Wpis KLŻ PLAY OFF Wyniki

Wybrzeże wraca do 2. Ekstraligi! Świetny występ niepokonanego Thorssella

W deszczowy weekend odbył się rewanżowy finał pomiędzy Wybrzeżem Gdańsk a AC Landshut Devils. W pierwszym meczu zakończonym przed biegami nominowanymi padł remis 39:39, co stawia gospodarzy dzisiejszego meczu w nieco lepszej sytuacji. Po zeszłorocznym finale i przez kontuzję Tima Sørensena kibice Gdańska mogą czuć się lekko zaniepokojeni, szczególnie że tor został przygotowany do deszczowych warunków. Landshut natomiast ma szansę zwycięstwa ligi, co z kolei stawia jeszcze więcej pytań, czy w tej sytuacji klub z Niemiec będzie mógł przystąpić do rozgrywek ligę wyżej. O wszystkim zadecyduje niedługo kilkanaście wyścigów do których wszyscy zacierają ręce i liczą na prawdziwy ogień na torze.

Mecz zaczął się od remisu, choć jak na tor w Gdańsku emocji i mijanek było dużo. Po dobrym starcie Thorssella, Szwed spadł za plecy Erika Rissa a na ostatniej pozycji uplasowany był Lahti. Fin był bliski minięcia Kima Nilssona, jednak ten odparł jego atak. Z kolei Jacob Thorssell nie dał wygrać Rissowi i minął go na trzecim kółku. Wynik 3:3 otworzył to spotkanie. W biegu juniorskim zdecydowanie, od startu na prowadzenie wyszła młodzież Wybrzeża i z dużą przewagą dowieźli 5 punktów. W 3. biegu Gdańszczanie powiększyli przewagę o dwa punkty, choć mogły być znowu cztery. Thorssell, który zastąpił w ramach ZZ-tki Tima Sørensena wygrał z ogromną przewagą, za nim dwa punkty wiózł Bartkowiak broniąc się przed Leonem Flintem. Brytyjczyk zdołał skutecznie zaatakować i wydarł tym 2 cenne punkty dla gości. Pierwszą serię zakończył 4. wyścig, w którym defekt na starcie przydarzył się Krystianowi Pieszczkowi. Osamotniony Jan Przanowski początkowo prowadził, ale już na pierwszym okrążeniu dał się minąć Jonasowi Knudsenowi i Tylerowi Hauptowi. Było 1:5 a w meczu 13:11. Minimalna przewaga Wybrzeża ale jeszcze wszystko może się wydarzyć.

Po kosmetyce toru w biegu 5. gospodarze dołożyli kolejne 2 punkty przewagi. Timo Lahti wygrał start, a za nim jechała para gości. Szybko jednak z Rissem uporał się Bartkowiak i tak już zostało. W kolejnym wyścigu najlepiej ze startu Pieszczek, który początkowo musiał obronić pozycję przed Flintem. O punkt walczyli Kamiński i Nilsson, górą tutaj był Szwed. Padł remis. Ostatni bieg drugiej serii i Wybrzeże dokłada 5 punktów do dorobku. Bez większej historii Pieszczek i Thorssell zwyciężyli nad parą Häusl i Wölbert. Przewaga gospodarzy staje się wyraźna, jest 25:17. W biegu 8. pech zabrał możliwość zdobycia punktów Rissowi – zanotował defekt na starcie. Początkowo prowadził Bartkowiak ale odstawał prędkością względem Knudsena i to Duńczyk zwyciężył. Inaczej było w 9. wyścigu, w którym znów powód do wielkiej radości dali kibicom Thorssell i Pieszczek. Trochę o drugą lokatę powalczył Nilsson, ale nie był w stanie nic wskórać. Dużo emocji dodał w 10. gonitwie Mateusz Bartkowiak, który minął na trasie Haupta i Knudsena. Pomimo spektakularnej akcji później nie utrzymywał płynnej jazdy i ostatecznie skończył z zerem, a wygrał od startu do mety Timo Lahti. W międzyczasie zaczęło lać. Po 10. biegach gospodarze są jedną nogą w Metalkas 2. Ekstralidze – jest 36:24 i ciężko będzie gościom odrabiać te straty.

Od nierównego startu zaczęła się czwarta seria, w której niedługo mogą paść decydujące rozstrzygnięcia. W powtórce nie ujrzymy jednak przyszłego uczestnika Grand Prix Kima Nilssona – Szwed spóźnił się na start o 2 sekundy. Wygrał ten bieg niepokonany lider gospodarzy – Jacob Thorssell. Drugi na mecie Knudsen, który miał chwilę walki ze Szwedem. W 12. biegu start wygrali goście. Mario Häusl był jednak wybitnie wolny i jeszcze na pierwszym okrążeniu minęli go Kamiński i Lahti, a niezagrożony na metę po 3 punkty dojechał Flint. Teraz jedynie cud dałby awans ekipie z Landshut. Ten jednak nie nastąpił, bo w 13. biegu podwójnie zwyciężyli zawodnicy Gdańska. Na trasie upadł Haupt, ale szybko się pozbierał i dojechał na metę. Jedno oczko zdobyła Hannah Grunwald, jadąca za Erika Rissa. WYBRZEŻE GDAŃSK Z AWANSEM DO METALKAS 2. EKSTRALIGI!

