Wpis SEC Wyniki

Leon Madsen po raz trzeci wygrał SEC! Mazurek Dąbrowskiego na otarcie łez

Ostatnia runda Speedway Euro Championship w czeskich Pardubicach zapowiadała się fantastycznie. O triumf walczyły głównie dwie narodowości: polska (Kacper Woryna i Maciej Janowski) i duńska (Leon Madsen i Michael Jepsen Jensen). Trochę mniejsze szanse miał obrońca tytułu, a więc Patryk Dudek.

Zawody rozpoczęły się od falstartu Adama Ellisa i inauguracyjny bieg został przerwany. Brytyjczyk dostał ostrzeżenie i mógł wystartować w powtórce. Ta też została przerwana, ale za trzecim razem w końcu udało się odjechać gonitwę. Fatalnie spod taśmy ruszył Kim Nilsson, a już po pierwszym wirażu awarii uległ motocykl Kaia Huckenbecka. Maciej Janowski z bezpieczną przewagą nad rywalami kontrolował wyścig od początku do końca. Bieg drugi rozgrzał emocje już przed startem. Leon Madsen wyprzedził najlepiej startującego spod taśmy Mikkela Michelsena. Młodszy Duńczyk musiał się trochę napocić i wyprzedzić Kacpra Worynę, co udało mu się. Nie liczył się kompletnie Patryk Dudek, który przyjechał do mety daleko za rywalami. W biegu trzecim wydawało się, że Michael Jepsen Jensen wyjdzie na prowadzenie, ale spadł na ostatnie miejsce i walka o punkty rozstrzygnęła się pomiędzy braćmi Pawlickimi a Andrzejem Lebiediewem – młodszy Piotr świetnie pojechał i wypracował sobie dużą przewagę, a Przemysław do samej mety bronił dwóch punktów przed Łotyszem. W kolejnym wyścigu serca rodzimych kibiców zabiły mocniej, ponieważ miała miejsce bratobójcza walka Vaclava Milika i Jana Kvěcha, z których ani jeden, ani drugi nie zamierzał odpuścić. Ostatecznie to bardziej doświadczony Czech mógł cieszyć się z trzech punktów.

Po przerwie Przemysław Pawlicki świetnie rozegrał pierwszy łuk i obronił się przed Leonem Madsenem, dowożąc „trójkę”. W biegu szóstym ruszał się na starcie Piotr Pawlicki, ale że spadł na ostatnią pozycję to pani sędzia nie przerwała zawodów. Kacper Woryna po fatalnym poprzednim swoim biegu odrodził się i sięgnął po zwycięstwo. Kolejna gonitwa przyniosła nam świetny start z pola drugiego młodziutkiego Nazara Parnitskyiego. Znalazł on szybkość i jedynie Andrzej Lebiediew mógł mu dorównać i wyprzedził go na trzecim okrążeniu, i dowiózł zwycięstwo. Przed drugą przerwą okazało się, że nie tylko Kacper Woryna odrodził się. Patryk Dudek również znalazł w końcu dobre ustawienie i pognał do mety broniąc się przed Janem Kvěchem, który znowu przyjechał na drugim miejscu. W pewnym momencie błąd popełnił Michael Jepsen Jensen, który pojechał po odsypanym i stracił pozycję na rzecz Kaia Huckenbecka.

W trzeciej serii znowu okazało się, że najlepsze pole to drugie. Koncertowo pokazał to wszystkim Jan Kvěch. Na przeciwległej prostej zaliczył kontakt z Andrzejem Lebiediewem i sympatyczna „Torpeda z Czech” musiała skupić się na walce z Kacprem Woryną. Już się wydawało, że Polak wyszarpie dwa punkty, ale ostatecznie to Czech przyjechał za Łotyszem. W biegu dziesiątym przypomniał o sobie Michael Jepsen Jensen, który obronił się przed Maciejem Janowskim i Polak musiał bronić się przed swoim bezpośrednim konkurentem w walce o Mistrzostwo Europy – Leonem Madsenem. Duńczyk jednak okazał się sprytniejszy i zamiast remisu w klasyfikacji generalnej są dwa punkty przewagi nad żużlowcem Sparty Wrocław. W biegu jedenastym zacięta walka toczyła się pomiędzy Przemysławem Pawlickim a Patrykiem Dudkiem . Zawodnik Falubazu Zielona Góra jechał dzisiaj świetne zawody, a zdetronizowanie aktualnego Mistrza Europy jest tylko tego przykładem. Przed trzecią przerwą gonitwę kompletnie zdominował Kai Huckenbeck i to w sumie na tyle z tej odsłony meczu.

