Wpis Anglia Wyniki

W sztormie lepiej się czują Piraci. Trudne warunki pogodowe odbiły się kraksami

Kolejny ćwierćfinał Championship KO Cup odbył się na Oxford Stadium, gdzie miejscowe Cheetahs zmierzyło się z oblężeniem Poole Pirates. Już w tym sezonie taki pojedynek miał miejsce i to na tym właśnie obiekcie. Wtedy gospodarze odparli atak i dość pewnie zwyciężyli, bo 51:39. Do szczęścia w dwumeczu dużo nie zabrakło. „Gepardy” poległy z rozpędzonymi „Piratami” przy Wimborne Road 52:38. Wciąż goście pozostawali faworytami tego starcia, przynajmniej jeśli chodzi o dwumecz. Wcześniej zwyciężyli w BSN Series, teraz bronią tytułu w pucharze Championship. Porażka w ćwierćfinale byłaby dużą niespodzianką. Warto też dodać, że Cheetahs nadal jeżdżą w osłabieniu – Erik Riss wciąż jest chory i zastąpił go Nick Morris. Wśród gości zabrakło za to Frasera Bowesa, za którego pojechali koledzy z teamu.

Piraci rozpoczęli abordaż. Wyjechali na 5:1 ze startu, ale jeszcze pod koniec pierwszego „kółka” Newmana minął Sam Masters. Zatem pierwszy bieg na 2:4, ale zaraz nastąpiło 1:5 po zwycięstwie pary Cairns-Rushen. Najlepiej ze startu wyszedł Ritchings, ale nie minęło jedno okrążenie, a już goście znaleźli się przed nim. W 3. biegu znów lepiej ze startu Pirates, ale gospodarze szybko rozprawili się z Newmanem, który od drugiego „kółka” zaprzestał jazdy. Zaraz potem Poole kolejny raz dało lekcję szybkiego wychodzenia spod taśmy i byli przed gospodarzami. Morris w pewnym momencie starał się minąć Cooka po „dużej”, ale nie dał rady. Zapowiadał się pogrom – 7:17 po 4. biegach.

W 5. biegu od startu do mety prowadzili gospodarze, a McDiarmid odjechał bardzo daleko reszcie „rajderów”. Wydawało się, że pierwsze i trzecie pole zapewniają przewagę, 5:1 dla Cheetahs. W międzyczasie zaczął padać deszcz z gradem. Odbył się jeszcze wyścig 6. w którym nic się nie działo na trasie, a wygrał Masters przed Cairnsem, Kileenem i Cookiem. Oxford odrabia straty, jest 4:2 a w meczu 16:20. Mecz został przerwany.

Ustały trudne warunki pogodowe i wznowiono zawody, choć widać że nawierzchnia dość mocno ucierpiała. Wyścig nr 7 i znów 4:2 dla gospodarzy po mało emocjonujących czterech okrążeniach. Już przed biegiem 8. zaczęło się więcej dziać, do taśmy na czas nie przyjechał Kerr i zastąpił go Cairns. Od startu prowadził Rushen, ale na drugim łuku przed niego wjechał Killeen. Od tamtej pory prowadził, Rushen był tuż za nim, a dalej Ritchings odpierał ataki Cairnsa. Na końcowej prostej poderwało motocykl prowadzącego Killeena i upadł. Rushen zdołał go minąć, natomiast nie udało się to Ritchingsowi i Cairnsowi. Wielka, niebezpieczna kraksa. Całe szczęście wszyscy wstali, choć widać że Killeen ucierpiał najbardziej – wstał dopiero po dłuższym czasie. Wyniki zostały zaliczone, Rushen notuje „trójkę”.

Bieg 9. przyniósł kontrowersje, bowiem znowu doszło do kilku zdarzeń torowych. Najpierw upadli Cook i Cairns – pierwszy szczepił się motocyklami z Andersem Rowe, drugi został zahaczony przez kolegę z pary. Wykluczony został Rowe, co spotkało się z dezaprobatą publiczności. Gospodarze w końcu jechali na 5:1. W powtórce wcisnąć się pomiędzy gości chciał McDiarmid ale nie zdołał i upadł. „Piraci” zgarnęli łup w postaci pięciu punktów za darmo. W międzyczasie z dalszego udziału w zawodach zrezygnował poobijany Luke Killeen. W 10. wyścigu już dużo się nie działo, Newman wypchnął Wooda i zgarnął punkt na wagę biegowego remisu. Znów zaczęło padać i to odbiło się na jeździe zawodników biegu jedenastego. Od startu do mety prowadził Cairns, drugi był Lawson i Poole ma już dużą przewagę, 26:39.

Cairns i Kerr zapewnili zwycięstwo gościom już w 12. biegu. Rowe zrezygnował z jazdy na drugim okrążeniu i było kolejne 5:1 dla gości. W 13. gonitwie ostro Morrisa zaatakował Lawson i obaj upadli na tor. Wykluczony reprezentant gości, co spotkało się z największym aplauzem wieczoru. W powtórce gospodarze prowadzili 5:1 ale motocykl Morrisa tracił prędkość i skorzystał na tym Cook. Przedostatni bieg tego trudnego widowiska i kolejny wypadek. Najlepiej ze startu Ritchings, ale szybko minęli go goście. McDiarmid również wyprzedził kolegę z drużyny, po czym „zanurkował” pod Newmana i spowodował tym jego i swój upadek. W drugim podejściu znów najlepiej spod taśmy Ritchings, który pozostał z przodu do samej mety. Na drugim okrążeniu upadł Rushen ale wstał i zszedł na murawę. Kolejny nieregularny wynik – 3:2.

Finałowy bój zwyciężył niemal nieomylny dziś Sam Masters. Za nim od startu do mety jechał Nick Morris i dowieźli podwójne zwycięstwo na otarcie łez. „Gepardy” przegrały mecz 39:49 co stawia ich w bardzo trudnej sytuacji w rewanżu przy Wimborne Road. W Poole Pirates zdecydowanie najlepszy był William Cairns, desygnowany do reprezentowania Wielkiej Brytanii na SON 2. Drugi z tych reprezentantów, Luke Killeen, nie ukończył rywalizacji bo wypadku. Oprócz niego w drużynie Poole najlepiej wyglądali Lewis Kerr i Cooper Rushen. Honoru gospodarzy bronił Sam Masters, który stracił tylko jeden punkt – w pierwszym biegu przeciwko Lawsonowi.

Wyniki (za speedwayupdates.proboards)

Oxford Cheetahs: 39
9. Sam Masters (2, 3, 3, 3, 3) 14
10. Luke Killeen (0, 1, W, -) 1
11. Anders Rowe (2, 2*, W, D) 4+1
12. Mitchell McDiarmid (1*, 3, W, W) 4+1
13. Nick Morris (gość) (1, 3, D, 1, 2*) 7+1
14. Darryl Ritchings (1, 2, 1, 3) 7
15. Dayle Wood (0, 0, 1, 0, 1) 2

Poole Pirates: 49
1. Richard Lawson (3, 1, 2*, W) 6+1
2. Fraser Bowes ZZ
3. Lewis Kerr (3, 2, W, 2, 2*, 1) 10+1
4. Kyle Newman (1, D, 0, 1*, 2) 4+1
5. Zach Cook (2*, 0, 3, 2, 0) 7+1
6. William Cairns (3, 2, 1, 2*, 3, 3) 14+1
7. Cooper Rushen (2*, 3, 0, 3, U) 8+1