Trzydniowy maraton spotkań Bauhaus-Ligan trwa w najlepsze. Po wczorajszym dokończeniu 9. kolejki, dzisiaj czekała na kibiców dziesiąta kolejka, a już jutro żużlowcy pojadą w jedenastej. Co najważniejsze, wszystkie spotkania udało się odjechać bez przeszkód i kibice w Eskilstunie, Hallstavik, Kumli i Gislaved mogli bezproblemowo rozkoszować się czarnym sportem.
Eskilstuna Smederna – Vargarna Norrköpping
W Eskilstunie gospodarze po raz drugi w sezonie zjechali z toru pokonani. Po bardzo wyrównanym meczu to Vargarna okazała się lepsza, mimo że Mathias Pollestad i Kim Nilsson wyprawiali cuda, aby nie dopuścić do straty punktów. Jednak to para Frederik Jakobsen – Norick Blödorn z trochę mniejszą liczbą punktów, ale za to z lepszym wsparciem ze strony kolegów cieszyła się po zakończeniu tego spotkania. Ta porażka sprawiła, że puntami w tabeli z gospodarzami zrównała się Indianerna – mecz pomiędzy tymi drużynami jest zaplanowany na ostatnią kolejkę rundy zasadniczej 11.08, więc emocję mogą wtedy sięgnąć zenitu.
Esklistuna Smederna: 44
- Kim Nilsson (2, 2, 3, 2, 2′) 11+1
- Mikkel Andersen (0, 2, 0, 0) 2
- Mathias Pollestad (2, 1, 2, 3, 2, 3) 13
- Joel Anderson (1′, 0, 1′, -) 2+1
- Gleb Czugunow (2, 1, 0, D) 3
- Daniel Henderson (2′, 1′, 0, 3) 6+2
- Anton Jansson (3, 1′, 1, 2′) 7+2
Vargarna Norrköpping: 46
- Martin Vaculik (1, 2′, 3, 3) 9+1
- Norick Blödorn (3, 3, 2′, 2, 0) 10+1
- Jakub Miśkowiak (3, 1, 1′, 1) 6+1
- Maksymilian Pawełczak (0, 3, 3, 1) 7
- Frederik Jakobsen (3, 3, 2, 3, 1) 12
- Ludvig Selvin (1, 0, 0, 0) 1
- Filip Hjelmland (W, 0, 0, 1) 1
Rospiggarna Hallstavik – Piraterna Motala
W meczu na dnie to Rospiggarna sięgnęła po triumf, odmieniając zły nastrój spowodowany wczorajszą porażką w Västervik. Chociaż Piraterna prowadziła w przeciągu tego spotkania nawet sześcioma punktami to w ogólnym rozrachunku taką liczbą punktów przegrała. Jednak jak można wygrać, kiedy tylko Vaclav Milik robi powyżej dziesięciu punktów? W drużynie gospodarzy Mikkel Michelsen wziął przykład z wczorajszego występu sir Roberta, jak go ochrzcili Szwedzi na oficjalnej transmisji z zawodów i przywiózł czternaście punktów. Kroku dotrzymali mu Piotr Pawlicki (co zrozumiałe) oraz Philip Hellström-Bängs, który może właśnie znalazł jakieś cudowne ustawienia albo w końcu złapał formę.