Czwarta seria rozpoczęła się pierwszym w tych zawodach upadkiem. Nieszczęśnikiem okazał się Adam Ellis, który upadł na pierwszym łuku. Cały dystans biegu prowadził po świetnym starcie Mikkel Michelsen, a Michael Jepsen Jensen zagubił się, ponieważ pomyślał, że wyścig będzie przerwany. Okazało się, że jeden z wirażowych niesłusznie podniósł czerwoną flagę. W biegu czternastym świetnie ruszył Patryk Dudek, ale przyblokował go Mathias Pollestad i Polak spadł na ostatnie miejsce. Walczący z Andrzejem Lebiediewem Maciej Janowski został pozbawiony arcyważnego punktu przez młodego Norwega. W kolejnym wyścigu ten sam los spotkał Leona Madsena, który po starcie spadł za Jana Kvěcha i Kima Nilssona. Duńczykowi udało się wyprzedzić Szweda, ale na Czecha to nie wystarczyło i po trzech drugich miejscach, w końcu triumfował pochodzący z Pragi żużlowiec. W biegu szesnastym upadł Nazar Parnitskyi, a Przemysław Pawlicki został wykluczony, co spowodowało, że poszedł porozmawiać z sędzią. Powtórka po ścisku na pierwszym okrążeniu zmieniła się w jednostronne prowadzenie Kaia Huckenbecka. Dopiero pod koniec wyścigu Kacper Woryna zaliczył defekt i wyprzedził go Nazar Parnitskyi. Jednak Polakowi udało się dojechać do mety.

Ostatnia seria rozpoczęła się od sprytu Patryka Dudka. Nie pojechał on, jak żużlowcy przed nim do bandy tylko ściął do krawężnika i wysforował się przed Adama Ellisa. Później już wystarczyło mu tylko robić swoje i dojechać do mety przed drugim Brytyjczykiem, co mu się udało. W biegu osiemnastym walczących Macieja Janowskiego i Przemysława Pawlickiego pogodził Mikkel Michelsen, który wdarł się pomiędzy nich i odebrał pozycję lidera. Pierwszy z Polaków starał się za wszelką cenę odebrać trzy punkty, ale trudy, które poniósł okazały się zbyt małe na pokonanie Duńczyka. Bieg dziewiętnasty stanął pod znakiem walki Michaela Jepsena Jensena i Kacpra Woryny. Duńczyk zakończył ją sukcesem jazdą pod balotami. Pokonał Polaka o długość motocykla. Na zakończenie piątej serii Leon Madsen po kompletnym zdominowaniu rywali już praktycznie przypieczętował zwycięstwo w całym cyklu. Aby mu to uniemożliwić Maciej Janowski powinien awansować do finału i tenże wygrać przy założeniu, że Duńczyk przyjedzie ostatni.

W biegu ostatniej szansy Maciej Janowski źle wystartował, ale w późniejszej fazie Przemysław Pawlicki chciał pojechać po zewnętrznej i wylądował pod bandą, na szczęście płytko. W powtórce zawodnik Sparty Wrocław wystartował dużo lepiej i skutecznie odpierał ataki Jana Kvěcha i Andrzeja Lebiediewa. Polak razem z Czechem wywalczyli awans do finału, w którym zmierzyli się z Leonem Madsenem i Mikkelem Michelsenem. Na starcie finału zablokowany został Leon Madsen i spadł na ostatnie miejsce, a z przodu szalał Maciej Janowski, któremu udało się objąć prowadzenie. Na szczęście dla Duńczyka wyprzedził on Jana Kvěcha i tym sposobem to właśnie on został Indywidualnym Mistrzem Europy w sezonie 2026.

Ostatnim akcentem dzisiejszych zawodów był bieg o pozostanie w cyklu w przyszłym roku. Pod taśmą stanęli Patryk Dudek i Jan Kvěch. Po mocnej walce wygrał Polak, a przed Czechem będzie zadanie zakwalifikowania się do zmagań w 2027.

