W barwach Wilków Krosno nie zobaczymy już juniora Szymona Bańdura, który został wolnym zawodnikiem.
W ostatnich latach prężnie działa krośnieńska szkółka, a na dodatek w przerwie zimowej działacze pozyskali Radosława Kowalskiego z upadającej Unii Tarnów. Stąd nic dziwnego, że w składzie juniorskim zaczęło się robić ciasno i zabrakło miejsca dla Szymona Bańdura. Początkowo znalazł on miejsce w pierwszym składzie przez problemy zdrowotne Jakuba Wieszczaka. Wilki wystawiły niespełna 20-latka w 4. spotkaniach, lecz tylko w dwóch pierwszy kolejkach pojawił się na torze. Zdobył łącznie 3 punkty i 1 bonus, co przełożyło się na średnią biegopunktową 0,667.
– Posiadając w składzie Radosława Kowalskiego, Jakuba Wieszczaka, Oskara Kręglickiego czy Arkadiusza Wąchałę, zwyczajnie nie sposób desygnować wszystkich do jazdy w lidze i DMPJ. Stąd decyzja odnośnie Szymona Bańdura. Wobec tej sytuacji musimy skupić się na podnoszeniu umiejętności Oskara Kręglickiego i Arkadiusza Wąchały, a w perspektywie kolejnego roku na całej grupie zawodników z kategorii 500R. Mam tu na myśli braci Fabiana i Maksymiliana Brożynów, Adama Bożka i Konrada Napieracza – podkreślił w wypowiedzi dyrektor sportowy Cellfast Wilki Krosno Michał Finfa.