Rospiggarna Hallstavik: 48
- Piotr Pawlicki (1, 2, 2, 2′, 3, 3) 13+1
- Adam Ellis (2, 1, 0, -) 3
- Mikkel Michelsen (3, 3, 3, 3, 2′) 14+1
- Ludvig Lindgren (W, 0, -, -) 0
- David Bellego (1, 2, 2, 2′) 7+1
- Emil Millberg (1, 0, 0, 0) 1
- Philip Hellström-Bängs (3, 3, 0, 1′, 0, 3) 10+1
Piraterna Motala: 42
- Oskar Paluch (D, 2, 1, D) 3
- Vaclav Milik (3, 1′, 3, 3, 1) 11+1
- Jonas Seifert-Salk (1, 3, 1, 0) 5
- Oskar Fajfer (2, D, 1, 1) 4
- Bartosz Smektała (2′, 2, 3, 1, 0) 8+1
- Harry Lundahl (0, 2, 0, 1′) 3+1
- Jonathan Ejnermark (2, 3, 1′, 2) 8+1
Indianerna Kumla – Dackarna Målilla
W Kumli „Indianie” wysoko pokonali Dackarnę i wykorzystując potknięcie Smederny, zrównali się z nią w tabeli. Prawdziwy popis dał w tym meczu Kai Huckenbeck, który zanotował czysty komplet, a po drugiej stronie jedyny dotrzymał mu kroku Timo Lahti. Jednak jak ktoś przyjrzy się temu dokonaniu bliżej to już nie wygląda to tak kolorowo. Fin potrzebował aż siedmiu biegów i przytrafiło mu się nawet zero. Na pewno goście mieliby trochę łatwiej w tym spotkaniu, gdyby mogli skorzystać z Artioma Łaguty, za którego zastosowano zastępstwo zawodnika.
Indianerna Kumla: 59
- Szymon Woźniak (3, 0, 2, 0) 5
- Oliver Berntzon (2′, 0, 2, 2′) 6+2
- Krzysztof Buczkowski (1, 2′, 1, 3) 7+1
- Kai Huckenbeck (3, 3, 3, 3, 3) 15
- Przemysław Pawlicki (2, 3, 2′, 3, 2′) 12+2
- Jonathan Grahn (2′, 1′, 1, 1) 5+2
- Rasmus Karlsson (3, 2, 1′, 3) 9
Dackarna Målilla: 31
- Jakub Krawczyk (0, 1, -, 0, 0) 1
- Tomas H Jonasson (1, 0, 2, 0, -) 3
- Artiom Łaguta (ZZ)
- Andreas Lygaer (0, 3, 1, 1, 1, 2, 1) 9
- Timo Lahti (2, 3, 3, 2, 3, 1′, 0) 14+1
- Sammy Van Dyck (0, 1, 0, 0) 1
- Avon Van Dyck (1, 0, 0, 2) 3
Lejonen Gislaved – Västervik Speedway
Mecz sąsiadów ze środka tabeli rozpoczął się niecodziennie. Rohan Tungate nie zmieścił się w wyznaczonych dwóch minutach i nie pojechał w pierwszym biegu. Możliwe, że wybiło go to z rytmu, bo w następnych dwóch biegach zdobył po jednym punkcie. Dopiero w ostatnim udało mu się wygrać. Oczywiście, świetnie pojechał Bartosz Zmarzlik, który stracił tylko punkt przegrywając ze wczorajszym bohaterem Robertem Lambertem. Warto zaznaczyć fakt, że goście wyszli na prowadzenie dopiero w biegu trzynastym, ale już po następnym z powrotem przegrywali by ostatecznie skończyć z dorobkiem o cztery punkty mniejszym niż zwycięzcy.
Lejonen Gislaved: 47
- Mateusz Cierniak (1, 3, 3, 2′) 9+1
- Paweł Przedpełski (3, 2, 0, 0) 5
- Bartosz Zmarzlik (3, 3, 3, 2, 3) 14
- Casper Henriksson (1, 0, 2′, 2) 5+1
- Kacper Woryna (1′, 2, 0, 3, 1) 7+1
- Mathias Törnblom (2, 2, 0, 3) 7
- Alfons Wiltander (0, 0, 0, 0) 0
Västervik Speedway: 43
- Robert Lambert (2, 2, 3, 3, 0) 10
- Rohan Tungate (M, 1′, 1, 3) 5+1
- Jacob Thorssell (0, 2, 1, 1) 4
- Mads Hansen (2, 3, 1′, 1, 2) 9+1
- Grzegorz Zengota (3, 1, 2, 0) 6
- Anton Karlsson (1, 1, 1′, 2) 5+1
- Victor Palovaara (3, 0, 0, 1′) 4+1