Wyniki po 20 biegach:

  1. Leon Madsen (3, 2, 2, 2, 3) 12
  2. Mikkel Michelsen (2, 0, 2, 3, 3) 10
  3. Andrzej Lebiediew (1, 3, 3, 1, 2) 10
  4. Maciej Janowski (3, 2, 1, 2, 2) 10
  5. Przemysław Pawlicki (2, 3, 3, W, 1) 9
  6. Jan Kvěch (2, 2, 2, 3, 0) 9
  7. Patryk Dudek (0, 3, 2, 0, 3) 8
  8. Michael Jepsen Jensen (0, 0, 3, 2, 3) 8
  9. Kai Huckenbeck (D, 1, 3, 3, 1) 8
  10. Kacper Woryna (1, 3, 1, 1, 2) 8
  11. Mathias Pollestad (1, 1, 0, 3, 1) 6
  12. Vaclav Milik (3, 1, 0, 1, 0) 5
  13. Piotr Pawlicki (3, 0, 1, 0, 1) 5
  14. Nazar Parnitskyi (0, 2, 0, 2, 0) 4
  15. Adam Ellis (2, 0, 0, U, 2) 4
  16. Kim Nilsson (1, 1, 1, 1, 0) 4
  17. Daniel Klima (NS) 0
  18. Adam Nejezchleba (NS) 0

Bieg po biegu:
1: Maciej Janowski, Adam Ellis, Kim Nilsson, Kai Huckenbeck (D)
2: Leon Madsen, Mikkel Michelsen, Kacper Woryna, Patryk Dudek
3: Piotr Pawlicki, Przemysław Pawlicki, Andrzej Lebiediew, Michael Jepsen Jensen
4: Vaclav Milik, Jan Kvěch, Mathias Pollestad, Nazar Parnitskyi
5: Przemysław Pawlicki, Leon Madsen, Mathias Pollestad, Adam Ellis
6: Kacper Woryna, Maciej Janowski, Vaclav Milik, Piotr Pawlicki
7: Andrzej Lebiediew, Nazar Parnitskyi, Kim Nilsson, Mikkel Michelsen
8: Patryk Dudek, Jan Kvěch, Kai Huckenbeck, Michael Jepsen Jensen
9: Andrzej Lebiediew, Jan Kvěch, Kacper Woryna, Adam Ellis
10: Michael Jepsen Jensen, Leon Madsen, Maciej Janowski, Nazar Parnitskyi
11: Przemysław Pawlicki, Patryk Dudek, Kim Nilsson, Vaclav Milik
12: Kai Huckenbeck, Mikkel Michelsen, Piotr Pawlicki, Mathias Pollestad
13: Mikkel Michelsen, Michael Jepsen Jensen, Vaclav Milik, Adam Ellis (U)
14: Mathias Pollestad, Maciej Janowski, Andrzej Lebiediew, Patryk Dudek
15: Jan Kvěch, Leon Madsen, Kim Nilsson, Piotr Pawlicki
16: Kai Huckenbeck, Nazar Parnitskyi, Kacper Woryna, Przemysław Pawlicki (W)
17: Patryk Dudek, Adam Ellis, Piotr Pawlicki, Nazar Parnitskyi
18: Mikkel Michelsen, Maciej Janowski, Przemysław Pawlicki, Jan Kvěch
19: Michael Jepsen Jensen, Kacper Woryna, Mathias Pollestad, Kim Nilsson
20: Leon Madsen, Andrzej Lebiediew, Kai Huckenbeck, Vaclav Milik

BARAŻ: Maciej Janowski, Jan Kvěch, Andrzej Lebiediew, Przemysław Pawlicki (W)
FINAŁ: Maciej Janowski, Mikkel Michelsen, Leon Madsen, Jan Kvěch
Wyścig o szóste miejsce w klasyfikacji generalnej: Patryk Dudek, Jan Kvěch

Klasyfikacja końcowa:

  1. Maciej Janowski (3, 2, 1, 2, 2) 10+3+3
  2. Mikkel Michelsen (2, 0, 2, 3, 3) 10+2
  3. Leon Madsen (3, 2, 2, 2, 3) 12+1
  4. Jan Kvěch (2, 2, 2, 3, 0) 9+2+0+2
  5. Andrzej Lebiediew (1, 3, 3, 1, 2) 10+1
  6. Przemysław Pawlicki (2, 3, 3, W, 1) 9+W
  7. Patryk Dudek (0, 3, 2, 0, 3) 8+3
  8. Michael Jepsen Jensen (0, 0, 3, 2, 3) 8
  9. Kai Huckenbeck (D, 1, 3, 3, 1) 8
  10. Kacper Woryna (1, 3, 1, 1, 2) 8
  11. Mathias Pollestad (1, 1, 0, 3, 1) 6
  12. Vaclav Milik (3, 1, 0, 1, 0) 5
  13. Piotr Pawlicki (3, 0, 1, 0, 1) 5
  14. Nazar Parnitskyi (0, 2, 0, 2, 0) 4
  15. Adam Ellis (2, 0, 0, U, 2) 4
  16. Kim Nilsson (1, 1, 1, 1, 0) 4
  17. Daniel Klima (NS) 0
  18. Adam Nejezchleba (NS) 0