Wpis 2. Ekstraliga Wyniki

Emocjonujące ściganie przy Gliwickiej. „Rekiny” bliżej finału

23.08 to dzień pierwszego meczu rundy play-off w 2. Ekstralidze. Rybniczanie po zeszłorocznym spadku będą chcieli, podtrzymując formę, pokazać, że są silnym i solidnym zespołem. Poznaniacy zaś, za sprawą dowodzącego ich szykami Ryana Douglasa, mają w planach sporo namieszać w starciach z najlepszymi. Australijczyk na pewno będzie chciał godnie pożegnać się z Wielkopolanami po kilku latach wspaniałej jazdy w czarno-żółtych barwach.

Rybniczanie rozpoczęli spotkanie z wysokiego „c”. Chociaż to „Skorpiony” lepiej ruszyły na starcie to na pierwszym łuku, „Rekiny” wyszły na prowadzenie 5:1. Niezawodny w tym sezonie Nicolai Klindt i Jakub Jamróg, który dołączył do niego, zbudowali sobie spokojną przewagę na całym dystansie tego biegu. Starcie młodych adeptów zostało przerwane. Kacper Tkocz drgnął na starcie i przez to, że był na punktowanej pozycji, nie można było kontynuować ścigania. Jednak do powtórki stanęli wszyscy czterej juniorzy, choć winowajca dostał za swój czyn ostrzeżenie. Przed startem do niej, Jakub Żurek miał problem, bo operator kamery zasłonił mu światło. Nie przeszkodziło mu jednak na pierwszym okrążeniu objechać Antoniego Mencela, który jechał z problemami ze sprzęgłem i zdefektował niedługo później. Debiutujący Rafał Romaniak nie dał rady utrzymać tempa rywali i przyjechał ze sporą stratą do nich z jednym punktem. W biegu trzecim spotkali się ze sobą Jan Kvěch i Ryan Douglas. „Torpedzie” z Czech udało się na pierwszym łuku wyprzedzić poznańskiego gwiazdora i nie dał się wyprzedzić już do końca. Przed przerwą, doświadczyliśmy pierwszego upadku. Zwycięzca biegu juniorskiego, Jakub Żurek, najechał na krawężnik i nie dał rady już uratować sytuacji i przewrócił się, a motocykl wypadł za bandę. Na szczęście nic się nie stało mu ani nikomu postronnemu, jednak młodzieżowiec został wykluczony z powtórki. W powtórce osamotniony Patryk Wojdyło nie znalazł miejsca na wciśnięcie się na pierwszym łuku, przez co na wyjeździe skończył na trzecim miejscu. Po szalonej gonitwie zdołał wyprzedzić jedynie Antoniego Mencela, ale nie udało mu się wyprzedzić Kacpra Pludry, chociaż był od niego szybszy. Pierwsze biegowe zwycięstwo Poznaniaków stało się faktem.

Po równaniu zwycięski ostatnio Kacper Pludra, tym razem przyjechał ostatni. Jednak wystarczyło to do remisu, ponieważ jego kolega Niels-Kristian Iversen, skutecznie odpierał ataki Jakuba Jamroga i Jespera Knudsena, zdobył „trójkę” i ustanawiając najlepszy czas tego meczu. Bieg szósty całkowicie został zdominowany przez Jana Kvěcha, który najwidoczniej po pokonaniu Ryana Douglasa dostał potężną dawkę motywacji. Znowu padł remis, ponieważ Kacper Tkocz przyjechał za oboma zawodnikami PSŻ-u: Bartoszem Smektałą i Dimitrim Berge. Kolejny wyścig został powtórzony: z powodu podtaczania się Nicolaia Klindta i Ryana Douglasa (dostali oni ostrzeżenie). W powtórce pierwsze podwójne zwycięstwo Poznaniaków stało się faktem. Antoni Mencel, który zastępował Rafała Romaniaka w ramach rezerwy taktycznej zdołał zdobyć „trójkę”, a za nim finisz zaliczył Ryan Douglas. Nicolai Klidnt na ostatnim łuku próbował go wyprzedzić, ale nie udała się Duńczykowi ta sztuka.

W trzecią serię najlepiej wszedł niepokonany Jan Kvěch. Bronił się on przed Nielsem-Kristianem Iversenem. Ciekawie było za ich plecami, gdzie Kacper Pludra popełnił błąd i niejako wpuścił po wewnętrznej Jakuba Żurka. W biegu dziewiątym Nicolai Klindt spokojnie prowadził, a za nim toczyła się świetna walka o drugą pozycję pomiędzy Patrykiem Wojdyło i Dimitrim Berge. Duńczyk dojechał do mety na przebitej oponie, ale nie przeszkodziło mu to zdobyć „trójki”. Ciekawym jest fakt, że ta rybnicka para już miała przegrany wyścig na koncie, teraz udało jej się to obrócić o 180 stopni. Przed przerwą Ryan Douglas przez dystans wyścigu nie umiał sobie poradzić z Jakubem Jamrogiem i po raz trzeci dzisiaj przyjechał na drugiej pozycji.