Ostatnie dwa biegi to już tylko formalność. W pierwszym z nich wygrał Kim Nilsson, od którego z pewnością goście spodziewali się lepszej dyspozycji. Za nim para Gdańszczan a dwa punkty jako cegiełkę do awansu dołożył po długiej absencji Miłosz Wysocki. Ostatnie, pożegnalne z KLŻ-em starcie Wybrzeża w tym sezonie a w nim lepszy start gości, ale bieg został przerwany bo zawodnicy zahaczyli… o stojak na taśmę. Stojak wykluczony z powtórki, w niej natomiast świetnie wystartował Knudsen i dowiózł ostatnie 3 punkty tego sezonu Landshut. Za nim para Wybrzeża obroniła się przed atakami Flinta i skończyło się na drugim remisie. Wynik meczu to 54:36. Wybrzeże Gdańsk wygrało ten finał. Kapitalną jazdę prezentowali dzisiaj liderzy – niepokonany Thorssell, świetni Pieszczek i Lahti. W ekipie przyjezdnych był tylko jeden jasny punkt zespołu – Jonas Knudsen.

Wyniki

WYBRZEŻE GDAŃSK: 54
9. Jacob Thorssell (3, 3, 2*, 3, 3, -) 14+1
10. Krystian Pieszczek (D, 3, 3, 2*, 3, 2) 13+1
11. Timo Lahti (0, 3, 3, 1*, 2*, 1*) 10+3
12. Mateusz Bartkowiak (1, 1, 2, 0, 1, -) 5
13. Tim Sørensen ZZ
14. Jan Przanowski (3, 1, 1) 5
15. Eryk Kamiński (2*, 0, 2) 4+1
16. Miłosz Wysocki (2, 1*) 3+1

LANDSHUT DEVILS: 36
1. Kim Nilsson (2, 1*, 1, W, 3) 7+1
2. Leon Flint (2, 2, 0, 3, 0) 7
3. Erik Riss (1*, 0, D, -, -) 1+1
4. Jonas Knudsen (2*, 2, 3, 2, 2, 3) 14+1
5. Kevin Wölbert (0, 0, -, -) 0
6. Tyler Haupt (1, 3, 1*, 0, 0) 4+1
7. Mario Häusl (0, 1, 0) 1
8. Hannah Grunwald (1) 1

Bieg po biegu:

  1. Jacob Thorssell, Kim Nilsson, Erik Riss, Timo Lahti 3:3 (3:3)
  2. Jan Przanowski, Eryk Kamiński, Tyler Haupt, Mario Häusl 5:1 (8:4)
  3. Jacob Thorssell (Tim -), Leon Flint, Mateusz Bartkowiak, Kevin Wölbert 4:2 (12:6)
  4. Tyler Haupt, Jonas Knudsen, Jan Przanowski, Krystian Pieszczek (D) 1:5 (13:11)
  5. Timo Lahti, Jonas Knudsen, Mateusz Bartkowiak, Erik Riss 4:2 (17:13)
  6. Krystian Pieszczek (Tim -), Leon Flint, Kim Nilsson, Eryk Kamiński 3:3 (20:16)
  7. Krystian Pieszczek, Jacob Thorssell, Mario Häusl, Kevin Wölbert 5:1 (25:17)
  8. Jonas Knudsen, Mateusz Bartkowiak (Tim -), Jan Przanowski, Erik Riss (D) 3:3 (28:20)
  9. Jacob Thorssell, Krystian Pieszczek, Kim Nilsson, Leon Flint 5:1 (33:21)
  10. Timo Lahti, Jonas Knudsen (Kevin Wölbert -), Tyler Haupt, Mateusz Bartkowiak 3:3 (36:24)
  11. Jacob Thorssell, Jonas Knudsen, Mateusz Bartkowiak, Kim Nilsson (W) 4:2 (40:26)
  12. Leon Flint, Eryk Kamiński, Timo Lahti, Mario Häusl 3:3 (43:29)
  13. Krystian Pieszczek, Timo Lahti (Tim -), Hannah Grunwald (Erik Riss -), Tyler Haupt (Kevin -) 5:1 (48:30)
  14. Kim Nilsson, Miłosz Wysocki (Mateusz Bartkowiak -), Timo Lahti, Tyler Haupt (Erik Riss -) 3:3 (51:33)
  15. Jonas Knudsen, Krystian Pieszczek, Miłosz Wysocki (Jacob Thorssell -), Leon Flint 3:3 (54:36)