Ekstraliga News Wpis

Baron chwali poziom Ekstraligi: „Każdy jedzie świetnie w tym roku”

Po raz pierwszy w tym sezonie drużyna z Torunia na swoim stadionie przebiła barierę 50 punktów w meczu, pokonując Falubaz w stosunku 54:36. Torunianie przez dwa pierwsze spotkania męczyli się z własnym torem, lecz podczas ostatniego starcia wyglądało to już dużo lepiej. Czy zawodnikom Piotra Barona udało się już rozszyfrować Motoarenę i odpowiednio do niej dopasować?

„Cały czas jeździmy po to, by się dopasować. Runda zasadnicza jest od tego, by przygotować się do tej najważniejszej fazy. Zobaczymy, jak nam los się poukłada. Może się uda dojść do pierwszej czwórki. Jest wiele bardzo mocnych drużyn, każdy jedzie świetnie w tym roku i na pewno nie będzie łatwo. Ten okres traktuję oczywiście też jako czas przygotowawczy. Trzeba sobie wszystko zestroić, żeby potem było łatwiej – przyznał szkoleniowiec.

Do biegu czternastego został wysłany Mikkel Michelsen, który po czterech startach miał tyle samo punktów co Norick Blödorn. Niemiec na swoim koncie miał jednak dwa bonusy. W dodatku w rezerwie czekał Antoni Kawczyński, który miał przy swoim nazwisku siedem punktów. Piotr Baron postawił jednak na Duńczyka, co argumentował krótko: Była to moja decyzja.

Dla samego menedżera to spotkanie mogło zrzucić kamień z serca i potwierdzić, że wszystko zaczyna iść w takim kierunku, w jakim sobie wymarzył. Warto wspomnieć, że mamy dopiero początek sezonu, a kluczowa będzie dyspozycja zawodników w jego decydującej części. Czy jednak sam Piotr Baron cieszy się z najwyższej dotychczasowej wygranej przed toruńską publicznością? – Czy najwyższa, czy najniższa – to nie ma znaczenia. Jest wygrana, są dwa punkty i to jest najważniejsze – skwitował krótko Piotr Baron w rozmowie z mediami po zawodach.