W biegu jedenastym Ryan Douglas zakończył klątwę drugiego miejsca i zdołał w końcu zdobyć „trójkę”. Sporo krwi napsuł mu jednak Jakub Żurek. Pojechał jednak ze szeroko i Australijczyk odebrał, co swoje. Z rybnickim juniorem walczył jeszcze Kacper Pludra, ale gościom udało zmniejszyć się stratę o dwa punkty. Kolejny wyścig znowu został przerwany, ponieważ Kacper Tkocz zerwał taśmę daszkiem. W powtórce pojechali wszyscy i to bez ostrzeżeń. Jakub Jamróg z Kacprem Tkoczem wygrali podwójnie, chociaż po błędzie młodszego Polaka wyprzedził go Dimitri Berge, ale błyskawicznie Francuz wrócił na trzecie miejsce, podtrzymując klątwę jednego punktu. Ostatni bieg w gwiazdorskim towarzystwie padł łupem gości, chociaż Jan Kvěch do końca naciskał Ryana Douglasa. Przed biegami nominowanymi PSŻ zmniejszył stratę do sześciu punktów (42:36).

W czternastym biegu skończyły się emocje. Za sprawą podwójnej wygranej Nicolaia Klindta i Patryka Wojdyły, którzy na spokojnie podwójnie wygrali. Kompletnie nieudany start Nielsa-Kristiana Iversena. Antoni Mencel również nie poradził sobie za dobrze w tym biegu. Zarówno Duńczyk jak i jego polski kolega podtrzymali tym startem istną sinusoidę. W ostatnim biegu upadło trzech żużlowców, ale w powtórce ruszyli wszyscy czterej. W niej Niels-Kristian Iversen z Ryanem Douglasem zmniejszyli stratę przed rewanżem na Golęcinie do pięciu punktów. Ostateczny wynik: 48:42

Wyniki

ROW RYBNIK: 48
9. Nicolai Klindt (3, 1, 3, 0, 3) 10
10. Patryk Wojdyło (2, 0, 2′, 0, 2′) 6+2
11. Jakub Jamróg (2′, 2, 3, 3, 1) 11+1
12. Jesper Knudsen (0, 1′, 0, -) 1+1
13. Jan Kvěch (3, 3, 3, 1, 0) 10
14. Jakub Żurek (3, W, 1, 2) 6
15. Kacper Tkocz (2′, 0, 2′) 4+2
16. Paweł Wyczyszczok NS

PSŻ POZNAŃ: 42
1. Bartosz Smektała (0, 2, 0, -, -) 2
2. Dimitri Berge (1′, 1′, 1, 1, -) 4+2
3. Niels-Kristian Iversen (1, 3, 2, 3, 0, 3) 12
4. Kacper Pludra (3, 0, 0, 1) 4
5. Ryan Douglas (2, 2′, 2, 3, 2′, 2′) 13+3
6. Antoni Mencel (D, 1, 3, 1, 1) 6
7. Rafał Romaniak (1, -, 0) 1

Bieg po biegu:

  1. Nicolai Klindt, Jakub Jamróg, Niels-Kristian Iversen, Bartosz Smektała 5:1 (5:1)
  2. Jakub Żurek, Kacper Tkocz, Rafał Romaniak, Antoni Mencel (D) 5:1 (10:2)
  3. Jan Kvěch, Ryan Douglas, Dimitri Berge, Jesper Knudsen 3:3 (13:5)
  4. Kacper Pludra, Patryk Wojdyło, Antoni Mencel, Jakub Żurek (W) 2:4 (15:9)
  5. Niels-Kristian Iversen, Jakub Jamróg, Jesper Knudsen, Kacper Pludra 3:3 (18:12)
  6. Jan Kvěch, Bartosz Smektała, Dimitri Berge, Kacper Tkocz 3:3 (21:15)
  7. (Rafał Romaniak -) Antoni Mencel, Ryan Douglas, Nicolai Klindt, Patryk Wojdyło 1:5 (22:20)
  8. Jan Kvěch, Niels-Kristian Iversen, Jakub Żurek, Kacper Pludra 4:2 (26:22)
  9. Nicolai Klindt, Patryk Wojdyło, Dimitri Berge, Bartosz Smektała 5:1 (31:23)
  10. Jakub Jamróg, Ryan Douglas, Antoni Mencel, Jesper Knudsen 3:3 (34:26)
  11. (Bartosz Smektała -) Ryan Douglas, (Jesper Knudsen -) Jakub Żurek, Kacper Pludra, Nicolai Klindt 2:4 (36: 30)
  12. Jakub Jamróg, Kacper Tkocz, Dimitri Berge, Rafał Romaniak 5:1 (41:31)
  13. Niels-Kristian Iversen, Ryan Douglas, Jan Kvěch, Patryk Wojdyło 1:5 (42:36)14.
  14. Nicolai Klindt, Patryk Wojdyło, (Dimitri Berge -) Antoni Mencel, (Bartosz Smektała -) Niels-Kristian Iversen 5:1 (47:37)
  15. Niels-Kristian Iversen, Ryan Douglas, Jakub Jamróg, Jan Kvěch 1:5 (48:42)