2, 2, 0) 6
2. Lasse Fredriksen (3, 0, 0, 1, 0) 4
3. Glenn Moi (1, 0, 2, 0, 0) 3
4. Truls Kamhaug (0, W, 0, 2, 0) 2
5. Magnus Klipper NS
Bieg po biegu:
- Timo Lahti, Francis Gusts, Mathias Pollestad, Mikkel Michelsen
- Lasse Fredriksen, Fredrik Lindgren, Jewgenij Kostygovs, Anders Thomsen
- Leon Madsen, Jacob Thorssell, Daniil Kolodinskis, Truls Kamhaug
- Andrzej Lebiediew, Kim Nilsson (Oliver Berntzon -), Glenn Moi, Michael Jepsen Jensen
- Mikkel Michelsen, Kim Nilsson (Oliver Berntzon -), Daniil Kolodinskis, Lasse Fredriksen
- Frederik Jakobsen (Anders Thomsen -), Andrzej Lebiediew, Mathias Pollestad, Jacob Thorssell
- Leon Madsen, Fredrik Lindgren, Francis Gusts, Glenn Moi
- Michael Jepsen Jensen, Timo Lahti, Jewgenij Kostigovs, Truls Kamhaug (W)
- Mikkel Michelsen, Andrzej Lebiediew, Fredrik Lindgren, Truls Kamhaug
- Daniil Kolodinskis, Glenn Moi, Frederik Jakobsen (Anders Thomsen -), Timo Lahti
- Leon Madsen, Mathias Pollestad, Kim Nilsson (Oliver Berntzon -), Jewgenij Kostigovs
- Jacob Thorssell, Michael Jepsen Jensen, Francis Gusts, Lasse Fredriksen
- Kim Nilsson, Truls Kamhaug, Frederik Jakobsen (W) (Anders Thomsen -), Francis Gusts (W)
- Mikkel Michelsen, Andrzej Lebiediew (Jewgenij Kostigovs -), Jacob Thorssell, Glenn Moi
- Leon Madsen, Andrzej Lebiediew, Lasse Fredriksen, Timo Lahti (T)
- Michael Jepsen Jensen, Mathias Pollestad, Daniil Kolodinskis, Fredrik Lindgren
- Kim Nilsson (Oliver Berntzon -), Oleg Michaiłow (Francis Gusts -), Michael Jepsen Jensen, Truls Kamhaug
- Jacob Thorssell, Daniil Kolodinskis, Mikkel Michelsen, Mathias Pollestad
- Anders Thomsen, Jewgenij Kostigovs, Timo Lahti, Lasse Fredriksen
- Andrzej Lebiediew, Leon Madsen, Fredrik Lindgren, Glenn Moi









