Pierwsze spotkanie 10. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi zakończyło się wysokim zwycięstwem ROW-u Rybnik nad Orłem Łódź. Gospodarze od początku narzucili wysokie tempo, systematycznie powiększali przewagę i nie tylko zdominowali to spotkanie, ale również zwyciężyli w dwumeczu 93:87, sięgając po punkt bonusowy. Liderami rybnickiej drużyny byli Jan Kvěch i Patryk Wojdyło, którzy zdobyli po 13 punktów.
Pierwsza gonitwa to podwójne prowadzenie gospodarzy od startu do mety. Dużo działo się w biegu juniorskim. Tam to goście wyszli na 5 do 1, lecz w pogoń za drugim Lewandowskim rzucili się obaj Rybniczanie. Na pierwszym łuku trzeciego okrążenia, Wyczyszczok wypuścił się szerzej i wyprzedził zawodnika Orła. Wydawało się, że ten dowiezie do mety punkt, lecz na ostatniej prostej, puścił on gaz, przez co minął go też Żurek. Przewagę w ten sposób utrzymaną w biegu 3. powiększył duet Kvech-Knudsen bezproblemowo rozprawiając się z Łodzianami. Na koniec serii świetną walkę na dystansie zaprezentowali Nagel i Wojdyło – Rybniczanin mądrze rozegrał dwa pierwsze łuki i minął Duńczyka, który do samego końca wyścigu zaciekle go atakował. W ten sposób gospodarze zbudowali sobie pokaźną – ośmiopunktową – zaliczkę, oraz znacznie przybliżyli się do przyjezdnych w dwumeczu. (53:61)
Druga seria to już tylko +4 dla Rybnika wywalczone w 7. biegu przez Klindta i Wojdyłę. Pomimo tego widać było wyraźną przewagę gospodarzy, którzy znacząco odstawali od gości pod względem prędkości, zarówno na dystansie, jak i na dojeździe do pierwszego łuku. W Łodzi brakowało również Lidera, który gwarantowałby punkty w każdym swoim starcie. W ten sposób gospodarze powiększyli swoją przewagę do 12 punktów (27:15) a także praktycznie zniwelowali straty w dwumeczu. (64:68)
W 8. biegu zastosowane zostały dwie rezerwy zwykłe. Poza standardową zmianą w ekipie gości – Nagel za Thompsona – gospodarze zdecydowali się dać szanse Kacprowi Tkoczowi, który powrócił do ścigania po długiej przerwie. Wychowanek ROW-u nie był w stanie powalczyć o punkty i ukończył wyścig na tyle stawki. Do niecodziennej sytuacji doszło w biegu 10. Podwójnie prowadzili gospodarze, a za nimi podążał 19-letni Kacper Halkiewicz. Na wejściu w pierwszy wiraż drugiego okrążenia, w trakcie składania się w łuk, motocykl Halkiewicza rozdzielił się na dwie części! Przednia część ramy odczepiła się od reszty i kierownica odpadła od reszty motocykla. Jak się później okazało pękła śruba mocująca kierownicę do ramy. Na szczęście junior Łódzkiego Orła wstał z toru o własnych siłach i był zdolny do dalszej jazdy. Sędzia wykluczył go z powtórki biegu 10. W niej o wiele lepiej pokazał się Zach Cook, który szybko uporał się z Knudsenem i był bliski wyprzedzenia Jamroga. Ta seria to już tylko +2 dla gospodarzy, którzy pomimo tego wciąż dobrze prezentowali się na własnym owalu. Wynik po 10 wyścigach to 37:23, oraz 74:76 w dwumeczu.
W biegu 11. pierwsze zwycięstwo zanotowali Łodzianie podwójnie, pokonując parę Klindt-Knudsen. Tym samym bieg później odpowiedzieli Rybniczanie, którzy dzięki świetnej jeździe Jakuba Żurka pokonali zarówno Berntzona, jak i jadącego z rezerwy taktycznej Halkiewicza. Analogicznie zapewnili sobie zwycięstwo w meczu, lecz wciąż toczyła się walka o punkt bonusowy. Do niego po biegu 13. bliżej byli miejscowi. Rybniczanie wygrali ten wyścig na 5 do 1 co oznaczało, że wyszli na dwupunktowe prowadzenie w dwumeczu. (85:83)
Pierwszy z wyścigów nominowanych zakończył się remisem po pewnym triumfie Nowaka. Z tyłu do samego końca toczyła się walka o punkt między Klindtem, a Nagelem, lecz finalnie to Rybniczanin dojechał do mety na trzeciej pozycji. Dopiero po zakończeniu tego wyścigu trener Łodzi zdecydował się na rezerwę taktyczną – Nagel w miejsce Szlauderbacha. Kwestia punktu bonusowego miała rozstrzygnąć się w ostatniej gonitwie dnia. Bieg 15. to pewne podwójne zwycięstwo gospodarzy, którzy prowadzili od startu do mety, czym zapewnili sobie triumf w dwumeczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 56:34, a dwumecz 93:87.
Punkty:
ROW RYBNIK: 56 (93)
9. Nicolai Klindt (2′, 2′, 1′, 1, 1′) 7+4
10. Patryk Wojdyło (3, 3, 2, 3, 2′) 13+1
11. Jakub Jamróg (3, 1′, 3, 3, 2) 12+1
12. Jesper Knudsen (3, 2, 1, 0) 6
13. Jan Kvěch (2′, 3, 3, 2′, 3) 13+2
14. Paweł Wyczyszczok (2, 0, -) 2
15. Jakub Żurek (1′, 0, 2′) 3+2
16. Kacper Tkocz (0) 0
ORZEŁ ŁÓDŹ: 34 (87)
1. Marcin Nowak (1, 1′, 3, 2′, 3, 0) 10+2
2. Oliver Berntzon (0, 2, 0, 1, -) 3
3. Szymon Szlauderbach (0, 3, 1′, 1, -) 5+1
4. Daniel Thompson (-, -, -, -, -) 0
5. Zach Cook (1, 1, 2, 0) 4
6. Kacper Halkiewicz (3, 1′, W, 0) 4+1
7. Krzysztof Lewandowski (0, 0, -) 0
8. Villads Nagel (2, 0, 2, 3, 0, 1) 8
Bieg po biegu:
- Jakub Jamróg, Nicolai Klindt, Marcin Nowak, Szymon Szlauderbach 5:1 (5:1)
- Kacper Halkiewicz, Paweł Wyczyszczok, Jakub Żurek, Krzysztof Lewandowski 3:3 (8:4)
- Jesper Knudsen, Jan Kvěch, Zach Cook, Oliver Berntzon 5:1 (13:5)
- Patryk Wojdyło, (Daniel Thompson -) Villads Nagel, Kacper Halkiewicz, Paweł Wyczyszczok 3:3 (16:8)
- Szymon Szlauderbach, Jesper Knudsen, Jakub Jamróg, (Daniel Thompson -) Villads Nagel 3:3 (19:11)
- Jan Kvěch, Oliver Berntzon, Marcin Nowak, Jakub Żurek 3:3 (22:14)
- Patryk Wojdyło, Nicolai Klindt, Zach Cook, Krzysztof Lewandowski 5:1 (27:15)
- Jan Kvěch, (Daniel Thompson -) Villads Nagel, Szymon Szlauderbach, (Paweł Wyczyszczok -) Kacper Tkocz 3:3 (30:18)
- Marcin Nowak, Patryk Wojdyło, Nicolai Klindt, Oliver Berntzon 3:3 (33:21)
- Jakub Jamróg, Zach Cook, Jesper Knudsen, Kacper Halkiewicz (W) 4:2 (37:23)
- (Daniel Thompson -) Villads Nagel, Marcin Nowak, Nicolai Klindt, Jesper Knudsen 1:5 (38: 28)
- Jakub Jamróg, Jakub Żurek, Oliver Berntzon, (Krzysztof Lewandowski -) Kacper Halkiewicz 5:1 (43:29)
- Patryk Wojdyło, Jan Kvěch, Szymon Szlauderbach, Zach Cook 5:1 (48:30)
- (Oliver Berntzon -) Marcin Nowak, Jakub Jamróg, Nicolai Klindt, (Daniel Thompson -) Villads Nagel 3:3 (51:33)
- Jan Kvěch, Patryk Wojdyło, (Szymon Szlauderbach -) Villads Nagel, Marcin Nowak 5:1 (56:34)











